... swoją niecierpliwością.
;P
Tzn. chyba przestałam siebie oszukiwać, że jestem taka cierpliwa i że
poczekam miesiące na poprawę. Z dnia na dzien coraz bardziej męczy
mnie "nicnierobienie". Mam kompletną pustkę w głowie i sporo, sporo czasu,
który po prostu marnuję, bo nie jestem w stanie zaplanować, napisać czy
zrobić cos mądrego. I jasna cholera mnie bierze z tego powodu. Od
listopada "piszę" program do pewnej specjalizacji i mi najnormalniej wstyd,
bo to robota na tydzień,...