anik444
27.08.04, 22:49
...Czy to oznacza, że stosujecie inne metody ,co może wpłynąć na
skuteczność?.."
..znaczy lepiej ,inaczej ,skuteczniej
....w związku z powyższym cytatem nasuwa mi się mnóstwo pytań ,na które z
całą pewnością nie uzyskam odpowiedzi ,a żadna z klinik nie odpowie na nie
szczerze.
Ile jesteśmy warci dla klinik?
10-20 a może100 tyś. zł.?
Nie oszukujmy się -„nasza bezdzietność „ to niezłe źródło dochodu dla
niektórych!
Zastanawia mnie dlaczego tak często spotykamy się ze stwierdzeniem:
„rzadko in vitro udaje się za pierwszym razem”
Ma na to wpływ stres, nerwy, zbyt duże nadzieje ,...a może to kliniki nie
chcą tak szybko wypuścić z rąk potencjalnego źródła dochodu..?
Każdy w dążeniu do upragnionego celu jakim w tym przypadku jest dziecko-gotów
jest oddać ostatnią koszulę.
Czy kliniki nami manipulują..?
Miałam wykonaną pierwszą IUI mimo że pęcherzyk był już dawno pęknięty ,a
lekarz stwierdził ,że nasienie jest jakieś kiepskie(z 64 mln. w badaniu
wykonanym w prywatnym laboratorium zmalało do 3 mln. w badaniu
przeprowadzonym w klinice w dniu IUI)
Pozostawię to bez komentarza.
Szybka decyzja o ICSI.
Znów morze łez, rozdarte serce, złamana psychika...
Pierwszy kriotransfer
Drugi kriotransfer
Zarodki za każdym razem super, ładne,dobrze podzielone.
Niestety bez efektu.
Zastanawiam się czy los tak chciał ,czy klinika na wstępie nas „wyceniła”
Pytanie tylko – na ile? Na 20-30 czy 50 tyś. zł.?
Kwestią jest ile człowiek jest wstanie wytrzymać? Ile razy będzie miał siłę
podnieść się i iść dalej.
Myślimy o zmianie kliniki. Może tym razem
będzie „..lepiej ,inaczej ,skuteczniej, drożej..”
Ale nie chcemy być znów „wyceniani”!
Wiemy ,że szanse powodzenia in vitro - to 40-50% w najlepszych klinikach. To
bardzo dużo ,a jednocześnie znikoma ilość. Ze statystyk wynika ,że na 1000
punkcji urodzi się aż 100 DZIECI!!!
A może inaczej: na 1000 punkcji aż 800 par odejdzie z rozdartym
niepowodzeniem sercem.
Odejdzie ,ale i tak wróci do tej lub innej kliniki w poszukiwaniu nowej
nadziei na DZIECKO!
Z wyrazami szacunku dla tych wszystkich ,którzy wkładają serce w to co dla
nas robią!