Dodaj do ulubionych

Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze!

18.02.04, 13:14
Bardzo proszę o przepis na skrzydełka w miodzie...

Gieziku, niedawno chwaliłes się, że twoim popisowym daniem są wyżej
wymienione, ale nie podałeś przepisu. Bardzo Cię proszę, napraw to
niedopatrzenie! Po kolei... Co i jak?

PS. Wyszukiwarka nie znalazła nic na FK.
Obserwuj wątek
    • giezik Re: Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze! 18.02.04, 13:28
      No to jedziemy.
      Skrzydełka w ilosci znacznej (15-20) zalezy od liczby osób dzielimy na 3
      części. Końcówki (te najmniejsze) gotujemy w wodzie z dodatkiem jarzyn, listka
      laurowego - ot taki cienki wywar.

      W miedzyczasie robimy sos (ja podaje to z głowy, bo zawsze robie na "czuja"):
      pół szklanki miodu(moze byc troche wiecej), kilka łyżek sosu sojowego,
      wyciśnięte dwa ząbki czosnku, łyżka oliwy z oliwek, łyżka czerwonej papryki w
      proszku i uwaga łyżeczka chili w proszku (czesc osob woli łagodniejsze, jednak
      tu w tym słodkim zestawie, ta ostrość jest jak najbardziej uzasadniona). Do
      tego skórka ze startej cytryny. Wszystko dobrze wymieszać.

      W dużej patelni (wok) ułożyc pozostałe części skrzydełek i zalać ugotowanym
      wywarem. Pogotowac ok. 10 min na dużym ogniu, tak zeby wlasciwie wywar
      wyparowal (powinno zostac malutko na dnie - ew. mozna odlac). To wszystko zalać
      miodową mieszanką i gotować. Teraz czas - z tym jest problem i pierwszym razem
      prosze sie nie stresować tylko pilnować. Sos powinien gęstenieć, tak zeby
      obtoczyl skrzydelka i w pewnym momencie zacznie sie karmelizować - to jest taki
      specyficzny moment (od tego jest bardzo blisko, zeby sie przypaliło).
      Skrzydelka po wyjeciu na polmisek powinny byc w dosc twardym "karmelu".

      Potrawa nadaje sie albo dla bardzo dobrych znajomych, dl ktorych jedzenie
      palcami jest naturalne, albo ....;))) perfidnie na jakas ą ę imprezke ze
      sztywnikami, gdzie jedzenie palcami nie jest "trendy"
      • Gość: kinamina Re: Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze! IP: 194.146.201.* 18.02.04, 13:31
        Skrzydełka w miodzie - prostsze

        kg skrzydełek z kurczaczka
        3 łyżki oleju
        3 łyżki keczupu (pudliszki łagodny jest najlepszy)
        1 łyżka majeranku
        1 łyżka miodu
        1 łyżka maggi lub sosu sojowego
        sól
        pieprz z wszystkich składników za wyjątkiem mięska zrobić (wymieszać) jednolity
        sos.
        wrzucić skrzydełka i wymieszać. Do lodówy na conajmniej 12 godzin (najlepiej
        zrobić sobie dzień wcześniej - wieczorkiem)
        Na drugi dzień wyciągamy z lodówy i dusimy na patelni do miękkości w miarę
        potrzeby podlewając niewielką ilością wody, tak by sos nie był za rzadki. W
        zasadzie powinien prawie całkiem zmienić się w karmel, ale nie przypalić
        się.Mnia. Życze smacznego. Pyszne i niebanalne a baalnie proste danko. I co też
        ważne - niedrogie!
        • brunosch Re: Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze! 18.02.04, 13:35
          znam jeszcze prostszy, ale jest to jedna z niewielu tajemnic kulinarnych, jakie
          przestrzegam
          • baky Re: Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze! 18.02.04, 13:40
            brunosch napisał:

            > znam jeszcze prostszy, ale jest to jedna z niewielu tajemnic kulinarnych,
            jakie przestrzegam.

            Eeeech Ty! Nie podasz? No, to poczekaj... Kato skubaniutki! :o))
      • baky Re: Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze! 18.02.04, 13:43
        giezik napisał:
        Końcówki (te najmniejsze) gotujemy w wodzie z dodatkiem jarzyn, listka
        > laurowego - ot taki cienki wywar.

        Jeśli dobrze rozumiem, to obcinasz wszystkim skrzydełkom końcówki i na nich
        gotujesz wywar... Tak? Nie składasz ich w trójkąciki? Są dwuczęściowe?
        • giezik Re: Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze! 18.02.04, 15:50

          Kazde skrzydelko sklada sie z 3 czesci. Ta najdalej od ciała idzie na wywar,
          dwie dalsze, kroje na 2 kawalki (no takie jak w KFC). Ot i tyle
          • baky Re: Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze! 19.02.04, 13:04
            giezik napisał:

            >
            > Kazde skrzydelko sklada sie z 3 czesci. Ta najdalej od ciała idzie na wywar,
            > dwie dalsze, kroje na 2 kawalki (no takie jak w KFC). Ot i tyle

            Achaaaa... teraz kleję temacik!!!
            Dziękuję. Kinaminie także, a Brunonowi nie :o)))
    • Gość: wstydliwa Re: Szanowny Gieziku oraz drodzy forumowicze! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.04, 20:31
      Zabijcie mnie, ale te w KFC mi smakują...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka