nasza_maggie 31.10.06, 18:21 dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,3706258.html Miejmy nadzieję ze faktycznie wsystko zachowa stary klimat o będzie zgodne z planem:) Ciekawe za ile będzie tam metr mieszkania?:))) Zakładamy się??:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
s.fug Re: Koszyki ocalone !:) 31.10.06, 20:27 He, he... Właśnie się przed chwilką wpisałem do komentarzy pod zalinkowanym artykułem. Żeby się nie powtarzać: dobry kierunek! Ale diabeł tkwi w szczegółach, które warto byłoby poznać. Niepokoi mnie, co ma się stać z wnętrzem Hali? A poza tym - ostatnio jest trochę ciekawych tematów w dziale forum "zmiany i inwestycje". Nasz dział nawiedzają dość często osoby o nastawieniu proinwestorskim, myślę że warto, byśmy i my częściej składali im rewizyty. Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: Koszyki ocalone !:) 06.01.07, 22:25 Od 1 stycznia hala jest zamknięta. Przegapiłem - można było pójść jeszcze raz popatrzeć, może zrobić jakieś zdjęcia... O przebudowie Hali jest artykuł w dzisiejszym "Życiu Warszawy" (a Stołeczna jakoś nic...) i niestety sprawa nie wygląda różowo - inwestor chce rozebrać nie tylko stalową konstrukcję do konserwacji, ale i... ściany. Potem wykopie dół, zrobi podziemne kondygnacje z garażami, i na tym odbuduje, a raczej postawi kopię hali. p. Nekanda mówi, że się na to nie zgodzi, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: Koszyki ocalone !:) 06.01.07, 22:37 Jasny gwint! Okazuje się, że przegapiłem znacznie więcej. Zaczęła się już rozbiórka! Cytuję post z działu "Zmiany i inwestycje": Gość: Rysiek, 21.12.06, 17:25 Radzę pojechać na tyły hali.Zabytkowa wieżyczka ustawiona w miejscu starodawnej latarni została w zeszłym tygodniu zburzona. Wieżyczka prawdopodobnie z 1900r. W środku były żeliwne schody, one też zniknęły. Renowacja? Jak się okazuje, ten artykuł był za optymistyczny. Niestety. Jak rozbierają, to mają pozwolenie - tylko nie wiadomo, czy już na całość prac. Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: Koszyki ocalone !:) 08.01.07, 01:54 Mam wielkie podejrzenia że to samo będzie z Koneserem..... Odpowiedz Link Zgłoś
miszka44 Koszyki do rozbiórki? 24.01.07, 11:44 Czy gdybym obił kijem Głowacza z Laskowskim, przetrącił to i owo szefom Quinlan Private Golub, to uznane by to było za działanie w afekcie? A pan Bogdan Kozer to mógłby zamilknąć, a nie głupoty pieprzyć. "Warszawska Hala Koszyki jednak do rozbiórki Halę Koszyki czeka rozbiórka. - Tylko dla konserwacji - zapewnia inwestor, który chce ją obudować apartamentowcami. Najpewniej jednak zabytkowa hala z początku ubiegłego wieku już nie powróci w takim kształcie, jaki ma dziś. Kupcy już się wyprowadzają, wokół budynku wyrosły rusztowania - trwają przygotowania do przebudowy popularnych Koszyków. Przeprowadzi ją firma Quinlan Private Golub, która postawiła m.in. biurowiec IBC przy stacji metra Politechnika. Beton zamiast stali Zbudowaną w latach 1906-09 secesyjną halę firma chce otoczyć ośmiopiętrowymi apartamentowcami. A co z samą halą wpisaną do rejestru zabytków? - Zachowamy jej funkcję i bryłę - mówi Bogdan Kozer, menedżer projektu przebudowy Koszyków. Ale zaraz dodaje: - Budynek jest w złym stanie. Musimy dokładnie przyjrzeć się konstrukcji. Halę częściowo chcemy zdemontować. Tylko po to, by ją odrestaurować i złożyć z powrotem. - Po remoncie stalowa konstrukcja będzie tylko dekoracją - precyzuje Maciej Lewanowski z firmy inżynieryjnej Arup, która na zlecenie Quinlana opracowała techniczną część demontażu Koszyków. Jego zdaniem konstrukcja budynku jest przeciążona. - Nie można jej po rozbiórce odtworzyć w dzisiejszym kształcie. Nie sprostałaby przepisom o dopuszczalnym obciążeniu śniegowym dachu ani przeciwpożarowym. Postawimy nowy budynek ze żelbetowym szkieletem. Nie będzie identyczny z dzisiejszą halą - przyznaje. Pod budynkiem zaplanowano podziemne kondygnacje garaży. Choć nikt nie mówi tego wprost, rozbiórka starej hali ma ułatwić inwestorowi ich budowę. Z zabytku firma zamierza zostawić tylko wysunięte w stronę ulicy oficyny bramne. Nie ruszy też wiekowego budynku na tyłach hali. Najnowszy projekt inwestycji trafił właśnie do stołecznego konserwatora zabytków. Czy zyska akceptację? - Jestem za tym, aby jak najmniej ingerować w zabytkową substancję - oświadcza Ewa Nekanda-Trepka, dyrektor miejskiego Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków. Wyrok sprzed czterech lat... Przed zajęciem stanowiska zwróciła się o opinię do dr. Stanisława Karczmarczyka z Politechniki Krakowskiej. Ma on dokładnie przyjrzeć się stalowej konstrukcji i stwierdzić, czy można ją wzmocnić i zabezpieczyć na miejscu, czy też konieczny jest demontaż. - Konstrukcja miejscami jest wygięta o kilkanaście centymetrów i nie wiemy, co da się z nią zrobić. Łączona jest na nity i demontaż oznacza pocięcie palnikiem na kawałki. Poza tym nie da się wyciągnąć konstrukcji ze środka bez rozbiórki murowanych ścian - tłumaczy Ewa Nekanda-Trepka. Ma jednak problem: zgodę na zniszczenie hali wydał już cztery lata temu wojewódzki konserwator Ryszard Głowacz. Razem ze swym zastępcą Jackiem Laskowskim zaakceptowali skandaliczny projekt Rafała Szczepańskiego, który na miejscu zburzonej hali narysował wielki gmach ze szklaną elewacją. Właścicielem budynku był wtedy Spółdzielczy Dom Handlowy "Koszyki". Quinlan odziedziczył po nim pozwolenie na budowę. Dziś deklaruje, że nie chce z niego korzystać. Przygotował projekt zastępczy, w którym wysoki budynek wycofany jest za halę. Lecz i tu zabytkową konstrukcję przewidziano do rozbiórki. ...choć to hala - dokument Menedżer przebudowy hali Bogdan Kozer zapewnia, że w nowym gmachu pojawią się wartościowe detale. Ich demontaż ze starej hali już się rozpoczął. - Na poczesnym miejscu chcemy wyeksponować np. oryginalne kafelki wyprodukowane w fabryce w Opocznie. Liczymy też, że da się uratować niektóre sztukaterie czy żeliwne wykończenia - obiecuje. Liczy, że prace budowlane będzie mógł zacząć w maju, a cały kompleks będzie gotowy do końca 2008 r. Przeciw tym planom stanowczo oponują obrońcy zabytków. Dr Małgorzata Omilanowska z Instytutu Sztuki PAN, znawca architektury hal targowych, podkreśla: - Największą wartością tego obiektu jest jego autentyzm. Zachowała się w całości, łącznie z konstrukcją dachu. Jest jak dokument. Trzeba ją zachować i odtworzyć brakujące elementy. W uzasadnionych technicznie przypadkach możliwe jest rozebranie stalowej konstrukcji, ale pod warunkiem że odtworzy się ją w tym samym kształcie, technice i materiale, a nie wstawi jak atrapę w żelbetowy budynek. A co do podziemnych garaży, można je zbudować obok hali. Wolnego terenu wokół nie brakuje. Michał Wojtczuk, Tomasz Urzykowski" Pzdr M44 Warszawa subiektywnie Stowarzyszenie NOWA PRAGA Odpowiedz Link Zgłoś
malgga Szok... 27.01.07, 10:18 Jestem w szoku, że pozwolono niszczyć inwestorom jedną z nielicznych, autenycznych i pięknych pozostałości po starej Warszawie. Poza tym chętnie przychodziłam tam, żeby polować na książki... Czy można coś zrobić, aby uratować Koszyki? Macie jakieś pomysły? Naprawdę podpiszę w tej sprawie każdą petycję, list protestacyjny itd. Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: Szok... 28.01.07, 00:29 No, nie wiem. Jeszcze nie wszystko przesądzone. Konserwator nie wydał jeszcze decyzji, jest nacisk ze strony mediów i różnych organizacji... Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Pikieta 4 lutego! 31.01.07, 10:04 No i cisza zapadła... Jakby ktoś nie wiedział, przypominam, że dyskusja na ten temat toczy się także (przede wszystkim) w dziale "Opinie i komentarze". I zacytuję jeden z ostatnich postów: Autor: Gość: moskała IP: *.devs.futuro.pl Data: 29.01.07, 16:56 W niedzielę 4 lutego o godz. 13:00 przy Hali Koszyki odbędzie się pikieta w jej obronie. Przekażcie znajomym. Demonstracja jest już zgłoszona w urzędzie miasta I jeszcze url do petycji: www.petycja.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Re: Podpisałam już petycję. Dzięki za link (n/t). 03.02.07, 23:12 Jeszcze raz pozwolę sobie przypomnieć o jutrzejszej pikiecie - początek o 13- tej, na wprost głównego wejścia. I jescze pytanie, które nasunął mi wpis w dziale "Opinie i komentarze": Kiedy wybudowano wieżyczkę przy tylnym narożniku Hali, i do czego ona służyła? Nie ma jej na pierwotnych planach budowli, reprodukowanych w książce p. Omilanowskiej. Może więc została dostawiona później - tylko kiedy? Hala w tym miejscu nie miała piętra, więc kręcone schody wewnątrz wieżyczki prowadziły tylko na dach (jest tam jeszcze ślad po wyjściu) i może do piwnicy, ale to wydaje mi się wątpliwe. Ale dla sprzątaczy zrzucających śnieg i myjących okna wystarczyłaby drabinka. Może pełniła jeszcze jakąś funkcję - np. mieściła jakieś przewody lub instalacje? Swoją drogą, ciekawe, co zrobiono ze schodami kręconymi (żeliwne?) i czy wykonano dokładną inwentaryzację... Odpowiedz Link Zgłoś
bakuk Re: Podpisałam już petycję. Dzięki za link (n/t). 04.02.07, 23:09 Widziałem zdjęcia z pikiety. Niestety nie mogłem się na niej zjawić. Odniosłem wrażenie, że było tam więcej fotografów niż pikietujących... Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug Po pikiecie 06.02.07, 11:31 Przesada. Zawodowych fotoreporterów widziałem kilku, może było ich trochę więcej. Ale, oczywiscie, aparaty miało też wielu "prywatnych" uczestników pikiety. Sam zrobiłem parę fotek na pamiątkę. Taki ogólny plan, żeby w razie czego móc wykazać niedowiarkom, że nie była tam tylko garstka fanatyków;) Myślę, że protest wypadł nieźle. Zobaczymy, jak sprawa się rozwinie... Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: Po pikiecie 06.02.07, 11:52 Można te fotki wrzucić na imageshack i pokazać:) Odpowiedz Link Zgłoś
s.fug ... i przed debatą - już we wtorek! 25.03.07, 23:55 Sytuacja trochę się rozwinęła, ale jeszcze nie wyjaśniła. Pierwsza ekspertyza była korzystna dla zabytku. Mają byc jeszcze jakieś dodatkowe. TOnZ i stowarzyszenie od architektury modernistycznej zostały dopuszczone do postępowania i ich przedstawiciele zapoznali się z projektem i dokumentami. Potwierdziło się, że projekt jest skandaliczny. TOnZ złożył już pismo z uwagami. Szczegóły - na dyskusji o przyszłości Koszyków i traktowaniu warszawskich zabytków, która odbędzie się w ten wtorek (27 marca), o godz. 17-tej w Muzeum Historycznym Warszawy. Wstęp wolny. Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś