tar-czy-co
30.05.08, 20:40
Bardzo proszę o pomoc Tess i inne "znające".
Mój wątek dla przypomnienia:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=78151085&v=2&s=0
Z różnych powodów (wśród których nie ma dobrego samopoczucia) nie dotarłam
jeszcze do endo, jutro mam wizytę, zrobiłam dziś badania. Proszę o
interpretację, dla mnie to czarna magia:
TSH: 1,083 % (0.439 przy normach 0.4 do 4.0)
FT3: 24,6 % (2.14 przy normach 1.5 do 4.1)
FT4: 73,6 % (1.61 przy normach 0.8 do 1.9)
anty TG <20.0 (norma 0 do 40)
anty TPO 10.7 (norma 0 do 35)
do tego moje usg z kwietnia wykazało mały guzek hipoechogeniczny.
Nie zrobiłam rozszerzonej morfologii, niestety nie miałam więcej pieniędzy, a
powyższe zrobiłam aby uniknąć dodatkowej wizyty u endo.
Jestem spuchnięta, przytyłam 5 kg przez dwa miesiące - zawsze byłam chuda,
żarłam jak dzika, rodziłam, karmiłam i nie tyłam.
Proszę o pomoc.