Dodaj do ulubionych

Zarobki polskich informatykow w Niemczech

24.04.06, 10:37
Czesc,

nasza nowa ankieta cieszy sie duza popularnoscia
i po zarejestrowaniu na www.polonia-it.org
mozna sie zorientowac w wysokosci plac brutto
informatykow z Polski w Niemczech
www.polonia-it.org/cms/html/modules/xoopspoll/pollresults.php?poll_id=29

pozdrowienia
tomek
Obserwuj wątek
    • pyciu00 Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 24.04.06, 10:51
      A dla tych co nie lubią się rejestrować (wiem, wiem - Was nie dotyczy (-;):

      img228.imageshack.us/my.php?image=ankieta6sn.jpg
    • tomek-niemcy Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 14.05.06, 19:51
      ankieta zakonczona, oto wyniki:
      (w klamrach ilosc oddanych glosow w danym przedziale)

      obecnie bez pracy w DE 2 % (2)
      ponizej i rowno20 TEUR 1 % (1)
      >20-25 TEUR 1 % (1)
      >25-30 TEUR 1 % (1)
      >30-35 TEUR 1 % (1)
      >35-40 TEUR 5 % (4)
      >40-45 TEUR 5 % (4)
      >45-50 TEUR 15 % (11)
      >50-55 TEUR 20 % (14)
      >55-60 TEUR 14 % (10)
      >60-65 TEUR 7 % (5)
      >65-70 TEUR 11 % (8)
      >70-80 TEUR 5 % (4)
      >80-90 TEUR 2 % (2)
      >90-100 TEUR 1 % (1)
      powyzej 100 TEUR 1 % (1)

      Zrodlo: www.polonia-it.org

      Pozdrowienia
      tomek
      Hamburg
      • ich11 zgubiłeś 8% głosów, na 70 oddanych to tylko 5,6;)) 14.05.06, 20:08
      • caysee Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 14.05.06, 20:45
        Kurcze, a mialam studiowac informatyke, heh ;/
        • alesko Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 14.05.06, 23:03
          no ja to sie nie nadaje
          znam tylko jedna "informatyczke" ktora zrezygnowala z zawodu po tym jak nikt
          nie chcial traktowac jej jako kobiety-informatyka powaznie, kobieta w tym
          meskim swiecie musi byc max odporna na krytyke i docinki, ta widac nie byla
          moj luby pracuje w IT i w prost mowi ze nie wierzy ze kobiety moga byc w tym
          naprawde dobre, probowalam mu to wyperswadowac ale zaslania sie
          mnostwem "przykladow"
          wiec caysee moze nie ma czego zalowac:))))
          pozdr
          • fufu_ffm Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 15.05.06, 09:36

            Alesko -

            Rece, nogi, szczeka tudziez inne czesci ciala mi opadly po przeczytaniu Twojego
            posta...

            Specyfika Europy. Same dziewczyny wmawiaja sobie ze sa glupsze i sie "nie
            nadaja" do pewnych zawodow. To po co wogole dyskryminacja czy showinizm? One
            juz sobie tak same dokopia ze nic wiecej nie trzeba.

            Do pilki noznej tez sie dziewczyny nie nadaja, no nie? Tylko jak tu wytlumaczyc
            druzyne z Franfurtu czy z Potsdamu?

            Znam mase bardzo dobrych dziewczyn, ktore w dziedzinie computerowej pracuja.

            Mam nadzieje ze jedna z nich zostanie bosem Twojego meza i ze bedzie miala
            podobne poglady w stosunku do glupich facetow jak on ma uprzedzenia w stosunku
            do kobiet.

            W przeciwienstwie do Alesko, ktora jak papuga bezmyslnie powtarza bo jakims
            showiniscie, informatyka jest jak kazda inna dziedzina nauki czy pracy dla
            kazdego i kazdy sie tego moze dobrze nauczyc - niezaleznie od plci. Wyobrazcie
            sobie - rewolucyjna idea - uzywa sie do tej pracy organu myslowego a nie
            plciowych.

            Niestety, poniewaz malo dzieczyn sie decyduje na studia informatyczne - to tez
            mniej je widac w tej pracy. A szkoda bo rownie dobrze mozesz zostac sekretarka
            jak Database Administrator, tylko ze zarobki sa inne. Jedyne co potrzebujesz to
            troche wiary w siebie oraz dystansu do jakis facetow ktorzy Ci ze stukania w
            klawisze robia rocket science.

            Potrafisz gotowac wedlug recepty? To szanse sa ze programowanie tez Ci pojdzie
            ok. Nie ma sensu sie zneichecac tylko dlatego ze ktos Z GORY WIE ze Ci ni
            wyjdzie. Co za bzdura...


            • tomek-niemcy Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 15.05.06, 15:06
              Fajnie ze jest ktos z kim sie zgadzam, chociaz jestem mezczyzna:
              fufu_ffm napisała:

              >
              > Znam mase bardzo dobrych dziewczyn, ktore w dziedzinie computerowej pracuja.

              Ja tez :-)

              >
              > Mam nadzieje ze jedna z nich zostanie bosem Twojego meza i ze bedzie miala
              > podobne poglady w stosunku do glupich facetow jak on ma uprzedzenia w
              stosunku
              > do kobiet.

              Hm to bedzie bolalo, bedzie musial zaczac myslec :-)


              > Wyobrazcie
              > sobie - rewolucyjna idea - uzywa sie do tej pracy organu myslowego a nie
              > plciowych.
              No, niestety znam paru mezczyzn, ktorzy rzeczywiscie przy programowaniu szare
              komorki wylaczaja....


              > Potrafisz gotowac wedlug recepty? To szanse sa ze programowanie tez Ci
              pojdzie

              I to porownanie zapamietam sobie na dlugo... Czasami ja/moja firma robimy kursy
              orientacyjne w szkolach w niemczech. TO proste porownanie daje troche do
              myslenia. No coz IT to ani voodoo ani czarymary, TYLKO to co sie do garnka
              wrzuci mozna po przetworzeniu zjesc/wypic... no chyba ze sie umysl wylacza,
              w przydadku IT bedzie to DELETE+commit lub drop database, w przypadku kuchni
              zostawienie garnka na wlaczonym palniku przez weekend...

              pozdrowienia
              tomek

              Pozwolicie mi na troche reklamy wlasnej aby uwiezyc??
              - jestes kobieta
              - uczylas sie/studiowalas/praktycznie poznalas od srodka branze IT
              - znasz j.niemiecki (niestety bedziesz pracowac w projektach z niemcami..)
              - szukasz pracy/chcesz zmienic prace
              no to czekam na Twoje CV/Lebenslauf i opis tego co robilas!
              Thomas Ochmann
              www.akra.de
              (tam sa wszystkie dane, tel., adres, mail)
            • owidiusz1111 Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 17.06.06, 23:48
              "informatyka jest jak kazda inna dziedzina nauki czy pracy dla
              kazdego i kazdy sie tego moze dobrze nauczyc"

              Wiekszej bzdury dawno w zyciu nie czytalem. Masz kompleksy ze jestes kobieta czy
              przemawia przez Ciebie zwykle zacietrzewienie?
              • wodnica Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 18.06.06, 08:43
                owidiusz1111 napisał:

                > "informatyka jest jak kazda inna dziedzina nauki czy pracy dla
                > kazdego i kazdy sie tego moze dobrze nauczyc"
                >

                ?
                Nie wiem skąd wziąłeś ten cytat,z mojego postu na pewno nie :(

                > Wiekszej bzdury dawno w zyciu nie czytalem. Masz kompleksy ze jestes kobieta
                cz
                > y
                > przemawia przez Ciebie zwykle zacietrzewienie?

                Masz kompleksy,że jesteś facetem i przemawia przez Ciebie zwykła agresja?
                Sedecznie pozrawiam i ... życzę więcej luzu i uśmiechu :)
          • tomek-niemcy Re: Zarobki polskich informatykow w Niemczech 15.05.06, 14:53
            nie zgadzam sie z Toba, jesli chodzi o niemiecki rynek pracy, informatyke i
            koiety.

            Jako pracodawca w branzy IT (www.akra.de) majac 16 zatrudnionych na etacie w
            Hamburgu
            szukamy SZCZEGOLNIE kobiet na stanowiska IT-Entwickler/Architekt.

            Tak, na 50 Bewerbungow "meskich" zdarza sie jedno "damskie".
            Wszystkie Panie, ktore do nas sie zglosily w tym zawodzie od razu zapraszam na
            rozmowe kwalifikacyjna. Obecnie mamy 2 Panie w Software-Entwicklung, juz kiedys
            bylo ich 5, ale te 3 mialy jeszcze wieksze aspiracje :-) niz moja firma.
            Dla nas szkoda, im powodzi sie ardzo dobrze w DE, obojetnie czy sa Niemkam czy
            tez pochodza z PL...


            No coz teraz znow szukamy, jesli ktos nie wierzy, prosze bardzo serdecznie
            zapraszam do Hamburga. Panie maja moim zdaniem wiele cech ktore szczegolnie w
            IT im pomagaja w terminie i w 100% dane zadanie rozwiazac.

            Serdeczne pozdrowienia
            tomek
            Thomas Ochmann
            AKRA GmbH
            Hamburg
            • sedo8 Kobieta w zespole informatykow 15.05.06, 19:52
              tomek-niemcy napisał:

              > Wszystkie Panie, ktore do nas sie zglosily w tym zawodzie od razu zapraszam na
              > rozmowe kwalifikacyjna.

              Jasne, to zawsze jakas odmiana porozmawiac sobie z panienka, zamias znowu z mezczyzna ;)

              A bardziej powaznie: zaprosic na rozmowe to jedno, a uznac, ze nadaje sie do pracy, to drugie.


              > Panie maja moim zdaniem wiele cech ktore szczegolnie w
              > IT im pomagaja w terminie i w 100% dane zadanie rozwiazac.

              Wydaje mi sie, ze to stwierdzenie jest tak samo przesadnym uogolnieniem jak to, ze wszystkie kobiety
              sie do IT nie nadaja.

              Tomek, slyszalem, ze kobiety zatrudnia sie w zespolach informatycznych nie dlatego, ze sa tak
              solidniejsze i bardziej terminowe od mezczyzn, ale raczej dlatego, ze obecnosc kobiety dobrze wplywa
              na pracujacych w zespole mezszyzn, mobilizuje ich. Co o tym sadzisz jako ten, ktory decyduje o
              zatudnianiu?
              • naganoga Re: Kobieta w zespole informatykow 15.05.06, 20:25
                to samo slyszalam o zatrudnianiu kobiet w wirtschaftsprüfung:(( moim zdaniem
                jest to przykrywka facetow. ja np. pracowalam w dziale edv jako hiwi i szefowa
                edv byla kobieta i jakos caly instytut funkcjonowal wzorowo.
                u malza w pracy wola zatrudniac facetow, bo ci sa mobilniejsi. kobieta... tak w
                stosunku: 1 kobieta : 5 facetow (opinia partnera). a najlepiej jest je
                zatrudniac w podatkach, bo wtedy nie musza byc tak extremalnie mobilne i mozna
                je od czasu do czasu wyslac do audytu, aby wsparly team podatkowo. co zawod, to
                vorurteil. do doradztwa kobiety sa zatrudniane niechetnie, zwlaszcza w malych
                firmach. kolega jest w wirtschaftsprüfung (male, zadne big four) w advisory.
                kobiety tam nie uswiadczysz. ma prace taka, ze 4 dni w tygodniu siedzi nad
                projektem w kraju, albo poza (obecnie w wiedniu) i jeden dzien we frankfurcie.
                nikt nie ryzykuje zatrudnienia kobiety.
                • alesko Re: Kobieta w zespole informatykow 15.05.06, 21:28
                  ojej nie chcialam zeby to tak zabrzmialo
                  ja napisalam ze sie nie nadaje, nie dlatego ze ktos mi tak powiedzial, po
                  prostu jestem humanistka, mam totalnie jednokierunkowe wyksztalcenie, nad czym
                  oczywiscie ubolewam, ale czasu sie aaaaaaaaz tak nie da cofnac i tyle
                  wiadomo mozna byc elastycznym, mi sie zdarzylo pracowac w przedsiebiorstwie
                  produkujacym smiglowce sic do tej pory wspominam to z humorem:)))))
                  moj luby za to ma szefowa kobiete, ktorej kompetencji w zarzadzaniu nigdy nie
                  podwaza natomiast wiedze techniczna..hmm caly meski zespol uwaza za mocno
                  ograniczona, dlatego pewnie tak sie uprzedzil
                  co do jego wiedzy nie mam za to zastrzezen, ma 24 lata i kieruje juz
                  praca "starszych" kolegow, zdolniacha i tyle
                  fufu nie martw sie ja tez nie jestem "stlumiona", po prostu jak napisalam na
                  poczatku to zupelnie nie moja dzialka
                  pozdrowienia

                  • alesko Re: Kobieta w zespole informatykow 15.05.06, 21:37
                    a no i oczywiscie nie uwazam ze babki sa gorsze, naprawde znam podobnie jak wy
                    wiele kobiet ktore wykonuja "meskie" zawody i sobie b dobrze radza
                    tylko ze je sie w tej branzy traktuje gorzej z zasady
                    a to zupelnie co innego
                    pozdr
                • tomek-niemcy Re: Kobieta w zespole informatykow 16.05.06, 09:59
                  hmm nikt???

