Dodaj do ulubionych

Prośba do Uli - świńskie hormony.

21.04.05, 23:43
Witaj Ula!
Na stronach obcojęzycznych Nitka znalazła info na temat naturalnych świńskich hormonów tarczycy.
Gdybyś zechciała zerknąć tam i poopowiadać nam zrozumiałym językiem o co tam chodzi? Dlaczego tubylcy pieją z zachwytu?
www.schilddruesenliga.de/forum/messages/3763.html
www.armourthyroid.com/faq.html
Może warto zainteresować się tymi naturalnymi choć świńskimi hormonami?
Będę wdzięczna.
Tess
Obserwuj wątek
    • to-ja-007 Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 22.04.05, 10:34
      Wedle zyczenia:

      Stronka www.armourthyroid.com
      ------------------------------
      Tlumacze kawalki ktore sa inne niz na ulotkach syntetycznych hormonow:
      -----------------------------------------------------------------------
      Armour Thyroxine jest produkowane z tarczycy swinskiej. Tarczyca zwierzat jest
      zbierana, przetwarzana, suszona, proszkowana.

      Rozne zwierzeta moga miec rozne poziomy hormonow a wiec uzyskany proszek jest
      badany ze wzgledu na zawartosc T4 i T3. [Domyslam sie ze w zaleznosci od
      zawartosci hormonow proszki od roznych zwiarzat sa mieszane, zeby uzyskac
      odpowiednia koncentracje hormonow.]
      Koncowy produkt czyli tabletki sa jeszcze raz testowane ze wzgledu na zawartosc
      hormonow. Stosunek T4 do T3 w kazdej tabletce wynosi 4.22 [co jest duzo bo z
      tego co wiem o suplementacji u ludzi ktorzy w ogole nie maja tarczycy to
      stosunek jest zwykle 10:1, rzadko zachodzi potrzeba zeby przyjmowac wiecej T3].

      Poniewaz jest to strona producenta i pisza na niej to samo co na stronach
      producentow syntetycznych lekow. Tzn. skutki uboczne jak przy nadczynnosci oraz
      nalezy zachowac szczegolna ostroznosc u osob z chorobami ukladu krazenia. Poza
      tym lek moze wzmacniac objawy cukrzycy i niedoczynnosci nadnerczy..


      Druga stronka www.schilddruesenliga.de/forum/messages/3763.html
      ---------------------------------------------------------------
      Fragmenty ze strony Prof. Hotze:
      --------------------------------
      Ok 2% chorych na HAshimoto jest niezadowolonych z hormonow syntetycznych.
      U takich pacjentow wysjciem jest stosowanie hormonow naturalnych.

      Opinia jednego z pacjentow:

      Armour jest bardzo drogi ale i bardzo dobry.
      1. problemy z przyzwyczajeniem
      Wielu pacjentow z choroabmi tarczycy, szczegolnie pacjenci z Hashimoto maja
      ogromne problemy z ustaleniem dawki tyroksyny.Przy chorobach
      autoimmunologicznych nie udaje sie to przy uzyciu syntetycznych hormonow, a juz
      szczegolnie z preparatami "mono". Dlaczego tak jest pozostaje zagadka dla
      lekarzy, poniewaz w zasadzie preparaty z syntetycznymi hormonami ze wzgledu na
      "czystosc" hormonow, nie powinny sprawiac zadnych problemow. Ale mozliwe ze
      wlasnie ta "czystosc" hormonow sprawia problemy przy HAshi, bo w naturze hormony
      nigdy nie wystepuja w tak czystej postaci jak w tabletkach np. firmy Merck czy
      Henning.

      2. "swinska alternatywa" - tyroksyna ze swini z USA (niemcy to lubia "soczyste
      stwierdzenia"

      Tak, istnieje "naturalna" alternatywa dla hormonow syntetycznych - tyroksyna
      produkowana ze swinii, w USA. Najbardziej znana ale i najdrosza alternatywa to
      "armour thyroid" produkowany przez Forest pharmaceuticals, ktory mozna zamowic
      w aptece. Apteka zamawia lek u importera lekow. Preparat moga refundowac
      niektore prywatne kasy chorych. Panstwowa kasa chorych tego nie robi bo lek jest
      bardzo drogi oraz im wieksdza dawka tym wieksza cena. Mozna probowac negocjowac
      z aptekarzem i jesli chodzi o wieksze dawki - to mozna lek wtedy kupic np. o
      15-20 euro taniej. [To ile toto kosztuje??!!!]

