makrz
01.04.03, 17:25
Dzień dobry
Jakiś czas temu spotkałem sie z dziwnym dla mnie określeniem że coś lub ktoś
jest "do góry". Ja zawsze używalem zwrotu "u góry" np. spotykają sie dwie
osoby i rozmawiając np. o lampie wiszącej na suficie mówią że jest ona "do
góry" hmm... ja używam w tym wypadku zwrotu że jest ona "u góry" a może i ja
źle mówie. Dodam jeszcze że ja jestem z KUJAWSKO - POMORSKIEGO a spotkałem
się z tym w województwie WIELKOPOLSKIM. Proszę bardzo o wyjaśnienie mi tej
kwestii. Z góry bardzo dziękuję.