czas

(43 wyniki)
  • Czas już najwyższy zasiąść do opowieści o tym jak nasza dwójka, zamiast w w domowym zaciszu, w szpitalnym chaosie zechciała się z nami przywitać. (Uwaga! Będzie dużo bom gaduła i jak już zacznę... to plotę, i plotę, i plotę... Trza herbatę sobie zrobić;)) [b]Dla porządku.[/b] Nie wiem co moderatorki zrobią z tym wątkiem. Mam wszak nadzieję, że nie wytną beznamiętnie, albowiem trochę czasu mi zabierze wysnucie mojej opowieści – to raz. A dwa? A tak sobie myślę, że będzie ona ws...
  • ...żeby się ujawnić, oczywiście:) Znalazłam Was jakiś czas po moim pierwszym porodzie, domowym oczywiście;). Kuba ma już 2,5 roku, czekamy na drugiego Maluszka, który jakoś w połowie kwietnia ma się pojawić po tej stronie, pomyślałam więc - i na mnie czas, więc witajcie!
  • konfietka zostala wczoraj drugi raz pocieta. jest w wawie na madalinskiego. wesolo jej nie jest. moze ktoras mialaby czas i checi posluchac buczenia i pocieszyc? bo ja niestety na pomorzu :(
  • Szukam sprawdzonej położnej z moich okolic. Jusder - czy ja dobrze wyśledziłam, że Tyś gdańszczanką? Kim jest ta położna, którą nazwałaś aniołem? Zgaduję, że skoro to był to jej pierwszy poród w pełni domowy, to nie była to p. Elżbieta Capierzyńska? Czy któraś jeszcze rodziła w domu w Trójmieście? Z kim? (w archiwum wyszperałam bardzo niewiele informacji)
  • Witam Was, od kilku dni czytam intensywnie forum i książkę Ireny Chołuj. Obejrzałam też film Preeti Agrawal i ten o porodach nad Morzem Czarnym... Pomysł, żeby rodzić w domu niesamowicie mnie pociąga i przeraża jednocześnie. Jestem w 34.tygodniu, w pierwszej ciąży i zostało mi niewiele czasu na zdobycie przekonania, gdzie chcę rodzić. Do tej pory myśleliśmy, że dopiero drugi poród spróbujemy zorganizować w domu, a przy pierwszym - w fajnym szpitalu - zobaczymy, co i jak. Ost...
  • i od mojego ostatniego porodu i od mojego ostatniego tu na forum wpisu, chociaz zagladam regularnie :) jestem w 16 tyg ciazy i chcac czy nie chcac, znow nastawiam sie na porod domowy. szzczerze powiem, ze moze nawet fajnie bylob miec 2 dni 'urlopu' w szpitalu, ale z drugiej strony - szpital to szpital, ja szpitali nie lubie, no i fajnie byloby urodzic tak jak ostatnim razem - noca - a rano widziec zdziwione i usmiechniete twarze dzieci, gdy zeszly a dol, a tam czekala na nich niespodzianka...
  • Jeszcze nie relacja bo na razie nie mam jeszcze czasu usiasc spokojnie I wszystko opisac ale kilka rzeczy, dla dziewczyn, ktore zaraz beda rodzily. Moze cos z tego tez Wam sie przyda. Rzeczy, bez ktorych byloby trudno (czasem bardzo przyziemne ale jakze ulatwiajace zycie): 1. slomki do picia zginajace sie, da sie z nich pic w kazdej pozycji ;) 2. przegotowana ostudzona woda do picia z cytryna i miodem, dodaje energii, orzezwia o dzieki niej nie zemdlalam siedzac dlugo w cieplej wod...
  • Czytając wątek o niezadowolonych z porodu domowego, dostrzegłam pewną tendencję i chciałabym skierować w tym miejscu swoją prośbę do wszystkich Mam, które urodziły w domowym zaciszu, by podzieliły się uwagami związanymi z postacią położnej. Bo niemal wszystkie wspominacie poród domowy pozytywnie, ale mijający czas sprawia, że czasami dostrzegacie wiele niedociągnięć ze strony położnej, wiele wad, niewłaściwości, których można było uniknąć. Nasz.franko napisała, że przy następnym poro...
  • domowego lub szpitalnego? Zastanawiam się czy kupować cały zestaw z umamy, czy tylko arnicę na obrażenia. A co z olejkami? Cały zestaw czy tylko, np. lawenda.~Sprawdza się to? Pomocy!
  • Przede wszystkim witam się serdecznie. Podczytuję Was regularnie od dłuższego czasu, ale nie czułam się upoważniona zabierać głosu - ani ze mnie "weteranka" porodu domowego, ani nawet w ciąży nie byłam. Jako że ostatni punkt uległ zmianie i właśnie zaczynam drugi trymestr, uznałam, że mogę oficjalnie rozpocząć swoją prywatną batalię o poród domowy... Mam za sobą poród szpitalny - siłami natury, ale do naturalności wiele mu brakowało. Osoba postronna powiedziałaby, że szczęściara ze mnie...
  • witam się, to mój pierwszy post, choć mam nadzieję ze nie ostatni. Choć dopiero planuję ciążę, chciałbym mieć choc wstępnie nakreśloną sprawę porodu. Bo ostatnim razem nie poszło z tym najlepiej... Jako ze jestem z Wielkopolski "wybór" połoznej do porodu w domu mam oczywisty ;-) Mama prośbę do dziewczyn które rodziły z panią Aliną- czy ona bardzo Wam narzucała się w czasie porodu?- zwłaszcza odnośnie pozycji, bo ja nie cierpię worka sako, a zdaje się że ona go proponuje. Poza tym wolałaby...
  • No wlasnie jak to samemu zrobic? Dziekuje za odp, I trzymam kciuki za wszystkie w terminie, i te jeszcze nie w tez a co ;)
  • Witam po raz pierwszy. Jestem w tej chwili w 26 tyg. drugiej ciąży. Za pierwszym razem też miałam "wizję" porodu domowego, no ale jakoś się nie zmobilizowaliśmy, to było trochę w ramach ciekawostki. W końcu oczywiście urodziłam w szpitalu i nawet tego nie żałowałam, bo miałam czas oswoić się z sytuacją i nauczyć kilku rzeczy o noworodku. Ale jak teraz na to patrzę, sporo poczytałam w temacie okołoporodowym ;) To widzę wszystkie wady i niedorobienia tego mojego pobytu w spzitalu.. Niby ...
  • mitralnej... to moja druga ciąża i znoszę ją niestety bardzo źle :( ale marzy mi się poród w domu... przy pierwszym miałam wskazanie na cc, uparłam się na sn i w 4 godziny było po sprawie... dzidziuś 2900 (brałam tylko potas i magnez, żadnych witamin)... teraz też tylko elektrolity, żadnych witamin.. czy któraś z Was ma problemy tego typu z serduchem i urodziła w domu?
  • Z inspiracji Oldzinki kopiuję z Dobrego porodu. Wątki poboczne usunięte, poniżej źródło: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=88231674
  • i czy aby napewno rodzac? bo ja tak chodze od paru tygodni i sie zastanawiam. znam tylko jedna opowiesc o siostrze mojego dziadka, ktora umarla. ale nie wiem czy w rodzac czy w pologu. bo mi jakos bardziej pasuje, ze to czesciej umieraly dzieci i to pewnie te ktore maja teraz wady serca i podobne a kobiety to raczej w pologu. i tak mi jakos sie uklada, ze to tak samo jak ze szczepieniami - z braku higieny. co myslicie? duzo macie takich umarlych przodkin? u mnie jak szukam ani jedno dz...
  • Dziewczyny ostro szykuje się do porodu domowego. I tak się zastanawiam do czego są potrzebne dwie położne przy jednym porodzie domowym? Czy jak przyjeżdżają we dwie to jedna się np. uczy a druga nade mną czuwa, czy tez obie coś robią? Tylko co?
  • Istnieje sobie absurdalne forum na gazecie,,porod na wesolo czy cos w tym stylu. Weszlam tam sobie kiedys, w trakcie poszukiwania jakis fajnym wlasnie for (?), forów (?) - nie wiem jak odmienic ten wyraz :) Weszlam i wlosy dęba mi stanely. Kobietki opowiadają sobie "śmieszne" historyjki, jak to lekarz rzucal sie po brzuchu, żartowal że "zaszyje cipkę" albo jak to mąż nie chcial dac na znieczulenie i tak dalej. Przedstawilam tam swoj punkt widzenia - że to pzeciez nie jest smies...
  • W piątek nasze dziecię obchodziło (już) drugie urodziny. Poza standardowym "kiedy to zleciało" zastanawiałam się, co nam dał poród domowy. Oczywiście w miarę upływu czasu o samym porodzie coraz rzadziej myślę, ale od czasu do czasu do tematu sobie wracamy. Na rozwój dziecka jako taki (padło tu kiedyś takie pytanie) wpływu nie potrafię ocenić, bo to chyba zagadnienie bardziej złożone, ale niewątpliwie jako noworodek i młodsze niemowlę to był sam spokój. Bez płaczu, nerwów, problem...
  • Witam Was wszystkie bardzo serdecznie. Na początek się przedstawię, bo forum czytam regularnie od roku, ale do tej pory nic nie pisałam tylko łapczywie chłonęłam pisaninę innych i wsiąkałam w temat PD coraz bardziej - teraz jestem już chyba nie do odratowania :) Poród jeszcze przede mną, gdzieś w przyszłości. Jestem studentką psychologii zainteresowaną od dawna psychologią prokreacji. Nie wiem o czym byłaby moja praca mgr gdybym nie trafiła na to forum – za to kiedy je znalazłam, wie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się