Dodaj do ulubionych

Ekspres do kawy

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.04, 11:30
Wzorem innych szukających sprzętów kuchemmych ja też zadam pytanie:
poszukuję ekspresu do kawy a nie wiem na co zwrócić uwagę, jakie funkcje są
konieczne a z jakich nie korzystacie. Czy możecie polecić jakieś konkretne
modele i mniej więcej cenę?
Obserwuj wątek
    • Gość: anek Re: Ekspres do kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:54
      trzeba koniecznie zwrocic uwage na cisnienie! zeby ekspres dawal jak
      najwyzsze :) 15 barow np zeby mozna bylo porzadne smoliste espresso zrobic, ja
      mam 6 i ni cholery nie potrafie ubic mleka na pianke, strata mala bo pijam
      czarna ale fajnie czasem goscia capuccino podac..
      to jest deloghi nic specjalnego ale od 5 lat bez zarzutu..
      • Gość: speni Re: Ekspres do kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 12:43
        Ja mam Miele do zabudowy i też za cholerę nie potrafię ubić mleka. nawet był u
        nas kiedys znajomy, który zajmuje sie dystrybucją profesjonalnych ekspresów
        gastronomicznych Electra, ale nawet on sie poddał. Na pewno musi byc tłuste,
        mocno schłodzone mleko. Zawsze próbuję z kartonu, ale może to UHT jest takie
        oporne. Teraz spróbuję zwykłe z worka. Zobaczymy co z tego wyjdzie. A ekspres
        polecam gorąco. Jak tylko zrobię sobie kawkę (można robic 3 wielkości:
        espresso, małą i zwykłą do kubka) to w całym domu pachnie kawą. Zafundowaliśmy
        sobie z mężem to cacko, bo jesteśmy smakoszmi tego napoju. Droga sprawa, ale
        jak go kupowaliśmy to poprostu było nas na to stać, teraz nie wiem, czy byśmy
        go kupili. Tak czy inaczej gorąco polecam, acha można też wyregulować ilość
        zmielonej kawy i grubość jej zmielenia, co oczywiście ma niebagatelny wpływ na
        jej smak i oczywiście ta wspaniałą piankę.
        Gorąco pozdrawiam i idę sobie zrobic małą czarną :-))
        • Gość: anek wypas :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 12:50
          zazdroszcze ze masz mlynek w jednym! ja kupuje juz zmielona, ale moze kiedys ..
          pomarzyc mozna bo uwielbiam kawke z crema :)
          co do ceny to taki de longhi to ze dwie, trzy stowki kosztowal

          Aha! i uwazaj na 'aha' pisane przez 'ceha'.. sa tutaj tropiciele ;)
          • tropiciel_blednego_aha Re: wypas :) 16.06.04, 17:48
            Gość portalu: anek napisał(a):

            > zazdroszcze ze masz mlynek w jednym! ja kupuje juz zmielona, ale moze kiedys ..
            >
            > pomarzyc mozna bo uwielbiam kawke z crema :)
            > co do ceny to taki de longhi to ze dwie, trzy stowki kosztowal
            >
            > Aha! i uwazaj na 'aha' pisane przez 'ceha'.. sa tutaj tropiciele ;)

            no wlasnie, tropiciel ale niegrozny...
        • Gość: Agusia Re: Ekspres do kawy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.04, 14:24
          Nie myślałam wprawdzie o takim od razu z młynkiem, więc dziękuję za
          natchnienie. Tak się tylko zastanawiam skąd w dzisiejszych czasach kawa w
          ziarenkach? Jest w ...supermarketach? Pytam, bo od wieków kupuję mieloną i nie
          zwraciłam uwagi co sklepy oferują.
          I właśnie chodzi mi o ten zapach kawy. Uwielbiam zapach parzonej kawy, jakoś
          tak dobrze na mnie działa. Odchandrza mnie - ale mi słowotwór wyszedł (:-))
          • Gość: anek kawa w ziarenkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 15:28
            pozegnanie z afryka, kawowe stoisko na hali, sklepy z kawa w supermarketach -
            ale te to nie wiem jaka proponuja
            • anuteczek Re: kawa w ziarenkach 15.06.04, 16:16
              W jeśli jesteś z Warszawy to polecam Ci stoisko z kawą -Geant Jublilerska. Ja
              uwielbiam kenijską...
              pozdrawiam
              andzia
          • Gość: bee Re: Ekspres do kawy IP: *.chello.pl 16.06.04, 22:10
            Warszawa - Macro Cash - w dużych paczkach. Różne Jacobs, Lavazza, inne.
        • Gość: Pichciarz Re: nie takie mleko IP: *.proxy.aol.com 15.06.04, 15:18
          "Na pewno musi być tłuste..." nie, wręcz przeciwnie, mysi być ODTŁUSZCZONE, nie
          więcej niż 1%! Tylko takie daje ową piankę. Spróbuj następnym razem mając
          pewność, że w zasobniku na mleko nie zostało zbyt wiele tłuszczu po poprzednich
          próbach.
          • Gość: anek no to mamy sporna kwestie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 15:26
            bo absolutnie z chudego nie ma pianki! przetestowane na moim nedzuszku! 0,0 i
            0,5% sie nie nadaje :) do zrobienia pianki, pytalam nawet we wloskiej knajpce
            jakiego mleka uzywaja i wlasnie im tlustsze tym lepsze. 1,5 - 2,0% tylko takie
            sie pieni przyzwoicie :) natomiast absolutnie nie moze sie zagotowac..
          • hania55 Re: nie takie mleko 15.06.04, 15:37
            Nieprawda, nie tylko max. 1%. Nigdy nie używam mleka chudszego niż 3.2% i takie
            ubijam do kawy. I pianka jest.
            • bnew Re: nie takie mleko 15.06.04, 16:02
              Ja na swoim de longhi ubijam piękna piankę nawet z mleka UHT 0,5%, wg mnie
              ubicie dobrej piany zależy od dyszy, ciśnienia i umiejętności (moja żona nie
              potrafi zrobić dobrego capuccino więc zawsze ja robie, nie żebym się chwalił)
              Sztuką jest umieszczenie dyszy na dobrej głębokości i podkręcenie ciśnienia
              pary na maksa aż mleko się zagrzeje i powstanie duuużo pianki. Temperatura
              mleka raczej też nie ma wpływu (chociaż wydaje mi się że lepsza pianka jest z
              mleka o temp. pokojowej)
              A autorce postu polecam ekspres De Longhi EC 190, kosztuje coprawda 500 zł, ale
              po roku używania codziennie, ciągle trzyma ciśnienie (jeżeli się go będzie
              regularnie odkamieniało to będzie funkcjonował długo), cena warta produktu (w
              mediamarku na 10 rat wychodzi tylko 50 zeta miesięcznie, to niewiele za pyszną
              kawkę). Pamiętaj jeszcze że do ekspresu ciśnieniowego koniecznie kawa arabika
              (robusta jest kwaśna).
              Pozdro
              p.s. unikaj ekspresów z dużą ilością elektroniki (wyświetlacze i inne
              sterowniki)
          • speni Re: nie takie mleko 15.06.04, 22:13
            Gość portalu: Pichciarz napisał(a):

            > "Na pewno musi być tłuste..." nie, wręcz przeciwnie, mysi być ODTŁUSZCZONE,
            nie
            >
            > więcej niż 1%! Tylko takie daje ową piankę. Spróbuj następnym razem mając
            > pewność, że w zasobniku na mleko nie zostało zbyt wiele tłuszczu po
            poprzednich
            >
            > próbach.


            Nie mam zasobnika na mleko, wlewam do metalowego dzbanuszka i muszę nim
            manewrować pod dyszą do spieniania mleka. Jeśli chodzi o "tłuszcz mleczny" to
            pytałam o to będąc we Włoszech - używaja tłustego. Potwierdziłam dodatkowo tą
            wiedzę w Tribeca, też mają mleko 3,2% tylke że z worka, biją go tak
            sztywniusieńko, że aż miło popatrzeć. Jeśli chodzi o to zagotowanie, to nie
            można przekroczyć 50-ciu stopni, w tym celu w Tribeca uzywaja specjalnych
            termometrów. A na użytek domowy poradzono mi, że jeśli zacznie mnie parzyć dno
            dzbanuszka, to znak,że juz więcej nie można bić. A tak w ogóle to pianę robi
            się z górnej "warstwy" mleka, na końcu trzeba zanurzyc dyszę tylko po to, żeby
            pozostała część podgrzać. O rany julek tyle wiedzy, a i tak nici z domowego
            cappucino...
            • Gość: Pichciarz Re: nie takie mleko IP: *.proxy.aol.com 15.06.04, 22:30
              Widziałem w kilku przepisach poradę, żeby stosować mleko odtłuszczone. Jeśli
              niektórym wychodzi taka piękana pianka z tłustego, to pięknie. Rzecz w tym, że
              niektórym nie wychodzi, więc czemu nie mieliby spróbować z odtłuszczonym?
              • Gość: Pichciarz Re: nie takie mleko IP: *.proxy.aol.com 15.06.04, 22:47
                www.bbc.co.uk/food/recipes/database/theperfecthomecappuc_67730.shtml
                www.cooksrecipes.com/beverage/cappucino_granita_recipe.html
              • Gość: speni Re: nie takie mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:57
                kiedy próbowałam. Z żadnym mi jeszcze nie wyszło, ale jak już pisałam teraz
                czas na to z worka. Nie podejrzewam, żeby było cos nie tak z tą dyszą, na razie
                zwalam na mleko, później przyjdzie czas na moje umiejętności. :-)
                Gorąco pozdrawiam
            • hania55 Re: nie takie mleko 16.06.04, 11:12
              Speni, rady, które otrzymałaś sa jak najbardziej właściwe, tzn. wszystkie
              sprawdziłam w praktyce i mleko pięknie się ubija (3.2%).
              Chudego mleka nie używam, bo mi nie smakuje. Żałuję, że najtłustsze dostępne u
              nas to 3.2%.
              • speni Re: nie takie mleko 16.06.04, 11:25
                Haniu, a czym ubijasz sobie to mleczko ?
                • hania55 Re: nie takie mleko 16.06.04, 11:48
                  W metalowym kubeczku, przy pomocy dyszy od ekspresu - tak jak Ty, sądząc po
                  Twoim opisie :-) A co do techniki, to toczka w toczkę zgodnie z radami
                  udzielonymi Ci w Tribece, tzn. wylot dyszy ledwo zanurzam w mleku, a kiedy
                  piana jest już ubita, podgrzewam mleko na spodzie kubeczka wkładając dyszę
                  głębiej. Kiedy dno kubeczka robi się gorące, wyłączam dyszę i wlewam ubite
                  mleko do filiżanek. I już.
                  • speni Re: nie takie mleko 16.06.04, 11:59
                    O matko i naprawdę jest tak na sztywno ubite ? Jesli tak to "szapoba" (wybacz
                    nie znam francuskiego). Ale nie poddam się, od 2 lat regularnie staje do walki
                    z tym problemem, ale dziś na nowo zaszczepiłas we mnie wolę walki.
                    • hania55 Re: nie takie mleko 16.06.04, 17:44
                      Speni, ubija się bardzo dobrze. Z połowy kubka robi się cały kubek spienionego
                      mleka.
        • Gość: Liska Speni!!! IP: 81.210.125.* 15.06.04, 15:25
          Speni, hura! Dawno Cię tu nie było!!!
          Uściski dla Ciebie i Twojej córeczki:-)
          L
          • speni Re: Speni!!! 15.06.04, 22:03
            O jak mi miło. Cóż za miłe powitanie. Tez ostatnio o Was (czy to już ????)
            myślałam. Pisuję od czasu do czasu, ale rzeczywiście coś ostatnio nie miałam
            natchnienia. :-)
            Pozdrawiamy
            • Gość: Liska Re: Speni!!! IP: 81.210.125.* 15.06.04, 23:07
              O nas, om nas! FunkcjonujeMY już od 8 tygodni:-)
              • Gość: speni Re: Speni!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 10:41
                GRATULUJEMY !!!!!!!!!!!!!!!! Najchetniej bym teraz coś "pogadała" w tym
                temacie, ale nie śmiem "zaśmiecać" tak zacnego forum.
        • anuteczek Re: Ekspres do kawy 15.06.04, 16:14
          Ja używam skondensowanego i nie mam problemów z ubiciem, tłuste 3,2 jest za
          chude ...
          andzia
        • tropiciel_blednego_aha Re: Ekspres do kawy 16.06.04, 17:47
          aha przez samo "h", sorka nie moglem sie powstrzymac kolejny raz...
          • Gość: anek aha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 19:30
            wiedzialam! wiedzialam!

