Dodaj do ulubionych

problem z zupkami

03.01.06, 23:00
Jak gotujecie zupy???U mnie to najwiekszy problem bo nie lubie wodnistych
beztluszczowych zup.Na kostkach?Z lyzka masla?Ze smietana?
Obserwuj wątek
    • miska_malcova Re: problem z zupkami 03.01.06, 23:12
      wszystkie moje zupy są gotowane na solidnym wywarze z warzyw. Nie uzywam
      żadnych kostek, zabielam je śmietaną i delikatnie zagęszczam mąką, ale tylko
      wtedy, gdy są nieco wodniste. Sa bardzo smaczne. Jarzynowa, pomidorowa,
      ogórkowa to moje popisowe zupy. Nie stosuję żadnych Veget ani Kucharków. Sól i
      pieprz tylko
    • asiula_26 Re: problem z zupkami 03.01.06, 23:19
      A stosujecie gotowe mrozone zupy tzn pokrojone warzywa? Bo ja tak ale zupelnie
      nie wiem jak to przyrzadzic.
      • ola787 Re: problem z zupkami 04.01.06, 07:10
        m gotowych mrozonek czasem, gotowej wloszczyzny Hotrexu, jesli chce miec szybko
        warzywa w sosie pomidorowym. Uzywam tez zupy Zimowej-moim zdaniem najlepsza,
        oraz wiosennej. Gotuje to z dodatkiem ziemniakow pokrojonych w kostke. Mozesz
        dodac lyzke oliwy do zupy, jesli chcesz miec wrazenie, ze jest bardziej
        tresciwa. Moj tata gotowal zupy bezmiesne i zarzucal je platkami owsianymi i
        plaska lyzeczka kurkumy, troche byly gestsze. jesli chodzi o inne, np.
        buraczkowa czy grzybowa, to juz nic innego mi nie przychodzi, jak wlasnie
        zabielanie joggurtem, ale gestym, np. Zott, lub mlekiem skondensowanym, jesli
        chcesz miec cos rzadszego. pozdr.
    • cyberski Re: problem z zupkami 04.01.06, 10:21
      asiula_26 napisała:

      > Jak gotujecie zupy???U mnie to najwiekszy problem bo nie lubie wodnistych
      > beztluszczowych zup.Na kostkach?Z lyzka masla?Ze smietana?

      Na oleju podsmażając wcześniej warzywa...
      Zupełnie na wodzie uzupełniając nakońcu śmietaną, ale nie zagotowując...
      Albo zagęszczam startymi na tarce (drobne oczka) ziemniakami :)))
      Ot taka "poznańska" metoda :)))
    • rosanne Re: problem z zupkami 05.01.06, 09:50
      Ja nie stosuję żadnych kostek, zasmażek, veget, itd.
      Przyprawiam solą, pieprzem, różnymi ziołami (moje ostatnie odkrycie to świeżo
      zmielona kolendra). Czasem dodaję też smażoną na oliwie cebulę. Zagęszczam
      różnie: miksuję warzywa, lub dodaję startego na drobnych oczkach ziemniaka (i
      gotuję 10 min.)albo dodaję kaszkę kukurydzianą.
      Czasem po ugotowaniu dodaję łyżkę (na garnek) oleju lnianego lub troszkę masła.
      To juz zalezy od dnia - u mnie gotowanie to improwizacja.
      :-)
    • kociamama Re: problem z zupkami 25.01.06, 13:28
      Ja lubie zupy geste - kremy. Wiec najpierw podsmazam na oliwie warzywa, potem
      je wrzucam je do wrzatku, z wywarem (ja uzywam tej wstrenej jarzy ki czasem,
      lub troche mieszanki horteksu, ale szpypte), razem to gotuje - tyle ze tego
      podsmaozonego warzywa jest duzo, potem miksuje i jest bardzo gesta zupa. NIe
      dodaje zadnej maki, czy smietany.

      Pzdr,
      KOciamama.
    • l2m Re: problem z zupkami 25.01.06, 14:53
      żaden problem. Na samym początku gotowania wlewam zwykły olej. Rafinowany
      słonecznikowy.
      Nic niczym nie zagęszczam, bo moje zupy i tak są gęste.

      A, jeśli jadasz przetwory mleczne, to możesz jeszcze w samym końcu gotowania
      dać do zupy serek topiony (powinien być bardzo świeży, inaczej może nie
      rozpuścić się całkiem; wtedy zupa będzie nieestetyczna). Bardzo pasuje do zup
      warzywnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka