Gość: Ekt
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.02.05, 17:43
Czytajac chociazby kochanice francuza nie umiem sie oprzec wrazeniu ze
feministki to jakies totalne niezdary,kochanica francuza co jakis czas jako
argumentu w wszelakich dyskusjach uzywa zdania "a ja znam trzy jezyki"
przeciez to brzmi jakby sie wypowiadala jakas niedopieszczona kobieta,ktora
chwali sie jak male dziecko,aby sie dowartosciowac-ja jej sie nie dziwe,ma 33
lata,za madra nie jest,ciagle mieszka z matka,wiec coz jej
pozostaje...zapamietajcie ONA ZNA TRZY JEZYKI buehehehe :)))
Notabene jeden z panow w jednym z watkow strasznie obnazyl jej braki w
znajomosci jezyka,z ktorego podobno ma dyplom,oj puchu marny, same niezdary z
tych feministek.