-
Facet mojej kuzynki (jest kierowcą) powiedział szefowi w czwartek że musi
nazajutrz w piątek o 14:00 zawieść swoją półroczną córkę do szpitala bo mała
ma 40-stopni gorączki i ma duszności.
Na to szef mu odpowiedział że "to śmiech na sali" i że jak wyjdzie to moze
nie wracać. Więc ten dureń (facet mojej kuzynki) zamiast poświecić się dla
dobra wzrostu PKB, wydajności, budowy dobrobytu i liberalnego kursu ku
świetlanej przyszłosci wybrał zdrowie swojej córki. Nie przyszedł w piąte...
-
Pracuję w dużej firmie, światowa marka znana wszystkim. Udało mi się
zdobyć tę pracę nie przez znajomości tylko właśnie ciężką pracą i
zaangażowaniem. Kuzynka przesłała mi swoje CV na zasadzie: "daj do
HR, może coś z tego będzie". Pierwszy rzut oka na to CV i wiem, że
nic z tego nie będzie: niechlujne, zbyt ogólnikowe, nieprofesjonalne,
niedopasowane do konkretnego stanowiska.
Przecież kanydując, zwłaszcza na specjalistyczne stanowiska, zawsze
należy dopasować CV do opisu sta...
-
hmmm mam problem, 17 wrzesnia rozpoczynam nowa prace. Ciesze sie bardzo ale
mam jeden klopot. Jak wiadomo mozna dostac po 30 dniach pracy dwa dni wolnego.
6 pazdziernika o godz 17tej moja kuzynka sie zeni, musze byc na slubie bo
jestem swiadkiem wesele jest na drugim koncu polski, musielibysmy wracac w
poniedzialek 8ego. No wlasnie, strasznie sie ciesze z tej pracy ale musze byc
na tym slubie, nawet jak wracalabym w niedziele to i tak musze miec ten
poniedzialek wolny ale wtedy jeszcze ...