    • cereusfoto Re: Ekspres do kawy 15.06.04, 14:41
      Ja niedawno nabyłam SAECO "VIA VENETO" ( około 300 zł. )- jeszcze nie używałam,
      ale wygląda solidnie - może ktoś z Was ma taki? - jak się sprawuje?
    • Gość: anava Re: Ekspres do kawy IP: 217.97.238.* 15.06.04, 15:23
      Zdecydowanie polecam z młynkiem. Świeżo zmielona kawa to zupełnie coś innego
      niż "gotowa" mielona ze sklepu. Bardzo polecam ekspresy firmy Saeco (sama taki
      nabyłam) - niestety te z młynkiem zaczynają się od ok. 1200 zł.
      • coralin Re: Ekspres do kawy 15.06.04, 16:22
        Jeśli tylko sugerujemy sie tym że jest wbudowany młynek to warto rozważyć jego
        osobny zakup. Ja kupuję kawę ziarnistą, mam osobny młynek(jeszcze z zapasów
        rodzinnych, rodzinka w kryzysie kupiła parę, hehe) i ekspres mogłam kupić bez
        młynka. Saeco gran crema de luxe .Świetny. Pamiętajcie że kupując za gotówkę
        mozecie sie targować .Ja zapłaciłam niewiele ponad 600 choc ten model(de luxe
        czyli ciut ładniejszy niz zwykle są saeco) kosztuje cos ok. 750. Z kaw
        ziarnistych w zwykłych sklepach dostępna jest Woseba arabica. W sklepach z
        kawą odradzam aromatyzowane. Cena horrendalna za najpodlejsze ziarna.
    • Gość: anek o! znalazlam przeglad ekspresow :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 15:32
      dom.gazeta.pl/dom/1,50864,1758949.html
      • funana Re: o! znalazlam przeglad ekspresow :) 15.06.04, 16:08
        Mam Krupsa i polecam-bezawaryjny. Kawę mielę w osobnym żarnowym młynku Brauna.
        Najlepsza kawa wychodzi prosto po zmieleniu. Kawę kupuję na wagę w Pożeganiu z
        Afryką, lub w supermarketach ziarnistą Dallmayr Pro Domo (jest tańsza niż w
        Pożeganiu..). Na urlop biorę zwykle puszkę mielonej Lavazzy.Ale i tak wolę
        herbatę.o!
        • Gość: Liska Funano... IP: 81.210.125.* 15.06.04, 23:26
          mogłabyś coś więcej o tym żarnowym młynku Brauna?
          :-)
          • funana Re: Funano... 16.06.04, 11:00
            Kupiłam go z 6 lat temu. Chyba poprzedni model tego:
            www.thebuzzelectronics.com/item.asp?item_id=103146&refid=1010
            Tak więc patrząc od frontu po lewej stronie urządzenia, nieco wyżej jest na
            ziarna kawy, po uruchomieniu młynka, ziarna są mielone i zmielona kawa
            automatycznie wędruje do zbiorniczka umieszczonego po prawej stronie. Jest
            mozliwość ustawiania grubości mielonego ziarna. Podobno takie młynki są lepsze,
            od powszechniej używanych udarowych, tzn.do których wsypuje się ziarna,
            przykrywa się z góry nakładką i po jej naciśnięciu uruchamiany jest proces
            mielenia - ziarna wtedy nagrzewają się (np. taki:
            www.emarket.pl/product_info.php?products_id=269
            Znalazłam przy okazji fajna stronkę-mnóstwo tam zaparzaczy.
            www.kawa.dikappa.pl
            Ja nie narzekam;-)Próbowałam znależź jakiś odpowiednik żarnowego w polskim
            Internecie i poza Niewadowem:
            www.abc-hurt.com.pl/oferta/index.php?id=212&towar1=T
            niestety nic.Jakoś bardziej ufam Braunowi (mój młynek jest niezawodny).
            • qubraq Re: Funano... 16.06.04, 17:18
              Funano, zaglądałaś do swojej skrzynki?
              Andrzej
    • tomasztomek1 Re: Ekspres do kawy 16.06.04, 00:28
      przepraszam pichciarza,
      ale podstawa piany jest wlasnie tluste (nawet bardzo tluste) mleko, takie od
      3,7%, probowalem wszystkie rodzaje, mam Saeco Magic Roma.
      • Gość: Pichciarz Re: Ekspres do kawy IP: *.proxy.aol.com 16.06.04, 01:29
        www.bobmoore.ca/coffee.htm
        www.dfbills.com/portfolio/cappuccino/froth.html
    • Gość: anek jeszcze o mleku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 08:51
      rozwine watek poboczny i nieco akademicki :)
      kwestia tlustosci mleka jest niebagatelna.. cappuccino jest napojem wloskim i
      raczej nie polemizowalabym z Tfurcom o sposobie uzyskania Tforzywa :)

      do wloskiego cappuccino mleko musi byc intero e basta!

      niezaleznie od tego co na ten temat twierdza specjalisci anglosascy (brytyjska
      herbata z mlekiem!) pamietajmy, ze amerykanie maja tez teorie na temat pizzy
      oraz masla bez tluszczu.. jakos nie sa dla mnie w tej materii wiarygodni,
      zastanowilabym sie co takiego w tym mleku z ameryki jest, ze chude a jednak sie
      ubija!

      nie oznacza to jednak, ze jesli ktos woli sobie ubijac mleko
      chude/oddtluszczone/skondensowane/w proszku wreszcie to nie ma prawa tego
      czynic.

      Tylko nie mozna tego podciagac pod przepis 'jak zrobic wloskie cappuccino' i
      juz :)
      smacznego :)
      • Gość: anek dla chetnych :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 08:53
        www.unicaffe.it/illyUdC/it-IT/Courses/Corsi_specialistici/cscappuccino.htm
        oto znalazlam kurs przygotowywania cappuccino :) moze sie ktos zapisze..
      • kserkses1 Re: jeszcze o mleku 16.06.04, 16:01
        mleko koniecznie z lodówki - takie, niezależnie od "procentów" ubija się
        super...
        Nawet bezpretensjonalnym ekspresem produkcji polskiej firmy MPM - mały więc
        super do małej kuchenki, łatwy w obsłudze i (od roku zaledwie...) dobrze
        sprawdzony...
        / i kosztuje 120 zł.../
    • krishka Re: Ekspres do kawy 16.06.04, 17:53
      Ja od 5 lat mam ekspres Rowenty (adagio), 15 bar. Mleko kupuję b. tłuste
      (3,8%), ubijam zimne, prosto z lodówki. Nie chce mi się bawić w dzbanuszki
      itp., więc mleko ubijam bezpośrednio w filiżance. Wlewam 1/3 mleka i wychodzi
      mi cała filiżanka piany; do tego mocne małe espresso i mam cappuccino
      z "czubkiem".