                  Tu sie mylisz, ja nie jestem nikim
                  i jedna z moich zatrudnionych na stale jezdzi z HH do Frankfurtu.
                  Inna pani(pracuje jako freiberuflerin) jezdi do Wiednia ...

                  Nie osadzaj innych na bazie tego co Ty chcesz robic/nie robic, takze wielu
                  mezczyzn nie chce jezdzic po europie, woli siedziec w domu po pracy.
                  OK, no porblem, ale wtedy nie powinni sie starac o prace w firmach takich jak
                  np. moja(IT-Beratung) gdzie nie jest wykluczone, ze klient nie siedzi w
                  Hamburgu i ze trzeba do niego pojechac....

                  Ale to jest inny problem, wlasnie startujemy projekt w Singapurze, szukalismy w
                  niemczech i w polsce i nietestety, nie znalezlismy ani mezczyzny ani kobiety,
                  ktorzy byliby gotowi na 12-24 miesiace tam pracowac(jako externe).
                  Coz, pech, teraz oprosz moijego pracownika pojedzie jedna osoby z australii i
                  jedna z anglii.

                  pozdrowienia
                  tomek
                  • naganoga Re: Kobieta w zespole informatykow 16.05.06, 13:52
                    tomku, oczywiscie masz racje. ja nie chce generalizowac, ale plec jest w
                    dalszym ciagu decydujacym kryterium przy zatrudnianiu pracownika. niestety. nie
                    ja o tym decyduje jakie sa reguly gry. to, ze ty masz inne spojrzenie na swiat
                    jeszcze nie do konca zmienia swiat;) aczkolwiek bardzo szanuje twoje wypowiedzi
                    i postawe. chlubne to i bardzo mile.
                    • tomek-niemcy Re: Kobieta w zespole informatykow 17.05.06, 11:49
                      bez przesady naganoga :-), dzieki za komplementy.
                      nie pytaj mojej zony jaki jestem w domu,
                      bo bys zweryfikowala swoja wypowiedz :-)

                      Masz racje ze nie wszyscy podzielaja moje poglady, tak.
                      Ale ja to widze inaczej:
                      - jako "geschäftsführer" moge dac innym szefom przyklad pokazujac ze "reguly"
                      nie dotycza wszystkich bez wyjatku
                      - jako "polak" moge tez pokazac ze sa tacy "polacy" ktorzy wbrew panujacym
                      przesadom sa "normalni" w Niemczech

                      Po prostu staram sie cokolwiek robic i probuje innych "obudzic" aby cos ze
                      swojego zycia tez mieli (plec czy nacja obojetna)

                      Pozdrowienia
                      tomek

                      • wodnica Re: Kobieta w zespole informatykow 12.06.06, 20:18
                        Tu kobieta ... informatyk ... nie-gruba, nie-łysa, nie-pali... informatyka to
                        moja pasja ... praca wprawia mnie czasem w stan autohipnozy. Od 12 lat w
                        zawodzie, zaczynałam od pisania programów w Clipper-ze. Wiem wszystko ...prawie
                        wszystko o bazach danych, ciągle się uczę , bez nauki nie wyobrażam sobie
                        życia. Mam jakieś szanse na znalezienie pracy w DE (niemiecki dobrze, choc
                        przyznam, że mam opory przed mówieniem)
                        Moja strona www (strona z cyklu śmieć, ale na czymś trzeba się było nauczyć
                        html-a):
                        www.iwobier.republika.pl
                        Pozdrawiam :)
                        Iwona
                        • info_de www.polonia-it.org 12.06.06, 22:38
                          Jesli szukasz pracy w DE jako informatyk/informatyczka, to najlepiej skontaktuj sie z ludzmi z
                          www.polonia-it.org/
                          Na forum "Gazety Wyborczej" ciezej Ci bedzie znalesc cos dla siebie.
                          Powodzenia
                        • fufu_ffm Re: Kobieta w zespole informatykow 12.06.06, 23:17
                          Czesc -

                          Zycze Ci powodzenia.

                          Nie zrozum mnie zle i potraktuj to prosze jako konstruktywna krytyke - moim
                          zdaniem ta strona ktora podajesz: www.iwobier.republika.pl nie jest dobra
                          reklama Twoich umiejetnosci.

                          Jezeli chcesz uzywac tego linku jako referencji to troche popracuj nad
                          zawartoscia, menu, grafika etc. - w zasadzie nad wszystkim. Albo sobie wogole
                          to daruj - jezeli Twoja specjalnoscia jest zupelnie co innego niz programowanie
                          web applications to po co podawac "strona z cyklu smiec" - jak sama ujelas - i
                          robic sobie anty-reklame?

                          Poza tym 12 lat w zawodzie to nie wszystko - zalezy co w tym czasie robilas.
                          Jak bedziesz pisac CV na tutejszy rynek pracy to musisz konkretnie podac w
                          jakich technologiach pracowalas i na czym sie znasz. Informatyk to bardzo
                          ogolne pojecie.

                          To samo dotyczy baz danych - ktore masz na mysli, Oracle, Sql Server - i ktore
                          wersje? Ze strony administracji czy programowania?
                          Wiesz prawie wszytko o bazach danych? Co to dokladnie znaczy? Na przyklad
                          zakladajac ze chodzi o Sql server 2005, stored procs i optymizacje indexow masz
                          w malym palcu i wiesz dlaczego cursorow trzeba unikac jak diabel swieconej
                          wody? Znasz XQuery? Wiesz roznice miedzy temp table a table variable? To tylko
                          male przyklady ale po prostu - pare konkretow nigdy nie zaszkodzi.

                          Programujesz w object oriented language? Jakim(i)? W jakies branzy masz
                          doswiadczenie? Typowe IT services? Consulting? Finance? etc.

                          Mysle ze jezeli cos umiesz konkretnie robic to prace znajdziesz - w wielu
                          miejscach w IT Angielski jest wazniejszy niz Niemiecki wiec o to nie ma sie co
                          martwic. Nikt w kazdym razie nie zatrudni Cie "z litosci" i nikt nie czeka
                          tutaj (podobnie zeszta jak w kazdym innym kraju) "z otwartymi ramionami" na
                          pracownikow ale jezeli przekonujesz profesjonalizmem, solidnymi umiejetnosciami
                          oraz doswiadczeniem to mozesz oczekiwac na pozytywny odzew.

                          Popatrz na strony:
                          www.jobpilot.de
                          www.monster.de
                          www.meinestadt.de/
                          i to powinno Ci dac jakis start.

                          Zacznij wyslac aplikacje i to powinno Ci dac dobre odczucie jakie masz szanse
                          na tutejszym rynku pracy z Twoimi umiejetnosciami oraz doswiadczeniem.

                          Pozdrawiam z Frankfurt am Main.







                          • yasmin_ch Re: Kobieta w zespole informatykow 12.06.06, 23:52
                            masz racje z tym jezykiem. u mojego meza glownie uzywaja angielskiego. nawet
                            Niemcy gadaja po angielsku:-)
                            oczywiscie dobrze znac niemiecki, na pewno sie przyda:-)
                          • wodnica Re: Kobieta w zespole informatykow 13.06.06, 07:13
                            Dzieki za konkretne rady :) Też mam niezbyt pochlebne zdanie o mojej
                            stronie ... to miał być tylko argument, że są zagadnienia, których od zera
                            nauczyłam się SAMA, co daje jakieś pojęcie o kreatywności, zapale jakimś, bo
                            mam świadomość tego, że nie wstrzelę się od razu w konkretne stanowisko, że cos
                            tam doszkolić będzie trzeba, albo chociaż samodoszkolić :)
                            Bardzo cenne rady :) DZIĘKI
              • tomek-niemcy Re: Kobieta w zespole informatykow 16.05.06, 09:45
                czesc,
                oczywiscie ze co innego zaprosic na rozmowe a co innego zatrudnic.
                Nie wiem ile razy Ty wysylales swoje papiery i ile razy zostales zaproszony na
                rozmowe... Regula to: 100 wyslanych CV/Bewerbungsunterlagen 1 zaproszenie :-(


                Piszesz:
                > Tomek, slyszalem, ze kobiety zatrudnia sie w zespolach informatycznych nie
                > dlatego, ze sa tak
                > solidniejsze i bardziej terminowe od mezczyzn, ale raczej dlatego, ze
                obecnosc
                > kobiety dobrze wplywa
                > na pracujacych w zespole mezszyzn, mobilizuje ich. Co o tym sadzisz jako ten,
                > ktory decyduje o
                > zatudnianiu?

                Tez, ale nie jest glowna przyczyna zatrudnienia.
                Szczegolnie w przypadku mojej firmy (20 osob zatrudnionych na stale)
                kazdy pracownik MUSI spelniac wiele wymagan, zarowno jesli chodzi o fachowosc
                jak i o soft-skill(socjalne przystosowanie).
                Obojetnie czy kobieta czy mezczyzna, zarowno praca samodzielna jak i w teamie
                musi byc mozliwa.

                pozdrowienia
                tomek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka