bkk2 11.01.07, 10:49 czego się spodziewać, zabrali was na plac czy od razu na ulicę. I ogólnie jakie mieliście wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mala_rewolucja Re: pierwsza jazda... 11.01.07, 11:04 Omawiałam budowę auta, światła, kontrolki w aucie. Omawialiśmy poprawne przygotowanie się do jazdy i w drogę...jeździłam po mieści, a później na plac i łuk. Stres był duży, ale spokojny instruktor łagodził sytuację. Teraz jestem już po kursie i czekam na egzamin :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszka2250 Re: pierwsza jazda... IP: *.chello.pl 11.01.07, 13:51 juz pisałąm cos podobnego:) bedzie dobrze:) poto masz instruktora by Ci pomógl:) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=54870197&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: pierwsza jazda... IP: *.chello.pl 01.02.07, 18:23 Mialam dzis pierwsza jazde. Najpierw na jakas dziurawa, wybetonowana przestrzen i tam sie dowiedzialam jak przygotowac auto do jazdy, do czego sluzy sprzeglo ;) jak sie rusza, hamuje, zakreca. Kilka petelek, osemek, pare razy rusz i zahamuj, zmien bieg, skrec w prawo, w lewo i od razu na miasto-w korku, przez ronda i skrzyzowania, z gorki, pod gorke, po osiedlu i do osrodka... Fajnie bylo :) Odpowiedz Link Zgłoś