Dodaj do ulubionych

Przypominam o bodzcach...

26.10.04, 18:19
.. ze w migrenie bardzo wazna jest profilaktyka, bo unikajac bodzcow
wywolujacych bole glowy unikamy tychze.

Do najczesciej wywolujacych migreny naleza bodzce pokarmowe, (lista jest
raczej dluuuga), swiatlo, dzwiek, zapach, hormony, pogoda, klimat, zmiany
wysokosci (np w gorach), swiatla jarzeniowki, stres, wysilek, zbyt dlugi sen,
zabyt malo snu, glod, opuszczanie posilku (niski poziom cukru we krwi),
niektore lekarstwa, silne emocje (np placz, depresja, panika) zbyt duzo
kofeiny lub brak kofeiny, glutaminian sodu, sztuczne slodziki zwlaszcza
Aspartame.


aby ustalic na jakie bodzce jestesmy wrazliwi, trzeba zaprowadzic dziennik w
ktorym zapisujemy wystapienie wszystkich bodzcow jakie byly danego dnia.
Idealnie byloby to robic dwa, trzy miesiace co najmniej.


Venus
Obserwuj wątek
    • brydzia1972 Re: Przypominam o bodzcach... 26.10.04, 21:48
      papierosy i alkohol(piwo!)-ja tak mialam!
      • marialudwika Re: Przypominam o bodzcach... 30.10.04, 13:02
        Stres!!Dzis mialam awarie kompa,albo psedoawarie.Bardzo sie zdenerwowalam,ze
        bede odcieta od swiata i efekt natychmiastowy=glowa peka!!
        ml
        • marialudwika Re: Przypominam o bodzcach...PS 30.10.04, 13:03
          PSEUDO>>> oczywiscie.
          ml
          • venus22 Re: Przypominam o bodzcach...PS 31.10.04, 07:48
            ostatnia migrene zawdzieczam wietrzysku, a przynajmniej na to wyglada - bo
            wczoraj mialam dosc silna a dzisaj od rana silny wiatr..
            Venus
            • halina.kantor Re: Przypominam o bodzcach...PS 03.11.04, 13:20
              Czerwone Wino, pogoda, tych bodźców jest tak dużo, że niestety nie da się ich
              unikać, a poza tym, bywa, że raz powodują migrenę, a drugi raz nie
              • venus22 Re: Przypominam o bodzcach...PS 03.11.04, 22:14
                Chyba tylko jedynie mozna kontrolowac co sie je.

                To prawda ze nieraz sie nie reaguje na ten sam bodziec, niemniej jednak dobrze
                wiedziec ze mozna od niego dostac BG.
                ja np czasem moge kawalek sera czasem nie.
                Zalezy to od wielu czynnikow- w jakiej fazie miesiaczkowej jestem, jaka pogoda
                i co jeszcze jem.
                jesli jestem przed okresem, jem tylko ser i juz nie np czekolada, arbuz to jest
                OK.
                Jak jestem w czasie owulacji i zjem kawalek sera- ohhhhhhhhhhhhhhhhhhh.........


                Venus

                ps z tego wniosek prowadzenie pamietnika nardzo sie przyadje bo nie tylko
                pomaga ustalic bodzce ale i nasze rozne idiosynkrazje..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka