Forum Zdrowie Uzależnienia
ZMIEŃ
      problem

    problem

    (375 wyników)
    • oczywiście alkoholowy.Jesteśmy małżeństwem od 17 lat,mamy dwie córki,jedna nie ma jeszcze roku.Jeszcze przed ślubem wydawało mi się,że mąż lubi sobie wypić,ale myślałam,że czasem,i ,że jakoś to kontroluje,ja wtedy właściwie nie miałam wiedzy na temat uzależnienia,chociaż powinnam,moja mama jest alkoholiczką.W ciągu pierwszych lat małżeństwa jakoś to było,pracował,nie upijał się do nieprzytomności,aczkolwiek zauważyłam,że szukał okazji.W dniu 4 urodzin starszej córki,kiedy goście się rozeszli,...
    • Witam. Od ponad 3 lat spotykam się z mężczyzną,który ma problem z piciem..w skrócie polega to na tym,że w chwili gdy problemy go przerastają,ucieka ode mnie,znika,nie odbiera moich telefonów...i jak sam potem tłumaczy- ucieka w picie,bo wtedy zapomina o rzeczywistości,znieczula się i jest różowo..Raz już była taka sytuacja i zerwałam z nim...potem usłyszałam,że go zostawiłam,że mnie potrzebował...teraz znowu jesteśmy razem i on znowu uciekł,wiem,że znowu pije...czy takie zachowa...
    • Mam problem, dlatego tu zajrzałem. Nie palę ponad 3 miesiące, bez chemii i innych wspomagaczy, ale zaczyna mnie mocno ciągnąć. Dziwi mnie to, bo chyba nie chodzi o typowy głód nikotyny. Może motywacja i entuzjazm osłabł. Obsesyjnie myślę by kupić paczuszkę i wypalić sobie tylko 1 fajeczkę. Wyobrażam sobie, jakie to będzie przyjemne. Powstrzymuje mnie (narazie) świadomość, że jest to najkrótsza droga do powrotu w szpony nikotyny. Zaczyna męczyć mnie ta sytuacja. Coraz częściej odczuwam f...
    • Mimo wielu problemów jakie miałam w domu rodzinnym nigdy nie było w nim nadmiaru alkoholu. Aktualnie mam partnera, który odpowiada mi pod każdym względem ale jednak z upływem czasu zauważyłam coś co mnie niepokoi. Otóż gdy jest impreza, na której dobrze sie bawi pije bardzo dużo alkoholu. Do tej pory nie musiałam go "nieść na plecach" do domu, zawsze jest w stanie sam wrócić, jest spokojny i kładzie się spać. Niestety oprócz tego czasem wraca z pracy również mocno pijany twierdz...
    • Witam, chciałabym sie was poradzić. Moj narzeczony nie wychodzi juz zbyt czesto na imprezy, skonczyl coweekendowe wypady gdy poznał mnie. Przed rozpoczeciem naszego zwiazku, jago motto (wypisane rowniez na gronie w rubryce "zainteresoania") brzmaiało - ci ktorzy mnie znaja wiedza ze priorytetem dla mnie jest wyjcie w piatkowy wieczor i wypicie tyle alkoholu,żeby nie pamietac co działo sie podczas zabawy. Urwany flm to potwierdzenie udanego wieczoru. Przyjełam to jako szczeniacki ...
    • Witam i zaczne od poczatku... Mam klopot z alkoholem i to wiem ale, nie o mnie tu chodzi ja juz swoje wiem i zaczynam dzialac. Chodzi o moja mloda szwagierke ktora pakuje sie w sidla nalogu. Ona wie o tym ,ze ja mam problem z alko ,ale jakos wiekszego wrazenia na niej to nie robi, ostatnio mi powiedziala, ze normalnie ciagnie ja, zeby to piwo wypic bo jej czegos brakuje , no i tu zapalila mi sie lampka i porozmawialem o tym z moja zona, a jej siostra(moja zona juz uczeszcza na te...
