-
Bardzo łatwo tworzę we własnej głowie wyidealizowany wizerunek kogoś, a potem - jak już daną osobę poznam ... przeżywam SZOK. Czemu tak się dzieje? Ktoś wie???
-
Moim marzeniem jest szatyn , nie szczupły i nie gruby i nie łysy i zeby miał
przynajmniej 180 wzrostu . piękny , prawda .
-
demotywatory.pl/4006997/Jak-poderwac-Kobiete-Marzen
Wiem, że to nie cała prawda ale naprawdę coś w tym jest. Fajny filmik
-
Kazdy pragnie by jego zycie było ciekawsze,inspirujące by zajmowało
nas bez reszty.
Macie cos takiego do czego dązycie i wiecie , ze chcecie to osiągnąc
by czuc sie w jakis sposób spełnieni bardziej, głebiej?
Albo inaczej: macie cos w sobie takiego co mowi Wam , ze
własnie "to" pomoze isc dale bardziej zadowoleni z zycia, bardziej
usatysfakcjonowani?
Czy utkwiliscie w martwej pustce?
-
Pomarzmy sobie trochę, w ten super zimowy wieczór, marzenia mogą byc
wielkie, albo zgoła małe, kazdemu wg potrzeb.
Mi się marzy usiąść z kimś (w domysle reszta) wypić pyszna kawke (o
tej porze jeszcze piję) albo pachnącą herbatkę, ....(tutaj miejsce
na marzenia bardziej odważne), obejrzec cos w TV, albo posłuchac
czegoś fajnego. Lubię tez zjesc w towarzystwie ciepłą kolacje. O
dzis u mnie dzień, na prozaiczne marzenia.
-
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć
Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię ominie
Trzeba marzyć
W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się z...
-
jesteś z kimś kto doprowadza cię do szału, rozpaczy, nienawiści do destrukcji
KOSZMAR. A jednak w tym tkwie nie mając siły skończyć tego wszystkiego bo jest
dziecko bo są jakieś wspólne sprawy wspólne problemy i to wszystko co jest
wspólne. z roześmianego spokojnego człowieka stałam się przy nim furiatką
wiecznie niezadowoloną z życia, bardzo samotną osobą i już tylko w krainie
marzeń spotykam kogoś kto da spokój, miłość, szacunek, szczęście, ciepłe słowo...
-
Wpakowałam się lata temu w związek, który okazał się dla mnie bardzo
toksyczny. Moje zasady i walka o normalność nie pomogły, rozwód
pozwolił mi na nowe życie… bez eks-męża poznałam znów smak własnego
uśmiechu.
Od zawsze pragnęłam mieć rodzinę… nie chcę być sama… pragnę się
zakochać ze wzajemnością i doświadczyć zdrowej miłości… Poznaję
ludzi, nawiązuję nowe kontakty, nie mam raczej kłopotów z
komunikacją… Ale jakoś nie mogę znaleźć człowieka, z któr...
-
Taniec zmysłów przy upalnym słońcu kładącej się do snu Hawany, długi
papieros w zadymionej herbaciarni przy śpiewwie rosyjskiego
pieśniarza, pachnące tajemnicą jedzenie podawane przez niezwylłego
kelnera na dalekiej hinduskiej prowincji. A wszysttko to z kimś, z
kim dzielisz pasje. Za bardzo się zagalopowałam? Utopia?
-
Po przeczytaniu paru tekstów na tym forum zaczęłam się zastanawiać,
dlaczego tylu ludzi miota się ze swoimi smutkami, tęsknotami i
pragnieniami , nie mogąc podzielić się tym wszystkim z bliskimi (
mam na myśli również przyjaciół). Muszą szukać kogoś, gdzieś w
wirtualnej przestrzeni, kogoś anonimowego, może zupełnie
nieprawdziwego. A może kogoś, kto z najlepszymi intencjami pisze
coś, co tak naprawdę nie odzwierciedla jego marzeń. Tylko składa
parę słów, aby wywrzeć wrażenie na e...
-
"Jeśli potrafisz o czyms marzyć, to potrafisz także tego dokonać." /Walt
Disney
-
Przeczytałam kiedyś, że jesli los chce kogoś ukarać za brak pokory -
po prostu spełnia jego marzenie. Nie jakąś tam byle-zachciankę,
pierdołę, tylko WIELKIE PRAGNIENIE -wywalczone i wypielęgnowane
latami. Wiecie, co? Jestem żywym dowodem, że ta przewrotna wróżba ma
sens...
Wiele lat temu zakochałam się w kimś, kogo nie powinnam znać nawet
z widzenia. Banalne, co? Był łobuzem i straceńcem.Sporo starszym i
obciążonym przeszłością.Bez wykształcenia, normalnego domu i
pieniedzy al...
-
jakie są? Czego dotyczą? Podzielicie się tymi mniej skrytymi?
-
zawsze słyszałam,że jak ktoś mocno marzy i wierzy to ,że owe
marzenia się spełnią to faktycznie się spełniają. w moim przypadku
jest inaczej, zawsze marzyłam o wielkiej miłości, wierzyłam, w to,że
w końcu znajdzie się ten właściwy, wymarzony, nie książe z bajki,
lecz facet normalny, zwykły, przeciętny, który obdarzy mnie tym
pieknym uczuciem jakim jest miłość. dziś mając prawie 30 na
karku,wiem,że nikt mnie nie pokocha, przestałam wierzyć w miłość i
jej potęgę. kochałam raz szcz...
-
macie takie?
Mnie się jedno małe właśnie udało i cieszy ogromnie.
-
Jakis fajny wakacyjny wyjazd, to przez Renifera, pojechał teraz na
narty i ja mu zazdroszcze, pewnie nie zdążę juz zorganizowac sobie
zadnego fajnego wyjazdu zimą w góry, bo zwyczajnie nie zaplanowałam
wolnego, ale taka pewna rozmowa skłoniła mnie, zebym pomyslała o
lecie... ach jakbym pojechała na jakis fantastyczny
wyjazd...najlepiej w fantastycznym towarzystwie :)
-
znacie takie dylematy ?
przechlapane gdy trzeba wybierać a w sumie nie ma wybory
człowiek jest więźniem własnego sumienia, nawet takiego wyuczonego...
-
: "Marzenia nigdy nie umierają. Czasami myślisz, że nie żyją, ale one tylko
zapadają w sen zimowy jak stary, duży niedźwiedź. A jeśli sen zimuje od
dłuższego czasu, to ten niedźwiedź obudzi się zły i głodny".
przeczytałam wczoraj w książce. Coś w tym jest...
Dobry wieczór.
-
Byc moze tak jak ja nie jestes zupelnie sam,a jednak sa w Tobie
jakies tesknoty,nieutulone marzenia...Chcialbys sie z kims soba
podzielic,poczuc wazny,moze kochany,potrzebny.Chcialbys z kims
pomilczec,pogadac,powyglupiac sie.Jesli wazna jest dla Ciebie
bliskosc i intymnosc jaka sie z tego moze urodzic to byc moze na
poczatek pojdziemy na wspolny spacer fioletowym zmierzchem?:)
-
Niedzielny poranek....świeci słońce...ptaki śpiewaja za oknem....córa słodko śpi w pokoju obok...A ja wychodzę na spacer z psem i stojąc w promieniach słońca myślę...Czy kiedyś jeszcze w taki niedzielny poranek ktoś powie "kochanie,napijesz się kawy?" Czy ja jeszcze kiedyś odpowiem z uśmiechem "tak,poproszę"....Czy jeszcze kiedyś obejrzę w milczeniu film trzymając Go za rekę?..Czy pospacerujemy razem w letni wieczór?...Czy kiedykolwiek jeszcze pomyślę...Tak.to On.Moje Szczęście....
Życzę Wsz...