kurova 27.01.06, 16:49 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35619975 To jest link do mojego wątku na innym forum, jestem załamana i szukam pocieszenia, czy jesteście w stanie mi pomóc? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madasia Re: niedoczynność tarczycy na początku ciąży-pomo 28.01.06, 08:43 Kurovo, u mnie tez po poronieniu w 22tc stweirdzono niedoczynność tarczycy. Moze nie az taka duzą ,ale jednak. Ja mialam TSH 2.58 i ze wzgledu na fakt, ze planuje ciąze, mam zalecone branie Eutyroxu 25, Bo TSh dla kobiet planyjacych ciaze powinno sie zaiwrac miedz 1 a 2,. Tendencja do zwiakszania nidoczynnosci w ciazy jest znan i w ciazy noram jes TSH nawe do 3,5 . Dlatego tez w ciaży zaleca branie sie zwiekszonej dawki leku, bo potrzebujesz tego Ty i dziecko. Rozumiem, ze bierzesz "setki" , ale sprawdz TSH, czy one wystarczaja w Twojej sytuacji teraz? Odpowiedz Link
bzelicho1 Re: niedoczynność tarczycy na początku ciąży-pomo 30.01.06, 14:26 Witaj! ja równiez mam problemy z tarczycą - najpierw nadczynność teraz niedoczynnosc. I dokładnie rok temu urodziłam zdrową córeczkę. Przed i podczas całej ciąży byłam pod stałą opieką endokrynologa, który ustalał mi dawkę leku (brałam letrox - odpowiednik Twojego). Przez całą ciążę czułam sie świetnie, chodziłam do 8 miesiąca do pracy. Najważniejsze teraz dla Ciebie to znalezc dobrego endokrynolooga i wierzyc ze bedzie dobrze!!! w razie jakis pytań - pisz smiało, chetnie pomoge o ile bede umiała! Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia dla Was obojga! Aha, Julka ma wyniki tarczycy w porzadku!!! Odpowiedz Link
kurova Re: niedoczynność tarczycy na początku ciąży-pomo 01.02.06, 15:42 Dziękuję za zainteresowanie, najbardziej boję się tego, że to początek ciąży, napisz mi proszę bzelicho , czy zawsze miałaś wyniki w normie. Jutro jadę w końcu do swojego lekarza, fajna babka, mam nadzieję że powie coś pocieszającego. Zrobiłam dzisiaj nowe badania, czuję się bardzo źle bo po zwiększeniu dawki leku czuję jakbym miała już nadczynność, ja zwariuję, najgorsze że TSH tak wolno reaguje. Odpowiedz Link
bzelicho1 Re: niedoczynność tarczycy na początku ciąży-pomo 02.02.06, 07:36 Witaj! lecze sie juz prawie 10 lat na tarczyce i w sumie wątpie czywogóle sie u mnie to wszystko ustabilizuje... Nie denerwuj sie, bo to w sumie i tak nie pomoze, lekarze zazwyczaj wiedza, co robią (o ile jest on własciwy....). Ja swoją Panią Doktor znalazłam w Legnicy i jestem bardzo zadowolona. Daj prosze znac co Ci powiedziala a zycze Ci zeby były to same dobre rzeczy!!! pozdrawuiam Odpowiedz Link
bzelicho1 Re: niedoczynność tarczycy na początku ciąży-pomo 02.02.06, 08:10 aha, zapomniałam dodpowiedziec na Twoje pytanie - moje wyniki w ciąży wcale nie były idealne....Ale lekarka "dowaliła " mi duza dawke leku, nie pamiętam juz niestety jakie mialam wynik konkretnie, ale nie były rewelacyjne. Poza tym kazde laboratorium moze miec inna norme, wiec tez nie ma sie co przejmowac różnicami. Moj lekarz twierdzila ze dziecko od 3-4 miesiąca ma juz wlasna tarczyce. Głowa do góry i daj znac... Odpowiedz Link
kurova Re: niedoczynność tarczycy na początku ciąży-pomo 03.02.06, 11:09 Jestem po wizycie. Zostałam zapewniona , że dziecku nic się nie stało, problem byłby gdybym miała tsh 20 i nie brała leków. Dziecko dostało hormony, tylko ja się gorzej mogę czuć. FT4 miałam cały czas w normie więc, poziom hormonów dla dziecka prawidłowy.Wyniki moje z przedwczoraj są w normie.Mam brać zwiększoną dawkę leku.To wszystko.Teraz pozostaje czekać jeszcze 7 m-cy i trochę, na wyniki badań przesiewowych. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, które dodały mi otuchy, szczególnie Tobie bzelicho. Mieszkam koło Zielonej Góry, na wizyty dojeżdżam do Zielonej, tam przyjeżdża babka z Poznania z kliniki, więc doświadczenie ma. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. Jeszcze raz dziękuję za wsparcie. Odpowiedz Link
bzelicho1 Re: niedoczynność tarczycy na początku ciąży-pomo 03.02.06, 12:51 Witaj! napisałam Ci coś na skrzynkę! mocno pozdrawiam Odpowiedz Link