Dodaj do ulubionych

Smukła, ale nie umięśniona !!!

21.06.05, 12:48
Planuję wrócić do mojej pasji życiowej, czyli do tennisa ziemnego, ale mam
jakies w sumie irracjonalne obawy, że bede umiesniona :/ Chciałabym nieco
wysmuklić ciało, a nie napakować.
Słyszałam, że po wysilku fizycznym nalezy rozciagnac miesnie, zeby
nie "puchly"
I teraz mam dylemat, jak czesto moge grac, zeby wyszczuplic sie nieco, a nie
umiesnic ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: mgmg Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 16:26
      nie ma obaw, układ hormonalny kobiet w normalnych warunkach po prostu nie
      pozwala na nadmierne rozbudowanie umięśnienia ; jestem instruktorem
      kulturystyki/fitness i gwarantuję że bez specjalnie ułożonego programu
      (treningu/diety/suplementacji/regeneracji/koksu) na rozbudowę umięśnienia ,
      jest po prostu czymś niesłychanym żeby kobieta poprzez sport (i to nie siłowy
      ale 'aerobowy', jak tenis!) doprowadziła do wzrostu umięśnienia poza granice
      estetyki . Ćwicz ile tylko masz ochote i sie nie przejmuj !
      Lepiej modelowac sylwetkę przez sport, niz przez ogłupiające 'diety' rabunkowo
      traktujące organizm i produkujące 'szczupłych tłuściochów' (orgaznim głodzony
      magazynuje energię w postaci tkanki tłuszczowej , 'na wszelki wypadek')


      pozdr
      • Gość: fion_a Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! IP: *.pl 25.06.05, 17:42
        A mnie sie rozbudowuja miesnie od aerobow. Cwicze głównie na orbitreku ok. 3
        razy w tygodniu, raz mam fat-burner, na ktorym cwiczymy pewne układy kroków, z
        czego wychodzi taki fajny taniec, raz chodze na PBU (ale na czesci wzmacniania
        przewaznie wysiadam - nie jestem sie w stanie zmusic do odnoszenia nogi po 32
        razy w roznych ukladach;)i co??Chodze tak od 3 miesiecy (chodzilam tez
        wczesniej ale rzadziej) i staje sie coraz bardziej napakowana.Owszem w 1
        miesiacu byl spadek w pasie i biodrach - góra 3 cm, a teraz 2 miesiace tylko
        mam wrazenie,ze sie zozbudowuje,zamiast kurczyc.
        Nie cche miec miesni,tylko zrzucic tluszcz, ktory je pokrywa a jaki jest efekt?
        Uda mam twarde i napompowane pod warstwa tluszczu, to samo dzieje sie z
        brzuchem:((
        zmienilam sposob odzywaiania sie, nie jem slodyczy ani czekolady, co nawyzej
        loda, co ma 100kcal, podgryzam co najwyzej oerzeszki ziemne, bo maja niski
        indeks glikemiczny i je uwielbiam. I nie chudne:(
        jem glownie ciemny chleb - kiedys tylko bialy, jem wiecej ryb, czasem jajko,
        nigdy nie jadam w fast-foodach (ew. jakas pizza raz na 2 miesiace na miescie;)
        I jak juz gdzies pisalam, jak tak dalej bedzie to Agata Wróbel bedzie miała
        konkurencje:((((
        • Gość: mgmg Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 15:24
          widze ze sie orientujesz w temacie (indeks glikemiczny itd), ćwiczysz , jestes
          wiec na jak najlepszej drodze do celu.

          musisz wiedzieć, ze trening aerobowy którego celem jest spalanie tłuszczu różni
          się nieco od treningu aerobowego którego celem jest poprawa wydolności (chociaz
          na naszym - czyli niezawodowym poziomie, osiąga sie oba cele jednoczesnie, to
          istnieją pewne różnice).
          a wiec :
          ZASADA NR1; organizm przestawia się na spalanie tłuszczu dopiero po
          wykorzystaniu glikogenu z mięsni ; w skrócie oznacza to tyle, ze najłatwiej
          uruchomić spalanie tłuszczy wtedy, gdy tego glikogenu jest niewiele ; gorąco
          polecam trening RANO , po LEKKIM sniadaniu (np płatki owsiane ). poza tym przez
          cały dzien korzystasz z efektu 'afterburn' (odkłada się mniej tłuszczu)
          nr2; lepszy efekt dadzą 3 treningi po 1h niz 6 po 30 min - spalanie tłuszczy
          uruchamia sie dopiero po 20-40 minutach treningu.
          nr3. wbrew potocznej opinii a nawet moznaby powiedziec 'logice' ,
          intensywniejszy wysilek NIE oznacza ze spalasz wiecej tłusczu. Tzn niby oznacza
          (sory za niejasność;), ale Proporcjonalnie najwiekszy udział wolnych kwasow
          tłuszczowych jako paliwa wystepuje przy wysiłku 55-65 VO2MAX (w praktyce chodzi
          o brak występowania tzw długu tlenowego - np jedziesz na rowerku i masz oddech
          by rozmawiac z kolezanką )
          nr4 suplementy moim zdaniem jedynie rozregulowują orgaznim. odstawisz , to
          organizm zgłupieje. L-KArnityna działa na 0,5% ludzi -którzy cierpią na jej
          niedobór. 'termogeniki' wyczerpują i mają efekty uboczne.

          jezeli przybierasz na wadze to znaczy po prostu ze masz dodatni bilans
          kaloryczny (=jesz za dużo ;) , dostarczasz wiecej energii niz spalasz, nie ma
          innego wytłumaczenia . obetniesz kalorie ponizej zapotrzebowania i zaczniesz
          chudnąć - to naprawde jest nieubłagane i działa. orientujesz się wiec na pewno
          wiesz ze dobrze jest jesc 5-6 posiłków co 2,5-3,5 h , maksymalnie
          urozmaiconych, nie zapominając o naprawde niezbędnych dobrych tłuszczach .

          pozdrawiam i przesyłam słowa otuchy ;) Nie ma siły, jezeli wiesz czego chcesz i
          mniej wiecej jak to osiągnać, to to zrobisz !
          • Gość: fion_a Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! IP: *.pl 26.06.05, 23:50
            Dziekuje bardzo za wszystkie rady i słowa otuchy:))

            Po zastanowieniu myśle sobie, ze moze faktycznie za krótko cwicze i nie jem
            tych 5 posiłków,bo nigdy nie mam czasu:((
            I wlasnie nie wiem jak to u mnie z tym "zapasem tlenowym" - tetno mierze i
            pilnuje ok. 130-150, ale zadyszke to ja mam b.szybko, nawet jak chodze to mam
            zadyszke, a przynajmniej oddycham ustami:)Kiedys mysleli, ze to migdalki -
            migdalkow nie mam a dalej tak oddycham. Ponoc to moze byc przegroda nosowa, ale
            tej nie dam sobie zoperowac;)
            • jogger Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! 27.06.05, 11:08
              Masz więc problem z przyswajaniem tlenu, i ćwiczysz na długu tlenowym, czyli
              anaerobowo. To właśnie powoduje, że rozbudowujesz mięśnie, a tłuszczyk trzyma
              się mocno :-). Musisz zejść z intensywnością poniżej progu tlenowego (nie może
              być zadyszki, ani zakwasów potreningowych). Nie masz czasem lekkiej
              niedoczynności tarczycy? np. temp. ciała < 36.6stC, tętno spoczynkowe <<60?
              • Gość: mgmg Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 12:51
                mądra uwaga.
                w sumie to jak już napisałem MOŻNA ćwiczyć intensywnie, i spalanie tłuszczów
                jest wtedy nawet nieco większe (ale ich UDZIaŁ % jako substratu energetycznego
                jest mniejszy ), tyle że większość ludzi niezbyt wytrenowanych po prostu nie
                jest w stanie utrzymać tej intensywnosci przez odpowiednio długi okres.
                w Twoim przypadku , jezeli łatwo łapiesz zadyszkę, to faktycznie polecałbym
                nieco zejść z intensywnoscią - to , co się liczy najbardziej to długość i
                systematycznosc wysiłku .
              • Gość: fion_a Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! IP: *.pl 28.06.05, 00:13
                Tetno spoczynkowe "na palec" mam ok 60. temp. w normie. A jakie są jeszcze
                objawy niedoczynnosci tarczycy? Moja Mama ma problemy z tarczyca, ale nie wiem,
                czy niedoczynnosc, czy nadczynnosc. Wiem, ze szybko się mecze (tzn, oczywiscie
                od cwiczen moja wydolnosc znacznie wzrosła) i jak jest goraco, to się poce. Nie
                wiem, czy to ma jakis zwiazek.
                • jogger Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! 28.06.05, 14:29
                  Temp. ciała <36.6, sennośc, uczucie zimna, łatwo się marźnie. Ale jeśli nie to,
                  spróbuj suplementacji L-karnityną (patrz post obok)
                  • Gość: Fiona Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! IP: *.pl 28.06.05, 16:06
                    No cóż, senmna jestem od rana do wieczora i w nocy tez;)
                    Wstaje z łóżka i juz mi sie chce spac:((Myslslam, ze to od niskiego cisnienia i
                    ze jestem meteorolopatka;)
                    Co do marzniecia, to lubie ciepełko i nikt do mnie nie chce przychodzic, bo
                    kazdemu jest goraco;))
                    Chyba się zajme ta tarczyca, tak dla pewnosci...
                    Dziekuje za info i pomoc:)
                    • jogger Re: Smukła, ale nie umięśniona !!! 28.06.05, 16:36
                      Zacznij od takiego zestawu: Kelp(najtańszy jest chyba Walmark)+miłorząb japoński
                      (gingkofar, bilobil etc)+300mg witE 3xdziennie, w miarę poprawy schodź do
                      1xdziennie rano na czczo.
    • Gość: scept89 Szarapova, Hantuchowa, Myszkina... IP: *.ljcrf.edu 29.06.05, 19:50
      fanka_grzeskow_czekoladowych napisała:
      > I teraz mam dylemat, jak czesto moge grac, zeby wyszczuplic sie nieco, a nie
      > umiesnic ;)

      Mysle ze jesli bedziesz grac rownie intensywnie jak Szarapova, Hantuchowa czy
      Myszkina to efekty jak widac beda calkiem calkiem ;-). Gdyby tak jeszcze rzesze
      kobiet jeczacych na tym forum o niebezpiecznstwie "rozbudowania miesni" poszly w
      ich slady...

      Bardziej serio -> nie wyobrazam sobie ze prosci milosniczki tenisa gdziekolwiek
      w poblizu profesjonalnych tenisistek sie obracaja jesli o ilosc godzin na korcie
      czy poziom wysilku chodzi. Jesli w ich przypadku walenie pilami na korcie
      godzinami dziennie miesni nie rozbudowlo przesadnie to wybacz ale Twoje nawet
      najbardziej entuzjastyczne rakieta wymachiwanie pare razy na tydzien miesni nie
      rozbalonuje (zakladajac ze nie pakujesz sie kaloriami/bialkiem po same burty).

      Pozdr.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka