-
Czesc dziewczyny!
Przyszedl czas na mnie!
Zaczynam z Wami! Jestem naladowana strasznie optymistycznie i wierze ze Nam
sie uda!
Dwa lata temu sie ladnie odchudzilam z Wami i wiem ze to dziala!
To jaka taktyke obieramy?
Piszemy pamietniki z odchudzania i kazda kazda sprawdza? Czy macie inne
propozycje?
Pozdrawiam was bardzo serdecznie!
PS. Dzis moj pierwszy dzien, wynik: 1050 kcal, ale bedzie jeszcze grejpfrut.
Calkiem nie zle co?
Sciskam
Panna Miziutkowa :)
-
kto ma jeszcze taki cel?
:) pozdrawiam
-
Witam wszystkich, piszę tutaj przede wszystkim po to by się jakoś zmotywać do
przestrzegania diety...
Diety którą zacznę dopiero jutro. Jej głównym założeniem jest nieprzekraczanie
1500 kalorii + jakieś ćwiczenia fizyczne, by rozbudować tkanke mięśniową. Mam
nadzieje że w końcu mi się uda, i uzyskam w końcu swą wymarzoną sylwetkę.
Nie podaję swojej wagi, bo nie mam czym się zważyć - nie posiadam odpowiedniej
aparatury, ale przecież nie o to chodzi, ważne jest by efekty były
zauważal...
-
trzeba zacząć się odchudzać, znowu brzuszek się pojawił a do lata bardzo
blisko, jakie menu na dziś planujecie?? ja kubek kawy z mlekiem na śniadanko,
kanapka z węlinką ogórkiem, sałatą i pomidorem, czerwona herbata, na drugie
śniadanko powtórka z kanapeczką. na obiadek pomidorówka z makaronem, 2
klopsiki, ziemniaczki i kilka plasterów ogórka, na kolacje pomarańcz:)
to tyle na dziś pozdrawiam
-
Wiatm! Ponieważ nie jestem wogóle konsekwentna i nigdy nie wytrwałam na żadnej
diecie, zgłaszam się tutaj, żeby mi było wstyd jak coś zglucę. A wstydzić się
nie lubię. Od trzech dni liczę kalorie, ma być ich tysiąc. Wychodzi narazie
troszkę więcej. Od dziś zaczęłam 6 weidera, bo dorobiłam się brzuszyska po
dzieciach. Piję herbatkę slim. Będę szczęśliwa jak zrzucę 10 kg za jakiś czas
nie wiem jaki to będzie u mnie. Teraz mam około 74 kg( nie mam wagi, ale
zakupię w najbliższym czasie)Ach...
-
tak mi dzisiaj jakos wszyscy nagadali ze jestem OK i ze jak schudne jeszcze
to bede zle wygladac noi ja sama sie przestraszylam ze bede chudla z "gory" a
nie z "dolu" ze uleglam i ...poszlam na pyszny kaloryczny obiadek z deserem
itd :(((
no coz....sorki:( zalozylam forum a teraz sama sie nie trzymam :((((
ale obiecuje zaczac od jutra! wiem ze to znacie i w duchu powiecie "jasne
jasne" ale ja mowie serio!!
w koncu mam obowiazki jako moderator tego forum ihihi:)
pozdrawiam i p...
-
Czy zdarza wam się osłabienie i zawroty głowy na tej diecie?? Wczoraj było mi
tak słabo ze kręciło mi się w głowie, muszę koniecznie przyjżeć sie swojej
diecie chyba czegoś w niej brakuje i dlatego mi było tak słabo, pozdr Milena
-
Jest lato a ja wyglądam jak pasztet, jak założyłam ostatnio spodnie które
przed wakacjami były mi luźne to sie załamałam- wyglądam jak w getrach:(((
Od jutra zaczynam( oczywiscie 1000 kcal)- wlasciwie to juz od dzisiaj, ale
jutro to tak serio z rozpisana dieta:))) pojawie sie za kilka dni i opowiem
jak idzie!!!
Mam nadzieje że bedziecie ze mna:))
Słyszałam że najlepiej wyznaczac sobie niewielkie cele, wiec narazie 5 kilo i
luźne dzinsy z wiosny, a potem oczywiscie dalej:))) pozdrawiam ...
-
Proszę bardzo o pomoc,moim marzeniem jest schudnąć i odzyskać dawną wage 65-
63kg...
za pierwszym razem bardzo przestrzegałam diety,nie widziałam nic poza
dozwolonym jedzeniem...a teraz jest tragicznie,nie potrafie sie zaprzeć i
dążyc do postawionego sobie celu...nie wiem co sie stało z moją silną wolą...
muszę schudnąc do czerwca,dokładnie to do połowy czerwca...chce schudnąc z
16kg...mam kilka pytan:
1.czy jest to możliwe,schudnąc 2 raz
2.czy może mi sie uda schudnąć wiecej
...
-
Czesc
jestem beznadziejna. Nie moge schudnac 5 kilu od paru miesiecy :( rzucilam
palenie i przybralo mi sie to piec kilo wlasnie...codziennie obiecuje sobie
ze od dzisiaj juz zaczynam sie odchudzac...i co? przychodzi kochany Pan
Wwieczór :)) pozytywnie nastawiajacy mnie do jedzenia :) kurde juz mam dość!
w dzien spoko, jakas salateczka, jogurcik, rybka ...wieczór-kilo ciastek i
tym podobne ! buuuu ja naprawde mam tego dosyc ale nie umiem sie opanowac
zeby nie wszamac przed tym ch...
-
Stosuję dietę niełączenia, która zarazem jest 1000 kcal. Ale przyznam, że
oszczędne jedzenie trochę mnie męczy, więc chciałabym trochę przyspieszyć.
Czy można? L-karnityna? Fat burning? Coś, co łyka się wieczorem, a rano ma
się 3 kg mniej...? :)) Proszę o rady.
-
I bynajmniej nie na diecie 1000 kcal. Zycze powodzenia wszystkim, ktorzy tego
probuja, jesli ktos ma ochote na inna metode, zapraszam do dyskusji na nowe
forum: diety/dieta zdrowych nawykow
Magda
-
ja niestety siedze w domu :(
skonczylam studia licencjackie administracje a teraz moszlam na mgr ale przez
internet i szukam pracy bezskutecznie:(
siedzenie w domu nei ulatwia odchudzania:(
co prawde moj facer pracuej tylko 4h ale i tak mi sie przykrzy :(
pozdrawiam
-
a tak bardzo sie starałam.. tylko to nie takie proste jak by sie zdawało!!
obiecuje nie jesc pieczywa...hmm uda sie???pewnie nie...
ale choc pare dni....
bo na wadze nic nie ubylo.... :(((( ojej jakie to smutne i to dlatego pewnie
dzis przegielam... bo zwatpilam, 2 tyg wyzeczen i nic ;((((((((
ile tak mozna??
wszyscy jedza ty nie, wszyscy moga jesc ty nie, wszyscy jakos wygladaja a
ty...(ja nie)
chyba jakis krzys przezywam bo strasznie smece...
zmykam i serdecznie pozdrawiam
-
jak dieta:) cio wogole slychac?? jak w pracy w szkole domu???:))
pozdrawiam:)
U mnie wszystko bez zmian czyli w pracy XTRA w domku tez:) waga....nei wiem
nei mam w domu ale cm mi w udach ubylo az 1 :) a pasie bez zmian biodra 1cm
ale to dlatego ze nei mam czasu i co prawda jem w domu wieczorem i to sporo
ale nalatam sie przez caly dzien:)
POZDRAWIAM:) i czekam na newsy:)
-
Na początek - bardzo podoba mi sie to forum, trafiłam tu dzisiaj i chyba
będę często zaglądać.
Ja mam kłopoty z nadwagą od dawna, ale pare miesięcy temu dowiedziałam
się, że to przez zaburzenia hormonalne. Leczyłam się w różnych miejscach, a w
końcu trafiłam do Instytutu Żywności i Żywienia na Powsińskiej w Warszawie.
Byłam tam poraz pierwszy prawie miesiąc temu, dostałam wskazówki jak się
odżywiać, stosuję je i schudłam ok. 4 kg. To chyba najzdrowsze tempo
odchudzania (a ...
-
Czesc!!
Od dzis boire sie za siebie, koniec ze słodyczami, podjadaniem.
Musze stracic okola 10 kg, moze ktoras z Was przylączy sie do mnie?? Razem
bedzie nam łatwiej,buziaki i czzekam na odważne!!
-
dieta jakoś idzie, ćwiczonka też i efekty widać, oponka znika , spodnie luźne
sie robią i o to mi chodziła, pragnę jeszcze pozbyć sie 5 kg...
-
Dzisiaj mija dokładnie 1,5 m-ca odkąd zaczełam dietę :) i..... schudłam w
sumie 9 kg!!!! W ubiegłym tygodniu ni z tego ni z owego koleżanki zaciągnęły
mnie na wagę... a dzisiaj przypadkowo też się u nich pojawiłam, zważyłam... i
od zeszłego tygodnia 2 kg... a w sumie 9 :))), jestem z siebie dumna :)!!!
Chociaż.... długa droga przedemną :)
-
konczy mi sie juz kremik, calkiem fajowy, tylko nie mam na drugi taki kasy
(vichy, d-stock) i tak sobie pomyslalam, ze fajnie by bylo moze cos zakupic w
ramach przejscia na diete, zeby skora tez sie troche odzywila i
odtoksycznila... tylko moze cos tanszego. macie cos na oku? cos godnego
polecenia, ale niezbyt drogiego? jakis czas temu mialam cos takiego z
pomaranczy, chyba ziai i calkiem w porzadku bylo, na dodatek slicznie pachnie
i jest taniutkie... czekam na podpowiedzi:)