      3. Dlaczego Armour moze lepiej dzialac przy HAshimoto niz syntetyczne hormony

      Swinska tyroksyna nie jest tak czystym/jednolitym lekiem jak hormony syntetyczne
      i to wydaje sie pozytywnie oddzialywac na chorych. Najlepiej wytlumaczyc to
      poprzez opoznionne dzialanie T4+T3(i T2), w armour te hormony sa polaczone z
      bialkami, ktore opozniaja uwolnienie hormonow we krwi, tak ze nie zostaja one
      uwalnione "na raz" ("uderzeniowo") do krwi jak to jest w przypadku syntetycznych
      lekow.

      4. Dotychczasowe pozytywne doswiadczenia z Armour thyroid

      U wielu chorych na Hashimoto, szczegolnie u kobiet, ktore maja problemy z
      sercem, wydaje sie ze nie zachodzi proces magazynowania T4.
      Gdy tylko biora one syntetyczny hormon, po ok. 1 godz. wystepuja objawy typu
      pobudzenie oraz palpitacje serca (? nadmiarowe skurcze?), ktore bardzo
      przypominaja nadczynnosci, ktorej jednak we krwi nie ma. Mozna to najlepiej
      wyjasnic jako "nadczynnosc-narzadowa", mianowicie z powodu dlugoletniej
      niedoczynnosci wiele organow/narzadow wytworzylo zwiekszona ilosc receptorow
      T4, gdzie te syntetyczne hormony natychmiast laduja i powdouja objawy podobne
      do nadczynnosci, pomimo ze wg badan krwi mozna byc wtedy nadal w niedoczynnosci.
      Przy Armour Thyroid taka reakcja sie wydaje nie pojawiac, albo przy wiekszych
      dawkach objawy sa mniej wyrazne (niz przy hormonach syntetycznych), co
      pozytywnie oddzialuje na caly ogranizm poniewaz pozostale objawy niedoczynnosci
      sie poprawiaja.

      Efekt ze przed poludniem czlowiek jest nadpobudliwy po dwace syntetycznego
      hormonu a po poludniu przemeczony, wydaje sie nie wystepowac przy Armour
      Thyroid, poniewaz tabletka u wielu pecjentow caly czas dziala "rownomiernie",
      wiec proces przyjmowania hormonu jest w wiekszym stopniu "ciagly" niz ma to
      miejsce pryz syntetycznych lekach.

      Ponadto wydaje sie ze Armour orpocz T4 i T3 ma tez T2, ktore wg najnowszych
      badan wplywa na metabolizm. W ten sposob mozna wyjasnic pozytywne dzialanie
      Armour u niektorych Hashimotowcow.

      5. Jak nalezy brac Armour thyroid?

      Normalnie tak jak syntetyczne hormonny, minimum pol godziny przed sniadaniem.
      Mozna podzielic tabletke i pryzjmowac 2 razy dziennie, w zaleznosci jak silne sa
      problemy z sercem czy nerwowosc (nadpobudliwosci/niepokoj), ktore niestety
      rowniez moga wystapic pryz Armour Thyroid, ale na szczescie objawy te sa mniej
      dokuczliwe i wystepuja przy duzych dawkach.

      Do czego nalezy sie przyzwyczaic to specyficzny ("swinski", cokolwiek to
      znaczy?) zapach tabletki.

      6. Od jakiej dawki nalezy zaczac?

      a) Jesli ktos bral preparat kombi (T4_T3) to zamiana na Armour nie jest bradzo
      gwaltowna. Jednak nalezy rozpoczac od odpowiednio nizszej dawki.

      b) Jesli ktos pryzjmowal tylko preparat T4 to przejscie na Armour bedzie
      trudniejsze, poniewaz T3 w Armour dziala dosc silnie, jesli sie nie jest
      przyzwyczajonym.

      c) Jesli ktos nie bral zadnych hormonow to nalezy zaczac od 1/4 albo 1/2 tabletki.

      7. Podsumowanie

      Bez moich "swinstewek" nie wstaje z lozka. Armour nie jest cudownycm lekiem,
      jednak jest pewna alternatywa dla tych ktorzy wyprobowali syntetyczne hormony i
      ze wzgledu na samopoczucie nie moga sie do nich przyzwyczaic.
      Michael D'Angelo (pacjent)

      ---------------------------------------------------------------

      pozdrawiam
      przyjemnego weekendu!

      ula
      • hashi-tess Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 22.04.05, 10:51
        Ullllllllllllla!!!!!!!!!!!!!!!
        Jesteś wielka, wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć!
        OOOOOOOOOOOOOOOOOOOgromne dzięki.

