-
Z racji tego, że przyszła kolejna wiosna w moim życiu
[u]....a coraz te chooolerne wiosny są piękniejsze! co to będzie, gdy się wyrzeknie ostatnie: adieu!...[/u]
bardzo mi się zwyczajnie cieszy tym i owym. Również i netowym, bowiem za niektórym netowym nierealem widzę ludzi prawdziwych, takimi, jakimi są - bez przylepianych skrzydeł i aureoli na zardzewiałym druciku.
Wiec cieszę się, bo pojawił się w necie stary dobry Wolf, jakiego go zapamiętałam z jego pierwszych netowych występów, z...
-
Mój mąż alkoholik ma kłopoty z wątrobą - chyba rzeczywiście źle się
czuł, bo wybrał się do lekarza, przez prawie 2 m-ce zażywał leki i
nie pił (chyba że 1-2 piwa, bo nie poznawałam żeby był wypity).
Nie powiedział mi co orzekł lekarz, ale podejrzewam nawet marskość
wątroby - to taki typ człowieka, który leczy się tylko wtedy, kiedy
nie może już normalnie egzystować, więc musiał się przestraszyć.
Niestety nie wytrzymał - znowu pije i nie leczy się. Nawet raz
zapowiedział, że zapij...
-
Hej !!!
Mam pytanko: czy napoje energetyczne (red bulle itp.) moga uzalezniac? W koncu
zawieraja kofeine, tauryne i inne ciekawe skladniki. Ja ostatnio musze duzo
pracowac poznymi wieczorami i sie takimi wynalazkami wspomagam. Zastanawiam
sie tylko co bedzie jak kiedys bede chcial je odstawic. Moze sie tak zdarzyc,
ze nie bede w stanie??
Pzdr.
Xant
-
od jakiegos czasu spotykam sie z kims, i sama nie wiem, czy wpadam w paranoje
czy on cos pali? Czasem jest spokojny, wydaje mi sie ze nie a za bardzo
ochoty na pieszczoty, czasem podekscytowany, wtedy chce sie przytulac.
Slowo "faja" albo "ziolo" jak je gdzies uslyszy, wzbudza w nim wesola
reakcje, jakby wiedzial o co chodzi.. Slyszalam tez ze haszysz czasem bierze
sie z jedzeniem... On ma taki straszny apetyt na slodycze, kiedy przychodzi
do mnie zawsze cos slodkiego przynosi,ost...
-
Refleksja na dzien dzisiejszy 1427 roku.
Szczescie- jak wszyscy sie zgadzamy, istnieje w nas.
Ale czy tylko? Czy bezwzglednie?
Mamy jesien. Konczy sie lato, powiedzmy- ulubiona pora roku.
Tak pomyslalem sobie, co by bylo, gdyby bylo tylko lato. Cztery razy
w roku, okragle 365 dni.
Czy radosc z tego lata bylaby taka sama?
Czy gdyby niedziela byla codziennie, gdyby wigila byla 6 razy w roku?
Czy nadal tak by cieszyly?
Otoz paradoks szczescia polega na tym, ze aby je odczuwac, tr...
-
Czesto ostatnio mysle o krajach muzulmanskich - ktore nie sa dotkniete plaga
alkoholizmu, a jesli nawet to w minimalnym stopniu.
Alkoholu albo nie mozna kupic, albo mozna - ale jego spozywanie jest
spolecznie napietnowane. W naszej kulturze kobieta ktora prosi meza aby sie
nie upil, albo nie kupowal sobie codziennie piwa, traktowana jest jak
uciazliwa zmora, zgaga i idiotka.
Po przeczytaniu tydzien temu w Newsweeku ile pija kobiety w niemczech czy w
agnlii, mysle ze to juz kompletny ko...
-
Zastanawialem sie nad kolejna kwestia- typowym objawem alkoholizmu jest
ukrywanie ilosci wypitego alkoholu.
Czy na przyjeciu, czy przed znajomymi.
Zastanawia mnie natomiast "niemoralnosc" takiego zachowania.
Jezeli laczy sie ono z rzeczywistymi szkodami dla innych- np oklamanie co do
ilosci wyplaty, co rodzi konsekwencje ze np dziecko nie ma na komitet
rodzicielski- to zlo.
Jezeli pije poza kolejka ze skladkowej wodki- ok, to jest kradziez.
Ale samo niemowienie o tym, ze wy...
-
Chciałbym trochę dać sie poznać z innej strony więc zaczne może(?) ciekawszy
temat:)
Zastanawia mnie proces zwiększenia tolerancji.
Wedle definicji jak ktoś dużo i często pije to zwiększa się dawka alkoholu
potrzebna do tego samego efektu.
Moja tolerancja (czyli nie upijanie się dwoma piwami) zwiększyła się po 2-3
pierwszych upiciach.
Potem moja tolerancja była do końca taka sama, ale nie stala- raczej
sinusoidlana.
Otóż jeżeli piłem pierwszy dzień to moja tolerancja była n...