-
Na wiosnę czeka mnie remont kuchni - będzie zrobiona całkiem od zera - nowa podłoga, ściany, meble - no wszystko. Kuchnia jest w kształcie litery L. podrzućcie proszę jakieś inspiracje. aha, budżet - 30 tys., z czego na meble pewnie ok. 10 tys. Dzięki
-
zastanawiać się nad tym co mi się podoba w wyposażeniu wnętrz. Nie byłoby to specjalnym powodem do zmartwienia :) gdyby nie drobiazg: zaraz rozpoczynamy remont i wypadałoby wiedziec, co będę chciała wstawić do mieszkania po jego zakonczeniu. W gazetach i na stronach o wnętrzach wszystko wygląda tak samo, a to co mi się podoba nie komponuje się z mieszkanie, tylko z modernistyczną willą :) Czuję więc zniechęcenie.....
Czy tylko ja tak mam czy ktoś tez? :)
-
Zastanawiam się nad pomalowaniem ściany między meblami kuchennymi właśnie farbą ceramiczną (poczatkowo chciałam mieć tam tapetę za szybą lub lacobel, ale marzy mi się możliwość szybkich zmian).
Czy to jest dobry pomysł? Nigdy nie widziałam "na żywo" ściany pomalowanej taką farbą. Czy nie wygląda to tandetnie?
I jeszcze kwestia uzytkowania - newralgiczne miejsca (piekarnik, zlew) i tak chyba osłoniłabym szybą.
-
podobają mi się meble kuchenne z Ikea. Chciałabym aby mi zrobili wszystko od projektu począwszy. Czy korzystałyście z takich usług w tym sklepie i kupowałyście tam meble kuchenne. Jakiej są jakości?
-
tak sobie zakladam watek 'lajtowo' :D
bo mnie zainspirowaly znalezione niedawno na ematce 'russian pierogi' firmy virtu ;)
kuchnie rosyjska znacie, lubicie? z czym wam sie kojarzy
jakie dania przenioslyscie do swojej kuchni i na ile bliskie sa tzw oryginalu
-
Background jest taki: budujemy dom, mamy przez zime czas na zaplanowanie kuchni i lazienki. O ile z łazienką nie ma problemu, o tyle przy kuchni nie do końca mamy z mężem zdanie podobne. Mi sie oba projekty podobają, każdy ma swoje "zady i walety".
Nie patrzcie na kolorystyke, po to jeszcze będzie inne, chodzi mi o sam układ.
1. Kuchnia ze stołem:
Kuchnia otwarta, ze stolem 120x80 pod ścianą. Lodówka po lewej, potem plyta indukcyjna i zlew. Troche niezgodnie z zasadami ergonomii, ale te...
-
Jaka wolicie odzielna czy jako aneks kuchenny,juz dawno nie widzialam w mieszkaniu w bloku odzielnej kuchni,dzisiaj bylam w takim i wydawalo mi sie to takie dziwne,ta kuchnia byla taka zamknieta przestrzenia,zdecydowanie wole aneks.
A wy jakie macie kuchnie?
-
czy wasi [b]synowie[/b] male dzieci maja zabawki typu kuchnia?
-
Nie chcę zaśmiecać innego wątku, ale chciałabym poznać Wasze zdanie na taki temat.
Jak to jest u Was - jeśli zapraszacie gości na przyjęcie - nie jakiegoś grilla z papierowymi tackami i plastikowymi widelczykami, tylko takie przy stole z obrusem, porcelaną i ciocią Władzią;-) - czy oczekujecie, że ci goście będą Wam pomagać w kuchni?
Ja, przyznam szczerze, nie. I to bardzo nie. A okazuje się, że są osoby, dla których niepomaganie w kuchni i nieprzyjście z własnym ciastem (sto razy piękniejs...
-
Bo ja nie, nawet nie mam.
Moja babcia jednak zawsze zakłada, kiedy gotuje, choćby taki od pasa.
Pamiętam, że matka mojego byłego chłopaka po prostu po pracy przeberała się w taki halkowy jakby fartuszek i tak chodzila po domu.
Albo podczas przyjęć moja mama ganiała w fartuszku na małej czarnej.
Niektóre fartuchy są bardzo ładne, ale uzyłabym ich do zgoła innej czynności niż gotowanie. ;)
Zastanawiam się czy dawniej gotowanie było takie totalne, że bryzgało na lewo i prawo?
Bo ja, gotu...
-
Potrzebuję wsparcia psychicznego i dobrego słowa.
Mój mąż już 3 miesiąc robi kuchnię, od miesiąca remontuje ją generalnie, nie mamy kuchenki, zlewu, szafek, niczego, wszystko stoi w salonie, a ja mam już dość, ciągle coś nie tak, albo płytka pęknie, albo źle położona, albo szafki nierówne, staram się nie reagować, radzę sobie jak umiem, ale powoli zaczyna mnie trafiać na ten ciągły bałagan w mieszkaniu.
Wszystko ciągle zakurzone, wycieram codziennie kurze i podłogi. Jeszcze przed chwilą ok...
-
Żeby mi nie wywalili za kryptoreklamę :P
Wiem, że niedawno był wątek o kuchniach z Ikei, ale tym razem potrzebuję bardzo konkretnych porad od szczęśliwych posiadaczek, gdyż albowiem przymierzam się do remontu i zakupu mebli tamże.
Będę wdzięczna za wszystkie dobre rady, np. nie mam pojęcia, jaki wziąć blat?
Front szafek prawie wybrałam, choć to się jeszcze może zmienić. Na pewno jasna, raczej biała z kolorowymi elementami i na pewno nie błyszcząca.
Szafki stojące na pewno wezmę wyższe,...
-
Organizujemy pojutrze bardzo dużą imprezę dla koleżanki dlatego też od rana gotuje na potęgę. I jakieś 2 godziny temu usłyszałam "pac" i coś białego zaczęło mi pełzać po papierze do pieczenia na którym układałam ciastka. Zabiłam od razu i zaczęłam się rozglądać skąd się wzięło. Znalazłam jeszcze jedną larwę przy wejściu wentylacyjnym na ścianie. Najpierw myślałam, że to coś z zewnątrz przyszło sobie ale wygooglałam i wszystko wskazuje na to, że to larwy spożywcze, zwłaszcza, że dzisiaj rano p...
-
Czy 10 metrowa kuchnia to rzeczywiście taka mała?
-
Za 2-3 miesiące wprowadzamy się do naszego domu. Już myślę co zrobić, żeby
była jak najbardziej funkcjonalna. Może byście podały swoje pomysły? Na pewno
chcę mieć taką wysoką szufladę, żeby mi się zmieściły słoje z 1 kg mąki lub cukru.
-
Przymierzam się do remontu kuchni - całościowego. Meble wybrałam z ikea. I stad pytanie. Jaki blat polecacie? Tylko imitacja marmuru czy kamienia odpada. a kolor planuje raczej z tych ciemniejszych.
-
razem z salonem czy osobno?
-
No własnie, moze Wy mi pomozecie, bo mezowi to wszystko jedno chyba jakie wybiore. Obecnie musimy kupic plytki do kuchni. Na podłodze mamy gres poler 60x60 bardzo jasniutenki krem prawie ze biel złamana szaroscia. Meble niestety własnie musimy zabrac te, ktore posiadamy w kolorze Jabłoni a blat jest jasny bezowy taki dropiaty...(jak marmur) W przyszlosci meble beda zmienione, chciałabym gore jasna biała lub wanilie a dół moze orzech amerykanski. Cos w tych odcieniach. I tak szukam plytek i sz...
-
Bo jestem na etapie rozgladania sie po stronkach i gazetach o
urzadzaniu wnetrze, bo przed powrotem do Polski czeka mnie remont
mieszkania.
Przegladam kuchnie i bardzo podobaja mi sie biale. Moj maz mowi ze
to strasznie niepraktyczne, bo sos kapnie, zupa kapnie, dziecko
lapami podotyka, ze bedzie wieczne szorowanie, itp.
Chcialam zapytac jakie macie doswiadczenia z tym zwiazane,czy tak
naprawde jest az tak zle.
-
Zafajdalam kuchnie. Miksowalam zupe. Troche chyba niedokladnie
mikser wlozylam, bo zielona breja obryzgala cala sciane i wszystkie
meble.
Wyglada to jakby zmiksowany gremlin w kawalkach. Ogladaliscie
gremliny rozrabiaja? To tak wlasnie teraz wyglada moja kuchnia.
Ide sprzatac - pewnie do wieczora nie skoncze.