        Cytat:
        "Mozna to najlepiej
        wyjasnic jako "nadczynnosc-narzadowa", mianowicie z powodu dlugoletniej
        niedoczynnosci wiele organow/narzadow wytworzylo zwiekszona ilosc receptorow
        T4, gdzie te syntetyczne hormony natychmiast laduja i powdouja objawy podobne
        do nadczynnosci, pomimo ze wg badan krwi mozna byc wtedy nadal w niedoczynnosci."
        Stąd moje niskie TSH. Nareszcie mi się wyjaśniło.
        Dlaczego dobrze się czuję, mimo że badania wskazują nadczynność.

        Ula!
        Należy Ci się wynagrodzenie.
        Jeszcze raz serdeczne dzięki.
        Tess
        • nolimit22 Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 01.03.17, 12:56
          "Stąd moje niskie TSH. Nareszcie mi się wyjaśniło.
          Dlaczego dobrze się czuję, mimo że badania wskazują nadczynność."

          no ale tutaj jest napisane: "pomimo ze wg badan krwi mozna byc wtedy nadal w niedoczynnosci."

          czyli tsh powinnaś mieć w badaniu krwi niedoczynnościowe czyli wysokie. Ty piszesz, że masz niskie. W tym art jest napisane, że odczucia są nadczynnościowe, ale badania krwi wskazują na niedoczynność - czyli wysokie tsh. Nie jak u ciebie niskie.

          Ja tak to zrozumiałem.



      • agatabruun Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 14.02.17, 16:47
        Od dwóch lat biorę naturalny wyciąg z tarczycy (kupuję w Tajlandii) i dostałam NOWE ŻYCIE!!! Mój lekarz o tym wie i pomaga mi, tak,że kontrolujemy hormony tarczycy Ft4 i Ft3 i oczywiście TSH. Jestem po usunięciu tarczycy w roku 1998,do jesieni 2014byłam chorym człowiekiem, depresja, wypadanie włosów, nadwaga, bóle mięśni i stawów.... Jeden koszmar!!! I podjęłam decyzję o samoleczeniu naturalnym ekstraktem z tarczycy świńskiej i to był strzał w dziesiątkę!!!
        • kotapsota Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 23.04.17, 14:54
          Dzień dobry,
          zainteresowałam się lekiem Thyroid. Jest polska strona, na której można zakupić Thyroid z Tajlandii (ok 200zł za 500 kapsułek). Znalazłam też Thyroid firmy Swanson (60 kapsułek za ok 70zł.). Może ktoś z Państwa wie, czy jest to mniej więcej to samo?
          Z góry dziękuję za pomoc.
          Joanna
          • hashitess Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 23.04.17, 22:22
            Jeśli dobrze doczytałam to ten specyfik to hormon T4,
            który z kraju kupisz za śmieszne pieniądze w porównaniu
            do tych, o których piszesz.
          • magdakami Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 24.04.17, 14:15
            Thyroid firmy Swanson nie zawiera tyroxyny, tak jest w opisie -"Zawartość 1 kapsułki:
            Tkanki tarczycy wolne od tyroksyny (T4) (z Nowozelandzkiego bydła) 200mg"
            natomiast Thyroid z Tajlandii to sproszkowana tarczyca zaw t3 i t4 oraz t1 i t2 -
            • magdakami Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 24.04.17, 15:17
              Ja osobiście mam złe doświadczenie ze świnką, niestety niektórzy z Hashimoto źle na nią reagują sad
              Zaczęła mnie bardzo boleć tarczyca, przyszło okropne osłabienie, zjazd totalny, który trwał całą jesień.

              • hashitess Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 24.04.17, 19:22
                hormony to nie cukierki,
                trzeba naprawdę wiedzieć jak one działają.
                • magdakami Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 24.04.17, 19:50
                  A czy ja brałam je jak cukierki? Napisałam, że niestety wywołały u mnie taką reakcje, co jest niestety częstą reakcją w wypadku Hashi. Euthyrox to też nie cukierek


                  • novwka Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 20.07.17, 00:08
                    nie można podnosić NDT ani T3 jak się nie ma garniętych nadnerczy. Może to to?
        • aleksandra.anna8 Re: Prośba do Uli - świńskie hormony. 16.11.23, 23:34
          Jeśli jeszcze potrzebujesz, to mam Thyroid-S, zostało mi 385 tabletek. Szkoda, żeby się zmarnowaly.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka