-
Zastanawiam się czy pomoc psychologiczna online jest tak samo skuteczna jak osobista wizyta u psychologa. Na pewno jest to lepsze rozwiązanie dla osób, które boją się napiętnowania ze strony otoczenia, że chodzą do psychologa. W takich poradniach online mogą otrzymać pomoc anonimowo. Czy ktoś z Was korzystał np z porad na ?
Napiszcie swoje opinie.
Zastanawiam się bowiem nad ich ofertą
Jestem obecnie w dołku i chciałabym coś zmienić w swoim życiu, a oferta wydaje się atrakcyjna. Kurs trw...
-
mam poważny problem, dla mnie jest on powoli nie do rozwiązania, więc w desperacji zgłosiłam się tutaj do Was, może ktoś mi doradzi jakie mam stawiac kolejne kroki...
mój mężczyzna ma swoją firmę, założył ją w marcu więc nie tak dawno, okazało się, że na listopad zepsuł mu się samochód a że ta firma uzależniona jest od samochodów bo należy do branży transportu, zatrzymała mu się na jeden miesiąc. przez to zaczęły się rpoblemy z pieniędzmi, musiał uzbierać na nowy silnik kilkanaście tysięcy, ...
-
Witam,
Moja sytuacja jest nietypowa. Urodziłam się ze złożoną wadą wrodzoną. Rok po mnie z tą samą wadą urodził się mój brat. Mieszkamy w małej mieścince. Obecnie oboje mamy znaczny stopień niepełnosprawności, wymagamy stałej opieki. Od niepamiętnych czasów matka jest sama ze wszystkimi obowiązkami, ma na głowie nas, dom i firmę. Ojca nie obchodzi nic, całe dnie spędza przed telewizorem lub na działce. Matka z powodu tej sytuacji wpadła w nerwicę/depresję, swoje emocje wyładowuje na nas, ojc...
-
Witajcie, od dawna juz mam wrazenie ze z moim zycie wszystko jest nie tak, ze stoje w miejscu lub wrecz cofam sie. Ostatnie kilka lat mialem ciezkie pod wzgledem osobistym: paskudny, nieudany zwiazek po ktorym przez prawie rok bylem na antydepresantach oraz przeszedlem psychoterapie. Jesli spojrzec na mnie z boku to radze sobie dosyc dobrze: jestem wyksztalcony, mam niezla prace, nowa dziewczyne, mieszkamy razem w ladnym mieszkanku, mam dobre relacje z rodzina. Jednak pomimo tego wszystkiego...
-
po 5 latach ciezkiej choroby odchodzi synek mojej przyjaciolki, gasnie z dnia na dzien na jej oczach. Nie mieszkamy blisko siebie, mamy tylko kontakt mailowy. Chcialabym przytulic, pomoc czy pocieszyc, ale wydaje mi sie, ze w takiej sytuacji wszelkie slowa wydadza sie smieszne.
Pomozcie, jak pisac, o czym pisac, na jakie tory kierowac ta rozmowe, aby choc troche ulzyc takiemu cierpieniu
-
Dzien dobry, mam problem dosc niecodzienny i zdaje sobie sprawe, ze moga posypac sie na mnie gromy z nieba.
Otoz pare lat temu skrzywdzilam pewna kobiete, nic mi nie zrobila, ale cale zycie zywilam uraze do jej rodziny. Przezyla, jest dzis zdrowa dzieki wielu interwencjom medycznym, tak, ze myslalam ze jest wszystko OK, ze zapomna, ze pozwola mi spokojnie zyc, na to wygladalo. Kolega, ktory pomogl mi w tym procederze niespelna rok pozniej zmarl na raka trzustki w wielkich cierpieniach i tez ...
-
Dzień Dobry!
Mam prośbę o rady w sprawie mojej 64-letniej babci. Od kilku lat (po śmierci męża) żyje ona sama w swoim mieszkaniu. Wprawdzie odwiedzam ją co najmniej raz na tydzień, ale i tak wydaje się być bardzo samotna. Zdarzają się tygodnie kiedy wychodzi z domu tylko po śmietanę do Biedronki i - oczywiście - do kościoła (co najmniej dwa razy w tygodniu). Dnie więc spędza na:
- rozwiązywaniu całych zbiorów krzyżówek (od 10 lat ten sam typ i wydawnictwo)
- oglądaniu telewizji
- słucha...
-
myslalam, ze szczytem roztargnienia w moim zyciu bylo szukanie kluczykow do samochodu podczas jazdy, dzis chyba przebilam
bo postanowilam rano wyczyscic zakamienialy czajnik elektryczny kwaskiem cytrynowym,
wsypalam cale opakowanie, zagotowalam, no i zapomnialam
rzucilam sie w wir pracy
a potem zrobilam sobie sniadanie i dwie herbaty, z cytryna
czajnik czysciusienki, przypomnialam sobie jak chcialam dolac wody do czajnika; lsnil..
wypilam rozpuszczony kamien, sporo juz go bylo...
-
Witam Was serdecznie, to moj pierwszy post tutaj. Nie wiem gdzie mam szukac pomocy. Psycholog, psychiatra czy psychoterapeuta?? Staralam sie szukac pomocy w googlach ale tam znalazlam tylko dla ofiar ale nie dla tej drugiej strony.
Sprawa wyglada tak, ze myslalam do dzisiaj, ze to ja bylam ofiara w toksycznych zwiazkach. Mialam ich 2 ale po przeczytaniu wszystkich mozliwych stron na temat toksycznych zwiazkow okazalo sie ze to jednak ja tyranizowalam ta druga osobe. Ograniczalam, bylam wiec...
