No więc.... :)
nasza historia zaczyna się od tego, że mój Szefuncio postanowiła nas
ostresowac i wysłac na tydzień do Cancun. Wylot 22 października z Paryża.
Przygotowania rozpoczęte :_)
i teraz pojawiają się pytania, mam nadzieje ze pomozecie mi z odpowiedziami:
1) jak to jest z tą elektrycznością! podobno nalezy kupić
jakieś przełączniki, ale jak to to się nazywa?
2) obowiązkowo musimy zobaczyć: CHichen Itza, Isla Mujeres, Tulum i Zcaret :)
co z Coba i Cozumel? warto?
3) ...