Czasem podczytuję sobie babskie serwisy, czasem gdy wpadnie mi w ręce jakaś
babska gazeta - przejrzę, ale ostatnio w pewnym babskim serwisie internetowym
przeczytałem o czymś o czym tu (na forum) też już wspomniano.
Jak to jest: poszukujemy ideałów czy wręcz przeciwnie ideały nas nudzą?
Ideał: taki zwyczajny, może nieatrakcyjny? Nużący? Przecież w idealnym
związku nic się nie dzieje. Słodkie pogaduszki, kwiaty, miłe słówka, sms-y,
do niczego nie można się przyczepić.
Czy pociąga...