Forum Towarzyskie Na luzie
ZMIEŃ
      kuzynka

    kuzynka

    (5 wyników)
    • Trochę mi dziwnie tu pisać, ale może wy kobietki mi pomożecie! Za trzy tygodnie się żenie, z moją narzeczoną jesteśmy razem już trzy lata, mimo że różnie między nami bywało to kocham ją i zdecydowaliśmy się na życie razem. Tyle że nic nie może być tak różowo,tydzień temu przyleciała do Polski kuzynka mojej narzeczonej, dziewczyna urodziła się i mieszka w USA bo jej ojciec jest amerykaninem, i stało się, zauroczyłem się tak że nie mogę przestać o niej myśleć. I to nie chodzi t...
    • Wiec tak mam 21 lat i nie mam chłopaka. nie mam bo los na mojej drodze nie postawił tego własciwego...Spotykałam sie jakiś czaz z czarnoskórym...potem z włascicielem pubu(o bardzo zlej reputacji)potem z hindusem... W koncu dałam sobie spokój i pomyslałam ż enie ma co szukać na sile i brac pierwszego lepszego i przestałam sie z kimkolwiek spotykac i szukac na siłe...Pomyslałam że jak mi przeznaczone to znajde kogos predzej czy pozniej...ale nie bede wchowdziła w zwiazek na siłe by ...
    • pytanie może i głupie ale kuzynka bardzo mnie prosi bym napisała na forum :D otóż jej facetowi zsiniało całe oko(jakby dostał solidnego szczała w nie), on twierdzi, że w pracy (jest spawaczem) wpadły mu iskry, czy jest możliwe by oko tak zsiniało ?
    • kuzynka odchodzi od zmyslow, zblizaja sie jej 19ste urodziny a ona obiecala sobie, ze do tego czasu straci dziewictwo. sadze, ze jest to bzdurne podejscie do sprawy. nie ma chlopaka co za tym idzie chce poszukac jakiegos chetnego w najblizszy weekend na imprezie. mam jej tlumaczyc, ze 19 lat to jeszcze za wczesnie? a moze nie za wszesnie? jak powinnam zareagowac? jakich argumentow uzyc? tlumaczylam jej wiele opisujac sprawe na swoim przykladzie, ale jej sie zdaje, ze blefuję...
    • SZKOŁY??? Błagam o pomoc. kolka dni temu kuzynka zaprosiła mnie na ślub. super bo jako nieliczna zostałam wyrózniona aleee... na nieszczęście jestem studentką zaoczną i w tym dniu mam zajęcia, takie na których nie mogę nie być... zastanawiałam się czy poprostu nie mogłabym dołączyć pózniej, tak 3 godziny póżniej? ale nie wiem czy tak wypada no bo w końcu opuszczę najważniejsze- ceremonię zaślubin. bez sensu. nie chcę żeby kuzynka pomyślała że nie chce tam być. co mam zrobić?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się