Gość: Visnu
IP: 80.48.105.*
02.11.02, 23:46
Rząd rumuński nakazał zamknąć wegetariański dom dziecka prowadzony przez
AMURT, organizację wchodzącą w skład Ananda Margi. Dzieci mają być
przeniesione do placówek rządowych, które, jak powszechnie wiadomo bardziej
przypominają piekło niż dom dziecka. Zasadniczym powodem jest dieta. Władze
stawiają proste ultimatum: dajecie mięso, albo zabieramy dzieciaki. Co parę
dni zjawia się policja z "władzami" i starają się na siłę wyrwać przerażone
dzieci. Jak zapewne wiecie, w Rumunii istnieje poważny problem bezdomnych
dzieci, z którym państwo nie jest w stanie sobie poradzić. Do władz nie
docierają żadne argumenty - według nich mięso jest konieczne i kropka.
Zupełnie ignorują uczucia dzieci oraz ich opiekunów. Rozpętano w mediach
wielką kampanię przeciwko Amurtowi i Ananda Mardze, rozpowszechniając wyssane
z palca historie. Na szczęście udało się to w dużej mierze powstrzymać i
zdementować te wszystkie bzdury, ale pozostaje kwestia mięsa!
Ludkowie dobrzy, może macie jakiś pomysł, jakby tu przemówić do rozsadku
Rumunom? Jeśli wyrazicie zainteresowanie, mogę przybliżyć Wam szczegóły tej
całej zadymy.