-
Żadnemu dziecku nie pomagacie to wasza logika wymaga pomocy? Nie
jesteście pępkiem świata że możecie na siebie zapracować i jeszcze
dzieciom pomagać? Dzieciom tego nie możecie przyznać że one też tak
mogą?Jak dzieci też tak mogą to kto wymaga pomocy tylko idiota co
niczego nie rozumie? Każdy człowiek to istota samo finansująca się
to wy macie logikę zrypaną, która wam na to pozwala.
Jeśli ja pracuję na poziomie średniej krajowej i mam 10 dzieci które
też pracują n...
-
A wiec bylo to tak-
Kobieta, ktorej przydzielono obowiazkowy nadzor psychiatryczny lub policyjny, do wyboru.
Okolicznosci nie sa tu wazne, kobieta zostala uznana za niezrownowazona psychicznie stwarzajaca
zagrozenie dla otoczenia.
Po zazyciu tabletek przeczyszczajacych (dowiodly to wyniki badan) baba udaje sie na umowiona
wizyte do specjalistycznej przychodni w celu rozmowy z psychiatra. Pierwsze, co zrobila, to
napaskudzila w poczekalni, po czym to samo zrobila w gabinecie.
Psy...
-
Pisze tu choc nie wiem czy to cos da...czuje sie strasznie...nie wiem od czego zaczac???Moze zaczne ze mam starsza siostre..jtira za dzieciaka zawsze byla cicha,zawsze zawstydzona itp...a jajako ta mlodsza zawsze sobie radzilam....i mysle ze tu zaczal sie poczatek moich problemow...Siostra jest starsza o 7lat...wiec juz ma dwie corki itp...rodzice opiekowali sie wnuczkami jezdzili do nich najpierw na mieszkanie wozili ich wszedzie...jak szwagier robil w Polsce na nocki to moja siostra nie mog...
-
Witam!Slyszalem wiele o dziennym odziale pomocy dla dzieci
Glogowa.Moje dziecko ma 4 lata i potrzebuje pomocy
specjalistycznej.Czy ktos wie jak moge skontaktowac sie z
psychologami opiekujacymi sie dziecmi aby dowiedziec sie o zakres
opieki i terapii?Dziekuje
-
Mam 17 lat, i jestem kompletnie załamana ;/ Mam ojca, który niszczy rodzine psychicznie, wszystkim mówi że jesteśmy ku..mi , że jesteśmy beznadziejne i że nas pozabija ! Mama ma przez niego depresje ale jakoś sie tym nie przejmuje bo jak to powiedziała że ona się przyzwyczaiła jaki on jest ... i ciągle go broni!!! Jak ojciec mówi że jestem kurwą ... szmatą itd.... i ja odpowiem " ze nie jestem " mama zaczyna mówić żebym nie pyskowała !! ale ja psychicznie wysiadam... już od dawna tego nie akc...
-
Piszę ten temat w akcie strasznej desperacji. Błagam, pomóżcie mi!!!
Mam ogromne problemy emocjonalne. Będąc w związku nie umiałem się
zdystansować, miałem zaburzoną własną tożsamość i obniżone poczucie własnej
wartości. Wybuchałem złością, wszelkie komplementy odbierałem jako atak wobec
swojej osoby. Nadto wyolbrzymiałem wszystkiego postawy. Jestem drażliwy. Teraz
zostałem zostawiony z uwagi na swoje irracjonalne zachowanie. Ciągle płaczę,
nie jem, nie śpię. Wczoraj chciałem się zabić,...
-
chcialabym kuoic dobra ksiazke mezczyznie, ktory chcialby byc pewniejszy siebie...w dodatku ma chyba zlamane serce...co mogloby Go podniesc na duchu, ukoic czy pomoc? Jaki tytul polecacie?
Z gory dzieki za podpowiedz.
-
Witam.
Ostatnio moi rodzice nie potrafia sie kompletnie porozumiec,kloca
sie itp.Coraz czesciej slysze o rozwodzie. Nie dopuszczam do siebie
takiej opcji. Chcialabym im jakos pomoc. Slyszalam,ze terapie
rodzinne sa bardzo pomocne w takich przypadkach. Czy mozecie mi
powiedziec, ktory lekarz,specjalista zajmuje sie takimi przypadkami?
Nie mam zielonego pojecia do kogo zwrocic sie o pomoc. Bede
wdzieczna za wszelkie odp.
Pozdrawiam
-
Dzień dobry!
Nie wiem co mam zrobić dalej....
Ojciec ma otępienie starcze z alzhaimerem 79-lat, 2 pobyty w
szpitalu, lekarstwa.
Matka od zawsze depresyjna 70-lat, całe życie skłócona z ojcem na
początku nie chciała podawać ojcu lekarstw ani dołączyc się do
opieki.
Mieszkamy osobno,pracuję , mam swoją rodzinę i nieletnie dziecko.
Razem z rodzicami mieszka brat alkoholik z emetyrturą 3100 pln,
który rozbił swoją rodzinę. Ma niedaleko od rodziców swoje
mieszkanie (50m), samochód. ...
-
Wyczerpalam juz chyba wszystkie mozliwosci. Nie wiem co moglabym jeszcze
zrobic.
Nakresle w skrocie. Wyszlam za maz za faceta starszego o 10 lat, bylo to silne
zauroczenie. Byl oczkiem w glowie swojej mamy. Mimo wieku bardzo byl
rozpieszczany, nie brakowalo mu niczego. Poczatkowo ukladalo nam sie dobrze,
mimo jakis zgrzytow ale gdzie ich nie ma. Po jakims czasie jego rodzice
zmarli. Zostalismy sami, przyszly na swiat dzieci. Ja szybko wrocilam do
pracy, dziecmi zajmowali sie moi rod...