      Rzecz ciekawa: w pracy mamy też ekspres Rowenty, adagio, 15 bar, tyle że
      nowocześniejszy (mój jest prostszy - ma dwie "wajchy" - do mleka i kawy; ten w
      pracy ma guziczki, poza tym dysza jest cała metalowa i nie ma, tak jak moja
      domowa rowenta, plastikowej nakładki). I w tym biurowym za chiny ludowe nie
      mogę ubić mleka, co potężnie mnie wkurza. Znowu okazuje się, że lepsze jest
      wrogiem dobrego. W związku z tym mam w pracy swoje prywatne "śmigiełko" na
      baterie (takie najtańsze z ikei, za niecałe 5 zł), mleko podgrzewam w mikrofali
      i ciepłe ubijam na sztywno. Piankę lubię sztywną bardzo, więc i w domu czasem
      sobie ją "dobijam".
      Kawę kupuję mieloną, bo mój stary ręczny młynek nie ma regulacji mielenia i do
      ekspresu miele zbyt drobno.
      pozdrawiam kawoszy,
      Kryśka
      • Gość: speni Re: Ekspres do kawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 20:48
        sugerujesz, że problem jednak tkwi w "jakości" dyszy, tudzież jaj wykonaniu?
        • krishka Re: Ekspres do kawy 17.06.04, 11:36
          Gość portalu: speni napisał(a):

          > sugerujesz, że problem jednak tkwi w "jakości" dyszy, tudzież jaj wykonaniu?

          Nie wiem, w tym przypadku widocznie tak. W tym ekspresie w pracy mam wrażenie,
          że para uchodzi pod mniejszym ciśnieniem, chociaż oba ekspresy teoretycznie
          mają takie samo ciśnienie. Ten mój domowy ma - jak pisałam wyżej - plastikową
          nakładkę (coś jak skuwka od długopisu, z otworkami na dole), która sprawia, że
          para nie leci jednym strumieniem, a rozprzestrzenia się. Prawdę mówiąc, nigdy
          nie próbowałam robić piany bez tej nakładki, więc nie wiem, czy jakość
          cappuccino zawdzięczam właśnie jej.
      • Gość: Pichciarz Re: Ekspres do kawy IP: *.proxy.aol.com 16.06.04, 21:02
        No widzisz, ja też mam taki bateryjny mikserek francuski i w instrukcjach
        emfatycznie podkreślali, że to ma być mleko odtłuszczone. Próbowałem i tak, i
        tak i rzeczywiście, efekt z odtłuszczonym był spektakularny, a z normalnym
        kompletna klapa. Takie jest moje SPRAWDZONE doświadczenie.

        Myślę sobie, że może to nie kwestia jak się robi cappucciono lecz raczej przy
        pomocy jakiego urządzenia. Lekcja z tej całej dysksji: sprawdzać i zachowywać
        instrukcje!!!
        • krishka Re: Ekspres do kawy 17.06.04, 11:55
          Gość portalu: Pichciarz napisał(a):

          > No widzisz, ja też mam taki bateryjny mikserek francuski i w instrukcjach
          > emfatycznie podkreślali, że to ma być mleko odtłuszczone. Próbowałem i tak, i
          > tak i rzeczywiście, efekt z odtłuszczonym był spektakularny, a z normalnym
          > kompletna klapa. Takie jest moje SPRAWDZONE doświadczenie.

          Ja tych mikserków (model ze sprężynką; są jeszcze z płytką prostopadłą do
          trzonu) mam kilka, część z ikei, część ze sklepu "wszystko za 5 zł (te z ikei
          nieco lepsze). Jeden starcza mi średnio na 2 miesiące, więc wolę mieć zapas.
          Poza tym jeden przenaczyłam na robienie winegretu na gęsto. Ubija świetnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka