sloggi
02.12.03, 09:32
Fakt": 15-letnia Kasia zmarła na fotelu dentystycznym. Lekarz, który dał jej
znieczulenie, przedawkował środek. Prokuratura postawiła anestezjologowi
zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki i przekroczenia
uprawnień.
"Kasia uwielbiała sport, biegała w maratonie. Świetnie się uczyła. Za
osiągnięcia w szkole dostała nagrodę premiera. Ale panicznie bała się bólu" -
wspomina jej mama. Rodzice postanowili wybrać gabinet dentystyczny, gdzie
zabiegi przeprowadza się pod narkozą. Udali się do wrocławskiej firmy Neo-
Dent. Dziewczynkę uśpił anestezjolog Michał O. Zabieg jednak się nie
rozpoczął - dziecka, mimo prób reanimacji, nie udało się uratować -
relacjonuje "F".
W trakcie śledztwa okazało się, że Michał O. miał tylko I stopień
specjalizacji i nie miał prawa samodzielnie przeprowadzać narkozy. Jednak
lekarz, a także właścicielka firmy nadal pracują w zawodzie. Michał O., choć
jest podejrzanym, znieczula pacjentów w szpitalu im. Falkiewicza we
Wrocławiu - twierdzi "Fakt".