-
Trochę mi dziwnie tu pisać, ale może wy kobietki mi pomożecie!
Za trzy tygodnie się żenie, z moją narzeczoną jesteśmy razem już
trzy lata, mimo że różnie między nami bywało to kocham ją i
zdecydowaliśmy się na życie razem. Tyle że nic nie może być tak
różowo,tydzień temu przyleciała do Polski kuzynka mojej narzeczonej,
dziewczyna urodziła się i mieszka w USA bo jej ojciec jest
amerykaninem, i stało się, zauroczyłem się tak że nie mogę przestać
o niej myśleć.
I to nie chodzi t...
-
Wiec tak mam 21 lat i nie mam chłopaka.
nie mam bo los na mojej drodze nie postawił tego
własciwego...Spotykałam sie jakiś czaz z czarnoskórym...potem z
włascicielem pubu(o bardzo zlej reputacji)potem z hindusem...
W koncu dałam sobie spokój i pomyslałam ż enie ma co szukać na sile
i brac pierwszego lepszego i przestałam sie z kimkolwiek spotykac i
szukac na siłe...Pomyslałam że jak mi przeznaczone to znajde kogos
predzej czy pozniej...ale nie bede wchowdziła w zwiazek na siłe by ...
-
pytanie może i głupie ale kuzynka bardzo mnie prosi bym napisała na forum :D
otóż jej facetowi zsiniało całe oko(jakby dostał solidnego szczała w nie), on
twierdzi, że w pracy (jest spawaczem) wpadły mu iskry, czy jest możliwe by oko
tak zsiniało ?
-
kuzynka odchodzi od zmyslow, zblizaja sie jej 19ste urodziny a ona obiecala
sobie, ze do tego czasu straci dziewictwo. sadze, ze jest to bzdurne
podejscie do sprawy. nie ma chlopaka co za tym idzie chce poszukac jakiegos
chetnego w najblizszy weekend na imprezie.
mam jej tlumaczyc, ze 19 lat to jeszcze za wczesnie? a moze nie za wszesnie?
jak powinnam zareagowac? jakich argumentow uzyc? tlumaczylam jej wiele
opisujac sprawe na swoim przykladzie, ale jej sie zdaje, ze blefuję...
-
SZKOŁY??? Błagam o pomoc. kolka dni temu kuzynka zaprosiła mnie na ślub.
super bo jako nieliczna zostałam wyrózniona aleee... na nieszczęście jestem
studentką zaoczną i w tym dniu mam zajęcia, takie na których nie mogę nie
być...
zastanawiałam się czy poprostu nie mogłabym dołączyć pózniej, tak 3 godziny
póżniej? ale nie wiem czy tak wypada no bo w końcu opuszczę najważniejsze-
ceremonię zaślubin. bez sensu. nie chcę żeby kuzynka pomyślała że nie chce
tam być. co mam zrobić?