-
Od tego roku akademickiego zaczęłam mieszkać w akademiku, i niestety moja
dieta bardzo zubożała..bo dużo ciężej jest tu przygotowywać wszystkie potrawy
które do tej pory spożywałam..a na chińskich zupkach jak moi koledzy i
kolezanki nie chcę żyć;-/ czy jest ktoś w podobnej sytuacji i jak sobie radzi?
pozdrawiam,
-
Dawno temu, jakieś pół roku po tym jak przestałam jeść mięso miałam problem ze
wzrokiem. Nie mogłam czytać, wszystko mi się rozmazywało. Po dwóch tygodniach
przeszło, po wizycie w aptece i kupieniu witamin. Później się nie powtórzyło,
a wegetarianką jestem przeszło 10 lat. Jestem ciekawa czym to było
spowodowane. Może ktoś ma jakieś pomysły? Ja to sobie tłumaczyłam jakimiś
zaburzeniami metabolizmu ale tak naprawdę to nie wiem.
-
Jak gotujecie zupy???U mnie to najwiekszy problem bo nie lubie wodnistych
beztluszczowych zup.Na kostkach?Z lyzka masla?Ze smietana?
-
Czy zauważyliście u siebie/partnera takie problemy? Nie chodzi o
spadek libido, brak ochoty, tylko właśnie o brak/niepełną erekcję
mimo podniecenia. Zwłaszcza chodzi mi o długodystansowych (naście
lat) wege...
-
Jak wegetarianin może (i czy czuje się zmuszony) przeskoczyć problem z medykamentami pochodzenia zwierzęcego lub na zwierzętach testowanymi?Czy lekarstwa stanowią dla nich konieczny kompromis czy też usilnie starają się zastąpić dany specyfik taki, co do którego będzie pewnośc, że jest "animal friendly"?
-
Od pewnego czasu coraz częściej choruję :( przyszło mi na myśl, że to może ze
względu na dietę (dwa wegetariańskie lata) i zrobiłam sobie właśnie
morfologię krwi.
No i mam za mało białych krwinek! (przy normie 3,8-10 mam 3,7)
A poza przy innych parametrach ledwo się łapię na te normy.
Co robić? Czy ktoś z was miał takie problemy?
I czy znacie może w Warszawie albo Krakowie jakiegoś lekarza, do którego
mogłabym z tym pójść i który pomógłby mi z tego wyjść po wegetariańsku?
D...
-
Jak myślicie czego będzie brakować w mojej diecie jeżeli mam problemy z
paznokciami - sąsłabe, łamią się, rozdwajają.
-
Witam
Mam 16 lat i od poł roku jestem wegetarianką.
Ostatnio nie najlepiej sie czułam i poszłam na badania krwi. Okazało sie ze
mam anemie spowodowaną brakiem żelaza.
Rodzice karzą mi wrócić do jedzenia mięsa, a ja sobie tego nie wyobrażam. Moze
ktos potrafi mi pomóc? wie gdzie jest na tyle duzo zelaza zeby zastąpic mięso.
-
Rząd rumuński nakazał zamknąć wegetariański dom dziecka prowadzony przez
AMURT, organizację wchodzącą w skład Ananda Margi. Dzieci mają być
przeniesione do placówek rządowych, które, jak powszechnie wiadomo bardziej
przypominają piekło niż dom dziecka. Zasadniczym powodem jest dieta. Władze
stawiają proste ultimatum: dajecie mięso, albo zabieramy dzieciaki. Co parę
dni zjawia się policja z "władzami" i starają się na siłę wyrwać przerażone
dzieci. Jak zapewne wiecie, w Rumunii ist...
-
to jedzenie poza domem i poza restauracjami weganskimi. Tyle mozzarelli, co
mam na jednej pizzy, zjadam w tydzien, smietany nie uzywam.
Przestalam jadac w knajpach, bo a)lepiej gotuje i przerabiam na wegansko, co
sie da i b)po moim jedzeniu spokojnie spie.
-
pare lat temu nasi oswieceni zbawiciele pisali tu, iz posilek wege w samolocie to fanaberia.
na szczescie ich madre slowa nie zdazyly jeszcze dotrzec do zagranicznych przewoźnikow, ktorzy wożą ludzi z różnych kultur, jednak musza jakos zadbac aby taki hindus chcial z nimi leciec drugi raz wiec menu sklada sie z ok. 10 opcji zywieniowych. w tym 3 odmiany wege (ok- jedno to takie niby wege - nazywane japonskim - z rybami)
ale ale czemu to pisze. otoz drodzy latajacy wege - zwlaszcza ci k...
-
przestałam jeść mięso od 3-4 miesięcy, staram się jeść ryby, ale nie mam
czasu na gotowanie, a tym bardziej na zabawy z soją - kupiłam substytut
pasztetu i flaków i były ohydne
czy ktoś z wegetarian długoletnich może mi napisać czy odżywia się podobnie
jak ja (czyli jakieś posiłki na szybko, z gotowanych makaron lub warzywa raz
w tygodniu, czasem kupię mrożoną rybę)-
konserwy z tuńczyka, sery, jogurty, pomidory
i nie ma żadnych problemów?
nie mam czasu na gotowanie, a co dopier...
-
Rząd rumuński nakazał zamknąć wegetariański dom dziecka prowadzony przez
AMURT, organizację wchodzącą w skład Ananda Margi. Dzieci mają być
przeniesione do placówek rządowych, które, jak powszechnie wiadomo bardziej
przypominają piekło niż dom dziecka. Zasadniczym powodem jest dieta. Władze
stawiają proste ultimatum: dajecie mięso, albo zabieramy dzieciaki. Co parę
dni zjawia się policja z "władzami" i starają się na siłę wyrwać przerażone
dzieci. Jak zapewne wiecie, w Rumunii ist...
-
Jestem semiwegetarianką od 7 lat...mięsa nie znosiłam od dziecka.Los sprawił,
że mam grupę krwi "O" czyli mięsozerną-pierwotną i organizm często domaga się
czegoś(?) czego ja mu nie dostarczam nawet suplementami. Czuję się bardzo
dobrze tylko wszystko mi powolutku "nawala", wyniki badań też mam super, ale
ciągle na coś choruję...odporność mam beznadziejną...wpadam w taki nurt
zarzywania specyfików zwiększających odporność...trochę się boję, bo mimo iż
swoją dietę mam bogatą w białko cze...
-
Witam!Jestem wegetarianką od 8lat.Juz 2lata jak postanowiłam zostać
mamą.Niestety 4 mies.temu
dowiedziałam się,że mam z tym problem-brak jajeczkowania!Mój ginekolog
zapisał
mi na początek Luteinę.Przy nastepnej wizycie + Clostilbegryt.I w tym
problem.Po zakupie
tego leku zobaczyłam,że zawiera żelatynę.Jak wiadomo żelatyna jest
ze zwierząt i bardzo mi to przeszkadza.Czy oni muszą wszedzie wpychać martwe
zwierze???Poleciałam do ginekologa.Odmówiłam brania
tego leku.Zaskoczyłam...
-
nie jem mięsa już od jakiegoś czasu, ale widzę, że wpadlam w "mączną"
pułapkę, która niestety odbija się na moich biodrach :] I tak, mimo
uprawianego sportu, przyczepiły się do mnie 2kg i tak mnie kochają, że nie
mogę ich pozbyć :) Wydaje mi się, że jem przede wszystkim za dużo pieczywa.
Ostatnio ograniczyłam je tylko do kanapek na śniadanie, na kolację jem zupy
jarzynowe ale jakoś słabo mi to chudnięcie idzie.
Jak Wy sobie radzicie? Jecie w ogóle rzeczy z mąki czy udało się Wam z ...
-
"Hodowla przemysłowa! - Najpierw wtłoczone zostają w istnienie, wepchnięte w
życie inseminacją lub inkubacją. I od tej chwili aż do końca trwają w
przerażeniu i udręce. Świat jest jednolitym koszmarem oblepiającym ciasno ich
strach i cierpienie. Nie ma kogo prosić, nie ma na co liczyć, opór jest
bezsilny, ucieczka niemożliwa, śmierć nieunikniona, strach bez pociechy,
rozpacz bez ukojenia, męka bez zadośćuczynienia. Najwyższą, ostatnią
instancją zwierzęcego Kosmosu reprezentuje Czł...
-
otóż od pewnego czasu żywię się tylko i wyłącznie wszelkimi
odmianami biopaliw w najróżniejszej postaci. Szukam przepisów
kulinarnych na różne potrawy, ze szczególnym uwzględnieniem sałatek
i kotletów. Nie wiem też, jak miałbym okreslić swoją dietę, bo
określenie dieta biopaliwowa jest cokolwiek dziwne. Jedno jest
pewne, że biopaliw nie zaliczamy do mięsa, ale też nie jest to
przecież wegetarianizm, bo roślin nie jadam w ogóle. Będę wdzięczny
za informacje!
-
mam ciągłe problemy ze skórą, tzw.egzemy na tle alergicznym. broń Boże nie
posądzam o wegetarianizmu, ale jako wegetarianka staram się nie używać leków
i ogólnie omijać lekarzy z daleka( ostatnio przepisała mi 3 rodzaje
tabletek+antyboityk). powiedziałam że brać tego nie będe, ale nie wiem gdzie
szukac pomocy.wiecie coś na ten temat? może jacyś naturalni lekarze lub
bioenergoterapeuci?korzystaliście z takich usług?
-
jestem wlasnie na farmie w Szkocji, i codziennie( naprawde kazdego dnia)
slysze niemile komentarze na temat wege.. co jest najbardziej zadziwiajace,
to ze dwoje z ludzi ktorzy pracuja na farmie- w tym moj szef, byli
wegwtarianami przez 15 lat!!!!!a teraz mowia ze to byla glupota i ze teraz
czuja sie lepiej, i ze ja mam zle skomponowana diete, i ze to powod dlaczego
nie dostalam sie na studia ( to niestety fakt;( i rozne takie...a ja nie mam
nic na swoja obrone..i naprawde chce by...