    • Witam, jestem matką 16-latki. Na początek trochę informacji wstępnych - mieszkamy we dwie (pożal się boże 'tatuś' nieobecny w naszym życiu od lat kilkunastu), córka rozpoczęła właśnie naukę w liceum; kontakt mamy naprawdę świetny, staram się nie być wiecznie zrzędzącym i prawiącym kazania rodzicem, dużo rozmawiamy, wiem co się dzieje w szkole, wśród znajomych, wiem o problemach sercowych itp. itd. Do najłatwiejszych dzieci nie należy - szybka, głośna, często agresywna (słownie), bezczel...
    • Ostatnio mialem okazje rozmawiac z pewna osoba o alkoholizmie i ona mowi takim sloganem, jaki slysze czesto na forum: "Wielu ludzi ma problemy i nie kazdy pije, wiec alkoholizm nie ma zadnego zwiazku z problemmai". Fajnie. Wiele osob ma problemy i nie pije- pytanie tylko, czy te wiele osob sobie z tymi problemami radzi? Otoz moja teza- radzenie sobie z problemami to cos wiecej niz nie picie/ nie cpanie. Innymi slowy, to ze ktos nie pije nie znaczy, ze sobie radzi. Wiecej, ...
    • w opinii wielu terapeutow alkohol to zrodlo a nie skutek innych probemow. problemy znikaja dy przestanie sie pic i hodzi na terapie. mam sugestie dla osob cierpiacych na nerwice, depresje, fobie itp. warto sie uzaleznic. alkoholizm leczy z wszystkich innych chorob. kiedy sie uzalenisz i pojdiez do poradni- lekarz powie Ci dokladnie- nie ma Pan innych zaburzen tylko alkoholizm, wystarczy uleycz i wszystko minie. naprawde warto, po co zmagac sie z niewyjasnionymi oawami- wystarczy...
    • Witajcie, Chcialbym prosic Was o rade, bo nie wiem jak to nadgryzc. W ostatnich 2-3 latach mialem szczescie doswiadczyc kilku nieprzyjemnych momentow. Zdazenia te z pewnoscia pozostawily dosc glebokie rysy na psychice (wypadek samochodowy, smierc bliskiej osoby, przypadkowy rabunek z ciezkim pobiciem, bankructwo developera, i troche podobnych). Patrzac wstecz, zaczalem odczuwac leki (wyjscie na ulice po zmroku, ataki histerii przy byle problemie), problemy z pamiecia i jak ...
    • Szanowni Panstwo, Od ok. roku-dwoch obserwuje wzrastajace zainteresowanie napojami alkoholowymi u mojej zony. Ma slaba glowe, czasami wystarcza nawet dwa piwa na czczo i pare fajek zeby ja zamroczyc. Zakazalem picia jakiegokolwiek alkoholu pod moja nieobecnosc, wielokrotnie niestety ta nasza umowa (przystala na nia) byla naruszana. Tepilem to nawet wtedy (picie pod moja nieobecnosc) gdy bylo to tylko jedno piwo ktore nawet nie mialo negatywnego efektu. Musze podkreslic ze te ...
    • Mam duży problem z moim M. Kilkanaście lat był narkomanem (amfa prawie codziennie bez przerwy). W ubiegłym roku w wakacje wziął się za siebie i rzucił. Myślę,że od tamtego czasu zdarzyło mu się wziąć, 2,3 razy. Przez jakiś czas było w miarę dobrze. Niestety nie trwało to długo. Przerzucił się na alkohol - codziennie, walczy (tzn mówi że się stara), ale nie daje rady. Przy alkoholu dochodzi agresja, rozbijanie się, nerwy z byle powodu. Wcześniej nie zachowywał się tak - mam wrażenie że d...
    • Piszę, ponieważ straszne mnie dręczy pewien problem, który ostatnio zauwazyłam u mojej mamy. Kilka słów wstępu: moja mama jest zdrową kobietą po 50-tce, aktywną babcią, opiekuńczą Panią Domu. Zauważyłam jednak ostatnio, że nadużywa alkoholu. Nie jest to picie okazjonalne, tylko zwyczajne popijanie w ukryciu czystej wódki ze szklanki bez popicia po 1- dniowej obserwacji zauważyłam, ze zniknęła butelka 0,5 l wódki, co najgorsze nic od niej nie czuć, nie widać po niej, że jest "pijan...
    • Witam, jestem na tym forum nowa. Jakiś czas temu zorientowałam się, że mam problem alkoholowy. zaczeło się bardzo niewinnie, czasami drink w pracy, drink do kolacji u cioci, a potem częste drinki w domu. Teraz piję sama w domu, mąż wie, gdyz z tego powodu mamy problemy finansowe, ale chyba musi bardzo mnie kochać i dlatego jeszcze ze mną jest. U mnie w domu tez rodzice pili, tata jest po terapii i cały czas chodzi na spotkania, a mama??? Cóż to inna historia, mimo że pija to nie...
    • Biore lorafen z przerwami niewielkimi juz prawie 10 lat, nie wiem jak to przerwac bo sie boje nie mam lekarza do ktorego moglabym pójsc .Na wszystkie klopoty jest on lorafen ale ile to jeszcze potrwa.Mąz o tym wie dzieci nie wiedza bo po mnie nic nie mozna poznac ale ja dla samej siebie juz chcilabym skonczyc z tym.Moze ktos juz to przezył a moze ma podobna sytuacja prosze napiszcie .Pozdrawiam.
    • witam, chciałem Was prosić o pomoc. Od dłuższego czasu piję codziennie. W tyg. 2-4 piwa, weekendami znacznie więcej. Zawsze wydawało mi się, że alkoholizm jest wtedy gdy bez niego nie będę potrafił życ, a potrafię. Raz na jakiś czas robię sobie okresy kilkudniowe bez i daję radę, bez jakichś dziwnych objawów. Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, ale w życiu zawodowym daję sobie świetnie radę. jesli to jednak alkoholizm, to czy istnieje możliwość poradzenia sobie z tym samemu? ...
    • Wlasciwie to nie wiem czemu tutaj zadaje to pytanie... ale nie chce isc do psychologa. Mam 22 lata i wlasciwie od 15 roku zycia popijam alkohol. Na wstepie jeszcze chcialem dodac, co mi sie wydaje bardzo wazna kwestia. Moj tata byl alkoholikiem ( "byl" - bo zmarl 4 lata temu), moj brat jest niepijacym alkoholikeim i narkomanem (od 6 lat czysty). Staram sie nie pic w ciagu tyg ale za to w weekend pije do nieprzytomnosci. Co weekend jestem pijany. Czasami sie zastanawiamnad tym czy nie ma...
    • Witam wszystkich.mam taki problem.otoz moja zona twierdzi ze mam problem z alkocholem.ostatnio wprost nazwala mnie alkocholikiem.problem tkwi w tym ze podczas weekendu pije piwo.owszem-piwo uwielbiam.delektuje sie jego smakiem,lubie odkrywac nowe marki,wrecz celebruje jego picie.wole wydac wiecej kasy na dobrej marki piwko niz mniej na "siuski".zaznacze ze w tygodniu (poniedzialek-czwartek) nie pije ani kropli alkocholu.za to od piatkowego wieczora do niedzieli wlacznie pije piwko i to namie...
    • jestem w nowej pracy. ciagle chodza mi po glowie mysli " kurde, aby mnie nie wywalili", " pewnie zle cos zrobilem", "pewnie za wolno pracuje", a jak szef zwrocil mi uwage, no to pomyslalem "no to juz po mnie" choc osoba obok zasmiala sie na moje "opieprzyl mnie"- powiedziala "po prostu powieizal Ci jak maz robic". Strasznie mnie to wkurza. te moje mysli, wynikajaca z 50 cznnikow, w kazdym razie- to jest moj problem rzeczywisty. to mnie nurtuje, zajmuje moja glowe i mnie wk...
    • Szukam pomocy. Mój brat jest dosyć mocno uzależniony od trawki (oby tylko od tego...) . Ja nie mieszkam już w domu rodzinnym. We wrześniu zmarł mój Tata. Bratm ieszka z Mamą. To ich wspólne mieszkanie to pasmo sprzeczek, awantur, kłótni. Mama regularnie znajduje w pokoju brata lufki, zebrałą już ich chyba ponad 10. Brat często zaprasza kolegów, grają w playa. No i palą. Pal tez codziennie sam. Na początku nie byłśmy pewne, ale wczoraj Mama weszła do pokoju i znalazła u chłopców fa...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się