kasiaimichael
20.07.05, 08:09
Pani Moniko
Juz myslalam ze troche sie uporalam z nawalem pokarmu. Zaczal sie 3 dnia
jeszcze w szpitalu. Teraz moje dziecko ma 3 tygodnie i wyglada na to ze w
jednej piersi laktacja sie juz unormowala a druga ciagle jest jeszcze
napelniona do granic mozliwosci przed kazdym karmieniem. Moze to wazne za ta
piers od poczatku produkowala wiecej mleka, juz w ciazy mleko wyplywalo tylko
z niej. Poniewaz byla twardsza chyba bardziej tez z niej odciagalam pokarm
zeby nie dopuscic do zastoju i chyba teraz mam tego rezultaty.
Nie wiem co z ta piersia robic- trudno sie jest dziecku do niej dossac a jak
juz sssie to pokarm po prostu z niej tryska i maly sie nim dlawi.
1.Czy powinnam odciagac troche na poczatku i czy powinnam dac malemu sciagnac
wszystko do konca czy troche zostawic?
2. Czy karmic z tej piersi czesciej czy rzadziej niz z drugiej czy na zmniane?
3. Moze ma Pani jakies inne sposoby, kt9ore by sie tu przydaly?
4. Czy masowac cala piers czy tylko stwardniale miejsca