liliss111
23.01.08, 12:44
Synek zostawal na wekeend u tesciow na 1 sobote co 2 tyg.Na noc go
zabieralismy. W ta sobote wydazyla sie awantura.Tesc przyszedl i
zrobil tesciowej awanture, pobil ja, podobno sie szarpali. Tesciowa
nie chce rozmawiac mowiac ze to nie moja sprawa...
Ale synek ma 2 latka i 2 m-ce i ciagle wspomina ze dziadzia babi ala
w głowkę...Dziadzia biju,biju...
Nie wiem co mam robic? jak sprawic aby maly zapomnial. Maż
powiedzial ze maly do nich nie pojedzie to sie obrazili i groża
sadem, o utrudnianie kontaktow( u nich jest tak ze sie kloca i
godza...)