Gość: Agusia
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
13.04.04, 18:54
SUUUUUUUUUPEEEEEEEEEER
Poszło w mgnieniu oka! Robiłam na śmietance. Wiesz Marcin, dostałam w końcu
tłuste mleko, ale chyba za bardzo je podgrzałam, bo serek wyszedł pyszny ,
ale mascarpone to to nie było. Następna próba już niedługo!
Jedyny zgrzyt to taka sobie sytuacja:
Rozmawialiśmy o różnych potrawach i wyszło, że moja Teściowa nie jada tataru
z powodu surowego jajka. A tiramisu było "przepyszne i boskie i musisz mi
koniecznie dać przepis". I nie wiedziałam co zrobić: mówić czy nie, że w
tiramisu też były badź co bądź surowe jajka... Przemilczałam a teraz się
zastanawiam może macie przepis na tiramisu no nie wiem bez jaj? z gotowanymi?
A może ucierane żółtka i ubite białka nie są surowe?
Marcin, możesz mi podać dokładnie jak robisz jogurt? Chodzi o to jakiej firmy
jogurt wziąć na początek i może jakieś proporcje? Czy mleko trzeba
przegotować?