Dodaj do ulubionych

Jestem kosmitką!?...

08.03.05, 02:43
6 dc: ptc 36,8
7 dc: ptc 36,8
8 dc: ptc 36,7
9 dc: ptc 36,7
10 dc: ptc 36,7
11 dc: ptc 37,0 tc 36,8
12 dc: ptc 36,6
13 dc: ptc 36,8 tc 36,8 ból gardła
14 dc: ptc 36,9 katar, ból gardła
15 dc: ptc 36,8 katar
16 dc: ptc 36,7 katar
17 cd: ptc 36,9 katar
18 dc: ptc 36,7 katar, śluz płodny
19 dc: ptc 36,6 katar
20 dc: ptc 36,7 katar
21 dc: ptc 36,7 katar
22 dc: ptc 36,8 katar, ból gardła

Wszędzie tam, gdzie nie ma "tc", temperatura ciała wynosiła 36,6. Czy to jest
normalny wykres, czy jestem kosmitką? Moje cykle trwają około 27 dni.

Pozdrawiam i proszę o pomoc...
Obserwuj wątek
    • brzydka_kasia Re: Jestem kosmitką!?... 08.03.05, 22:22
      Bardzom ciekawa odpowiedzi jakiejś specjalistki. Czytałam wielokrotnie na tym forum, że przeziębienia, bóle gardła, kaszle itd itp W OGÓLE nie wpływają na skuteczność NPR (tj. czytelność wykresu). Ciekawe
      • zamia1 Re: Jestem kosmitką!?... 09.03.05, 07:59
        Jako specjalistka w dziedzinie WŁASNYCH CYKLI ;-)
        stwierdzam, że U MNIE katar, zapalenie gardła i krtani nie wpływa na PTC -
        czyli umożliwia normalną interpretację wykresu.

        A u Ciebie Brzydka_kasiu, jak jest?
        • brzydka_kasia Re: Jestem kosmitką!?... 09.03.05, 12:11
          Nie wiem, kiedyś mierzyłam z ciekawości ale byłam wtedy zdrowa. Potem przestałam mierzyć, bo uznałam że prezerwatywa jest dla mnie wygodniejsza. tabletek nie biorę.
          • gocha500 Re: Jestem kosmitką!?... 09.03.05, 20:30
            a u mnie wplynela!!!!!jak mialam jednodniowe zatrucie pokarmowe to skoczyla do
            37,5!!!!!!a tak to przed tym dniem i po nim juz byla normalna!!!

            wiec pewne rzeczy chyba maja na to wplyw!!!
            • skrzynka3 Re: Jestem kosmitką!?... 09.03.05, 22:08
              Ok wplynela na wynik pojedynczego pomiaru. Ale nie wplynela na mozliwosc
              zinterpretowania calego wykresu prawda? I o to chodzi, taka zaburzona tempke
              bierze sie w kolko i nie uwzglednia przy ustalaniu wysokosci przedwzrostowej
              szostki. Jesli w tym dniu moglby byc teoretycznie skok (bo np poprzedniego dnia
              byl szczyt) to tez sie przyjmuje ze go nie bylo i patrzy jak zachowuja sie
              nastepne pomiary. Zastrzegam ze tez jestem "specjalista" od wlasnych
              wykresow:)) -przez ponad 10 lat ani razu choroba nie wplynela w taki sposob
              zeby wykres byl do niczego albo wprowadzal w blad (tzn zeby skok tempki
              spowodowany choroba dal sie pomylic ze wzrostem PTC z powodu owu) -co nie
              znaczy ze nie odbijala sie na wysokosci pomiarow -chodzi o to ze w polaczeniu z
              objawami (plodnosci i przeziebienia) nie mialam problemu z interpretacja
              wykresu. Kilka razy rozkrecajaca sie wyraznie owu przystopowala z powodu
              choroby i caly cykl sie wydluzyl.Tak jest u mnie.Pozdrawiam Skrzynka
    • genepis Re: Jestem kosmitką!?... 10.03.05, 00:06
      A jak mierzysz?
      (czym, gdzie, kiedy itp)
      Czy po 22 dniu tempka spadła do 36.6 (bo nie bardzo rozumiem co znaczy "Wszędzie
      tam, gdzie nie ma "tc", temperatura ciała wynosiła 36,6")?
      Czy to cykl, ktory jeszcze trwa?
      • benice2 Re: Jestem kosmitką!?... 16.03.05, 10:41
        > A jak mierzysz?
        > (czym, gdzie, kiedy itp)

        term. elektronicznym w pochwie, rano zawsze o tej samej godzinie

        > Czy po 22 dniu tempka spadła do 36.6 (bo nie bardzo rozumiem co znaczy "Wszędzi
        > e
        > tam, gdzie nie ma "tc", temperatura ciała wynosiła 36,6")?

        tc to skrót od temperatury ciała, przepraszam, że tego nie wyjaśniłam.
        Podstawowa temperatura ciała to ta, którą nazwałam "ptc".

        Cykl jeszcze trwa. Przeziębienie przesunęło owulację o kilka - kilkanaście dni.
        Jak widać, temperatura zachowywała się bardzo chaotycznie - choć nie miałam
        gorączki, skakała jak szalona i nie wiedziałam, co się dzieje. Teraz jest już
        wyraźnie w fazie wyższej. Widać jednak, jak lekki katar i ból gardła mogą
        wpłynąć na przebieg cyklu. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi :).
        • burczykowa Re: Jestem kosmitką!?... 16.03.05, 11:16
          Benice!
          Mam prośbę: czy mogłabyś uzupełnic Twoje zapiski z PTC i śluz (np. tylko z
          okresu, gdy byłaś juz całkowicie zdrowa)? Bardzo ciekawi mnie przebiego podczas
          choroby. Wynikalo z opisu, że to raczej tlko jakies lekkie przeziebienie, a tu-
          proszę- przesunięcie owulacji.
          Ja w tym cyklu tez zaliczyłam chorobę i to z wysoką, 2 dniowa gorączką, która
          przypadła akurat na 2 i 3 dzień wyższych temperatur. Wykresliłam je i cykl
          okazal się prosty do interpretacji. Ale raczej o te 2 dni przedlużyla się faza
          płodności, bo i szyjka i sluz wskazały na wcześniejszy początek III fazy. No i
          okazało sie, że u mnie Mucosolvan nie wpłynął na śluz- podczas jego brania nie
          pojawił się śluz o cechach wysokiej płodności.Nie skróciła mi się też faza
          lutealna. Jak widać- każda kobieta jest inna :)
          Pozdrawiam
          • benice2 Na prośbę burczykowej... 17.03.05, 11:00
            ...podaję dotychczasowe zapiski z tego cyklu:

            6 dc: ptc 36,8
            7 dc: ptc 36,8
            8 dc: ptc 36,7
            9 dc: ptc 36,7
            10 dc: ptc 36,7
            11 dc: ptc 37,0 tc 36,8
            12 dc: ptc 36,6
            13 dc: ptc 36,8 tc 36,8 ból gardła
            14 dc: ptc 36,9 katar, ból gardła
            15 dc: ptc 36,8 katar
            16 dc: ptc 36,7 katar
            17 cd: ptc 36,9 katar
            18 dc: ptc 36,7 katar, śluz płodny
            19 dc: ptc 36,6 katar
            20 dc: ptc 36,7 katar
            21 dc: ptc 36,7 katar
            22 dc: ptc 36,8 katar, ból gardła
            23 dc: ptc 37,1 katar, ból gardła
            24 dc: ptc 37,0 katar, ból gardła
            25 dc: ptc 37,1 katar, ból gardła
            26 dc: ptc 37,2 katar, ból gardła
            27 dc: ptc 37,0 katar, ból gardła
            28 dc: ptc 37,2 katar, ból gardła
            29 dc: ptc 37,0 ból gardła
            30 dc: ptc 37,2 ból gardła
            31 dc: ptc 37,1
            32 dc: ptc 37,0

            Zwykle cykle około 27 dni.
            W tym cyklu tylko 2 razy miałam lekko podwyższoną temperaturę ciała (pod pachą):
            w 11 i 13 dniu, ale tego i tak nie można nazwać gorączką.
            Dla pewności dopytam: Do 22 dnia cyklu ptc bywała podwyższona mimo braku
            gorączki. Czy mogę mieć pewność, że od 23 dnia mam fazę wyższym temperatur,
            skoro wcześniej ptc potrafiła skakać z powodu kataru? Przecież katar cały czas
            jest, a doszedł nawet lekki ból gardła, więc skąd mam wiedzieć, czy to nie one
            są przyczyną podwyższonej ptc?
            • burczykowa Re: Na prośbę burczykowej... 19.03.05, 21:13
              Te temperatury do 17 dc skakały, fakt, ale skoku nigdzie nie było. Potem zauwaz
              pewna stabilizacje przed skokiem- 18-22 dc temperatura bez większych wahań- tak
              jest zwykle przed skokiem.Skok ładny, wyraźny- nie opada żadna temperatura
              ponizej 36,9, a napisałas, że nie gorączkowałaś. Szkoda, że nie masz pełnych
              obserwacji sluzu- obserwacje byłyby bardziej wiarygodne, bo tak zostaje tylko
              metoda termiczna. Skąd wiadomo, ze był to skok? Bo jak sama pisałas- nie miałas
              gorączki. Za 2-3 dni pewnie będzie miesiączka. Daj znać, czy tak było- te
              obserwacje warto zachować (popatrz sama, gdybyś nie obserwowała PTC, to juz
              panikowałabyś, co z miesiączką, no a gdybys stosowała kalendarzyk, to według
              Twoich informacji (cykle 27 dniowe) w 22 dniu byłabys już w okresie
              niepłodności- i ciąża mogłaby sie przytrafić.
              Swoją drogą, takie niewielkie przeziebienie (chociaz dugotrwałe) , a tak
              przeciagnęło owulację.Bardzo interesujący przykład.
              Pozdrawiam
              • benice2 Re: Na prośbę burczykowej... 20.03.05, 17:26
                > Skok ładny, wyraźny- nie opada żadna temperatura
                > ponizej 36,9, a napisałas, że nie gorączkowałaś.

                Ja to wszystko rozumiem. Ale dlaczego do 17dc temperatura podskakiwała mimo
                braku gorączki?

                > Szkoda, że nie masz pełnych
                > obserwacji sluzu- obserwacje byłyby bardziej wiarygodne, bo tak zostaje tylko
                > metoda termiczna.

                Mam pełne i je opisałam - tylko w 18dc był śluz o cechach płodnych. Bywa, że
                taki śluz mam przez 4 dni z rzędu, tym razem był tylko jednego dnia. W pozostałe
                dni zawsze mam jakiś śluz (nie dotyczy dni miesiączki ;) ). Na karcie zaznaczam
                tylko płodny, żeby dało się z niej coś odczytać. Czy uważasz, że każdego dnia
                cyklu powinnam opisywać kolor i konsystencję śluzu? Kiedyś tak robiłam, ale
                szybko uznałam, że to tylko przeszkadza. Myślisz, że powinnam wrócić do takiego
                dokładnego opisu?

                > Za 2-3 dni pewnie będzie miesiączka. Daj znać, czy tak było

                Było :).

                Pozdrawiam również.
                • burczykowa Re: Na prośbę burczykowej... 21.03.05, 19:41
                  benice2 napisała:

                  > Ja to wszystko rozumiem. Ale dlaczego do 17dc temperatura podskakiwała mimo
                  > braku gorączki?

                  To nie ma znaczenia- mogła (i może ) sobie szaleć, ważne, że mozna dokładnie
                  wyznaczyć poszczególne fazy temperatur. Może na te "szaleństwa" wpływ miała
                  własnie choroba? Najwazniejsza jest możliwośc interpretacji takich cykli.

                  > Bywa, że
                  > taki śluz mam przez 4 dni z rzędu, tym razem był tylko jednego dnia. W
                  pozostał
                  > e
                  > dni zawsze mam jakiś śluz (nie dotyczy dni miesiączki ;) ). Na karcie
                  zaznaczam
                  > tylko płodny, żeby dało się z niej coś odczytać. Czy uważasz, że każdego dnia
                  > cyklu powinnam opisywać kolor i konsystencję śluzu?

                  Nie jest to konieczne- możesz zaznaczać tak, jak to robisz.


                  > > Za 2-3 dni pewnie będzie miesiączka. Daj znać, czy tak było
                  >
                  > Było :).

                  Czyli choroba nie skróciła fazy lutealnej, a tylko odsunęła owulację.
                  >
                  Pozdrawiam
                  E.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka