-
Usłyszałam to pojęcie kilka lat temu na jednej z terapii. Przeżyłam poważny szok i załamanie. A zarazem przełom w kierunku poprawy. Jestem nowa, czytam forum od paru miesięcy, poruszam ten temat z wahaniem, bo wiem jaki jest trudny. Ale może warto o tym porozmawiać? Chociaż każdy przypadek jest inny.
Dla mnie korzyścią była troska otoczenia, zainteresowanie, towarzystwo, które nie zawsze potrafię sobie zapewnić w zdrowy sposób, ponieważ w dzieciństwie, kiedy był czas na uspołecznianie się...
-
Spełniam prośbę.
Zastanawiam się, co kieruje wami, że z takim zapałem szukacie
informacji o przyczynach, medycznych wytłumaczeniach i itd. swoich
przypadłości, ten wątek o schizofrenii najdłuższy jest, a przecież
to nie forum o tej chorobie. czy to sprawia jakąś ulgę, przyjemność.
jak zachorowałam w liceum na depresje i nerwię lękową, natręctwa i
kompulsje, naprawdę ciężko, nie było internetu, przyjęłam chorobę
intuicyjnie, nie analizowałam, nie rozbierałam na czynniki pierwsze...
-
Zanim zdążyłam pójść do psychiatry, myślałam, ze mam nowotwór i zaraz umre.
Podobno to typowe.
Obecnie mam wrażenie, ze mam coś z jajnikami albo trzustką bo ciągle mnie tam boli:|
Hm.
Psychosomatyka?
-
Znów mi krytycznie. Zajrzałam do dwubiegunowych, forum żyje, ludzie jakoś tak
normalnie się komunikują. A tu tak cicho o zmierzchu. Widać nasza choroba
cięższa.
-
"jak sobei radzić z chorobą"
jak to sobie? przecież to nie jest forum dla chorych, tak więc powinno być
"jak radzić chorym na depresję samemu będąc zdrowym"
-
kolejny dzień zasnęło się tylko na chwilę dopiero koło ósmej, ale się
coś niezwykłego stało.
sen.
niezwykły, bo śmieszny tak, że się wybudzało od własnego śmiechu.
było to mile zaskakujące, bo się dotąd to wybudzało z powodu płaczu
lub przerażenia koszmarami jakimiś.
a tu takie coś.
na dodatek nieco obsceniczne, ale barwne i ciekawe.
-
moim zdaniem :
w tym wypadku
prawdopodobnie w MMPI parę skal byłoby poważnie podwyższonych,
wykraczających sporo ponad normę.
a już skale manii i schizofrenii na pewno
i także, niestety, skala psychopatii
tyle, że nawet znaczne podwyższenie tych skal
nie dowodzi jeszcze istnienia choroby psychicznej, choć może ją
sugerować
ale dla jednoznacznej diagnozy potrzeba badań psychiatrycznych
psychologiczne to za mało
wg mnie, choroby nie ma
są poważne zaburzenia osobowości i deficyt...