-
wiem ze to straszne ale ja je mam,czasem nie chce juz mi sie zyc w tym
bagnie:(czesto nie mam juz sily:(boje sie;(nie wiem co robic;(nie mam sie komu
wygadac:(dobrze ze chociaz tutaj moge napisac to co czuje:(nawet nie wiem czy
jestem chora na bulimie:(nie wiem co to,bo ja nie wymiotuje wcale,ale
nienawidze sie za to co robie;(mam 19 lat, jakies 3 lata temu chcialam
schudnac,wlasnie glodzilam sie,schudlam ponad 10 kg,ale potem przyszedl
glod,wtedy zaczelam jesc i jesc,nie moglam przesta...
-
ile jeszcze minie czasu? właśnie?
ile- dopóki zrozumiem co z sobą robię...
ile- dopóki przestanę się niszczyć...
ile- dopóki zacznę być choć trochę normalna...
opamiętam się... przestanę zakładać tą maskę... ograniczać swoje
myśli.. wymiotować życiem... przeczyszczać swoje sumienie.. ile?
ja już odpadam... mam dość...
jestem tu czasem... zaglądam... i kiedyś już tu byłam... i co?
nic... upłynęły miesiące, tygodnie i dni...
ja nie zmądrzałam i nic się nie zmieniło...
DZIEWCZYNY- Z...
-
Witam.Pokrótce najpierw opiszę,co tam u mnie.Więc ogólnie LOOZ:D Super
jest.Życie jest cudowne,a nawet jak coś jest źle,to staram się,by nie
zniszczyło to mojego pozytywnego myślenia.Podobała mi się moja postawa
wczoraj,gdy wróciłam dość późno do domku.Rodzice,choć już spali,zawołali mnie
do siebie(sprawdzenie?...)i znów zaczęli się czepiać o różne rzeczy.No i do
tego doszły takie,które z moim późnym powrtoem nie były związane.Ja im na
to:"Dobra,looz.Spokojnie.Może i chcecie mi ...
-
Mam na pozor prawie idealne zycie - uwielbiam swoja uczelnie, mam bardzo
dobre stopnie, mam super znajomych i pare kochanych przyjaciolek, a w
rodzinie tez jest nie najgorzej. Pomimo to juz od dluzszego czasu cierpie na
bulimie. Nie nawidzie siebie, tego co ze soba robie i tego,ze jestem taka
slaba. Nikt nie wie o moje chorobie. Czasem podczas spotkania ze znajomymi w
pubie lub na imprezie mam ochote wstac i zaczac krzyczec "POMOCY", ale
wiem,ze nigdy tego nie zrobie. Nie wyobraza...
-
Byłam chora na bulimie..wychodze z tego cały czas i jest mi ciezko.czasem
mysle ze zapominajac o niej po prostu przejdzie sama ale ostatnio doszłam do
wniosku ze dość mam Zycia ze słowami na ustach:jakos to bedzie.Zasiegnęłam
wszelkiej możliwej pomocy,ludzie mi pomogli teraz walcze, chce sama a to
jednak sie nie da bo jak nie obzarstwo bez granic to papierosy albo nawet
nadmierne picie kawy.Ale chce pogadac kiedy mi zle dlatego napisałam.Fajnie by
było gdyby jakas "była" sie odezwała al...
-
Jestem chora od 3 lat. Jeszcze pół roku temu wydawało mi sę że nad wszystkim
panuje. Ale wciąż siebie oszukiwałam. Robie to nadal, stałam się mistrzynią.
Wy też jesteście mistrzyniami zakłamania. Spójrzcie prawdzie w oczy, człowiek
je aby żyć a nie na odwrót. Tę myśl należy powtarzać jak mantrę przed
otwarciem lodówki. Tracicie czas pisząc o tym jak wam beznadziejnie, już było
lepiej, ale...i koleżanka pisze słowa otuchy a powinna równo opie..ć. Jest
tyle ciekawych rzeczy którymi ...
-
No wlasnie,ile czasu zajal wam powrot do normalnej wagi? W jakim srednio
czasie tyłyscie powiedzmy 1kg?? Pytam,bo staram sie przytyc,ale strasznie
wolno to wszystko idzie,boje sie,ze sie zniechece...
-
jem od 3 dni tylko miseczke mleka z platkami owsianymi taka mieszanka zboz i
nic pozatym ile tak wytrzymam chce zrzucic conajmniej 15kg!
-
Problem zapomniany nie należy do rozwiązanych. Tak jest z moim kompulsywnym obżarstwem łączonym z bulimią. Sęk tkwi jednak w czymś innym: objadałam się, gdy się denerwowałam, Ameryki pewnie nie odkryłam. Natomiast od kilku miesięcy sprawa wygląda inaczej: mam okropne stresy, bardzo dużo zmian, nowości w moim życiu, wiele granic do przekroczenia, napięcia, po prostu raj dla bulimii. A co robię ja? Odkładam "ten" moment na kolejne dni. A to nie mogę, bo praca, a to nie teraz, bo spotkanie, a to...
-
Nie wiem. Ta pogoda jest do bani.
I jak tu walczyć z tym szambem? Jak wszystko dokoła to jeden syf.
Tak, tak dzisiaj myślę. Mam żal do świata, o byle co, o cokolwiek, ot tak po prostu mam.
Patrzę na siebie w lustrze i nie mogę zrozumieć. Dlaczego tak mi na tym zależy by być... hm... "sprawną"? Dlaczego nie daję sobie prawa by czuć się zmęczoną.
Padam na kolana, czołgam się. Jestem taka zmęczona. Jednak czuję, że nie czas na odpoczynek. Tę walkę muszę stoczyć sama ze sobą. Muszę, mus...
-
Hej
mam pytanie do wszsytkich osob :
w jakim dokladnie czasie schudlas - schudles ?
w ile dni chudlas i jak szybko ( dokladnie np 8 kg w miesiac ...idt) ?
bardzo prosze o odpowiedz .......
Wiki
-
Witam
Moja corka potrzebuje pomocy problem zaczal sie w wakacje albo tuz przed
ukrywala go przez dluzszy czas ma 13 lat i w koncu sie przyznala .Moze ktos
zna dobrego psychologa i psychiatre z Lublina ktorzy zajmuja sie konkretnie
tym problemem. Lekarz ogolny wypisal skierowanie do szpitala psychiatrycznego
poniewaz corka nie je juz 7 dzien corka sie przestraszyla i uciekla z
przychodni. Czy szpital to jest ostatecznosc? Czy nie mozna tego leczyc w
normalnym szpitalu ?
Dziekuje za k...
-
5 lat anoreksji...nie będę opisywać wszystkiego bo by mi czasu nie
starczyło....poza tym każdy kto chorował wie, jaka to męka, ta ciągła walka,
strach, złość i zniewolenie....poznałam mężczyzne, który zmienił moje
życie...to dla niego...nie chce już tak żyć, chce w końcu poczuć, że nie to
jest w życiu najwazniejsze, jak sie wygląda i czy przytyje sie 10 dag czy
20....chce zacząć żyć, bo życie jest piękne, a moje Kochane Słonko sprawia że
chcę walczyć, że chcę brać z życia to, co n...
-
Witam..
Od 3 lat walczę ze sobą a dokładnie z wagą , która została nabyta w
trakcie choroby z powodu brania leków.Zawsze byłam szczupła a teraz
nie mogę sobie z tym poradzić do tego stopnia ,że zadreczam dookoła
wszystkich narzekaniem na swój wygląd.
Tych nadprogramowych kg jest 15 a ja jestem nieszczęśliwa do tego
stopnia ,że potrafię płakac kilka razy dziennie z tego powodu ze
wyglądam jak wygladam mimo , ze ludzie mówią ,że jest ok wiem , ze
nie jest.
Co chwilę zaczynam diet...
-
Po ilu dniach od zaprzestania wymiotów, twarz wraca do "normalnego stanu" ?
Przez do wszystko mam twarz jak chomik, podpuchnięte oczy.
Jestem czysta od 10 dni, jednak trochę opuchlizny jeszcze jest... po jakim
czasie to zejdzie?
-
Żyje z nią już cztery lata a teraz juz zaczął się piąty..z każdym
dniem przeraża mnie to coraz bardziej..Znowu wróciłam z pracy i się
nażarłam heh tylko jak teraz zwymiotowac skoro chlopak juz wrocil z
pracy..nie chce go ranic ale z drugiej strony nie wytrzymam bez
tego..takie bledne kolo.Bardzi bym chciala byc juz zdrowa ale nie
umiem wytrzymac nawet tygodnia bez napadow a co za tym idzie
wymiotow.Czasami mam ochote wziasc garsc tabletek psych. i juz nigdy
wiecej nie przezywac ...
-
Obudziłam się rano bardzo głodna, wiec jadłam. I jadłam i jadłam i jadłam,
wymiotowałam, ale była dopiero 13-sta. Niby reszta dnia normalnie, ale
wyobraźcie sobie, wymiękłam przy przekładaniu resztki obiadu do mniejszego
garnka, potem poszło lawinowo.
A miałam już 3 lata spokoju. Najbardziej nienawidze tego braku kontroli...
W ten oto sposób się przywitałam.
-
Witam,
Chciałbym poruszyc temat dotyczacy tego jak z perspektywy czasu oceniacie swoje wyjście z choroby. Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, że pomimo tego , że teoretycznie jesteście zdrowi, to zniknięcie objawu, nie oznacza zniknięcia przyczyny?
Nie jestem już chory od kilku dobrych lat. Teoretycznie, nie mam problemu ani z wagą (nie zwracam na to uwagi), wyglądem, przejadaniem się, potrzebą zrzucenia kg, nie targają mną silne kompulsyjne ataki objadania się itd. Teoretycznie w...
-
Nie wierzylam, ze mi sie to kiedykolwiek uda po okolo 13 latach
choroby pelno obiawowej, codziennych wymiotach i z samopoczuciem
takim samym jak i Wy-dziewczyny zmeczone ciagla walka. Codziennie
przez te 13 lat postanawialam, ze to ostatni raz wymiotuje, ze od
jutra zaczne od nowa... Pewnie znacie to z autopsji... to jest
choroba i walka z nia byla bardzo trudna.
Nigdy nie bylam u lekarza, bo po prostu balam sie i wstydzilam
swojej slabosci przed bliskimi i moi bliscy nigdy sie n...