-
Jestem obużona pytaniem pani w szkole do dzieci -czyi rodzice się kochają-proszę podnieść rękę do góry, a czyi się nie kochają ? "Co to znaczy tzn?" -tz są po rozwodzie.
Rękę podniosły 3 dzieci, w tym mój syn. Moi zdaniem pani nie miała prawa tak pytać dzieci i na forum klasy, nawet jeśli nie wszyscy wiedzieli o ich sytuacji, sprawić by czuły się przez to gorsze od innych, zastanawiam się co z tym zrobić? Iść do szkoły z awanturą do pani, co mi to da, nie cofnie, nie zmieni jej edukacyjnej m...
-
Witam,
Sytuacja jest trudna. Za pol roku pojawi sie nowy czlonek rodziny a corka caly czas w naszym lozku.bo wygodnie. Niestety, ani mysli spojrzec na swoje lozeczko. Wiem wiem, jestem sobie winna. Jak mozna w miare bezbolesnie dla corki nauczyc ja zasypiania u siebie.
Licze na Wasza pomoc.
Pozdrawiam
Ania
-
Leci taki program w TVN, oglądam i oczy mi się same otwierają jak spodki. Czysta przemoc.
"Surowy" zwykle oznacza nadużywający władzy, pozycji i poniżający.
W poprzednim odcinku przy klasie nauczycielka poniżyła chłopaka, sugerując nie wprost, że trzeba być ograniczonym, by tego nie zrozumieć, co mu kazała. On się zamknął w sobie, zrobił "jeżyka" i zarzucił jej, ze właśnie nazwała go głupim, na co ona zaprzeczyła. W sytuacji, kiedy 5 sek. wcześniej - nie używając tego słowa, ale jednak tak ...
-
Zastanawiam się, skąd tyle agresji między rodzicami? Dlaczego matki bronią swoich racji za wszelką cenę? Nie biorą pod uwagę, że rację też może mieć druga strona? Chyba ten konflikt: karmiące piersią i butelką nie jest wydumany...Tak jak konflikt między wieloma innymi kwestiami.
www.sosrodzice.pl/matki-na-froncie-czyli-o-co-te-boje/
Czytam i czytam i myślę, że czas wywiesić białą flagę...albo nie: flagę pokoju. Też doświadczacie tego wszystkiego? Zwłaszcza na forach to bardzo jest widocz...
-
Mój pierwszy wątek, ale forum czytam od bardzo dawna. :)
Postanowiłam napisać tego posta po przeczytaniu wątku o testach narkotykowych i oburzeniu że nastolatkowi trzeba ufać, nie wolno sprawdzać itp, a test na obecność to dla niego upodlenie i rysa na kruchej psychice.
Moim rodzicom kilka razy zdarzyło się przeszukać mi pokój. Było to w gimnazjum, kiedy moja wychowawczyni powiedziała na wywiadówce rodzicom bez ogródek - wśród jakby nie było normalnych nastolatków (bez wcześniejszych ...
-
Mam pytanie do rodziców nastolatków - kiedy Wasze dzieci pojechały na samodzielne wakacje (np. z kolegami, koleżankami) po raz pierwszy?
Czy był to wyjazd zorganizowany np wycieczka (dla "dorosłych" czyli bez opiekuna), pobyt w hotelu, czy spontaniczny wyjazd pod namiot?
DzięKi
-
Idźcie do kin na "Salę samobójców"-przejmujący, dający wiele do myślenia i skłaniający do refleksji film-polecam gorąco!
-
"Mali tyrani" - Michael Winterhoff
tu jeszcze artykuł:
dziecko.onet.pl/25083,6,11,epidemia_trudnych_dzieci,2,artykul.html
Napiszę krótko, ta książka przewróciła mi w głowie I powaliła na
kolana.
Ja matka, która relacje partnerskie z moim małym dzieckiem uważałam
za szczyt osiągnięć wychowawczych, pozwalająca rozwijać się
indywidualizmowi mojego dziecka, reagująca wysypką na każdy przejaw
autorytaryzmu u rodziców i postawie typu: jesteśmy nieomylni,
wszechwiedzący itd. M...
-
Czy ktoś spotkał się z problemem skrajnej agresji u
dzieci,tzn.sadyzmu?Poznałam kilkoro dzieci o takich skłonnościach i
zauważyłam,że to wierzchołek góry lodowej,bo gorszy problem jest z
rodzicami takich dzieci.Dzieciak jest gburowaty,ponury i np.miażdży
drugiemu dłoń tak,żeby nikt nie widział,kopie w brzuch,bije
pięścią,przewraca i dusi,wywołuje do drugiego pokoju,żeby tam
eksperymentować,przy czym nie reaguje na grymas bólu czy płacz u
drugiego dziecka,tylko robi to jeszcze mo...
-
Czy nie uwazacie że jesli nasze dziecko chodzi do szkoły to powiniśmy wiedzieć - z kim do tej szkoły chodzi - czy rodzice są małżenstwem , czy np dziecka nie wychowuje tylko mama albo dziadkowie -wiadomo że takie dziecko rozwija sie już inaczej
Ma to przecież bardzo duży wpływ na nasze pociechy i dobrze o tym wiedzieć wcześniej
Nauczycielka nie chciała mi takich informacji podać !!
-
... którzy zakładają tu ciągle ątki pt.: "jaka kara dla"... i tu podanie wieku dziecka? Rodziców, którzy nie odróżniają wychowania od tresury i nie wiedzą, że podstawowym elementem wychowania jest modelowanie, tak że ich dzieci i tak będą się zachowywac "na obraz i podobieństwo" rodziców?
-
Mam 16 lat i niedawno dowiedziałam się, ze rodzice myslą o adppcji dziecka. Jednak oczywiście kompletnie nie licza się z moim zdaniem. A ja nie chce zeby jakis obcy dzieciak platał sie po moim domu i grzebał w moich rzeczach! mamy 3 pokojowe mnieszkanie, ale jeden pokoj jest dzienny taki salon z tv, drugi jest sypialnią rodzicow, no a 3 jest moj wiec dzieciak trafi do mnie. a ja nie chce dzielic pokoju z kims obcym. :( Pozatym pewnie bede musiała uzerać sie z tym dzieciakiem całe wieki, bo do...
-
Przepraszam z gory za obszernosc, ale nie dało się tego skrócic.
Mam problem i nie wiem już co zrobić...od kilku lat nie dogaduję się
z rodzicami, nie dogadywanie się wzięło się z tego, że w pewnym
momenci epzrestali się mna ,moją rodziną interesowac, w sensie
takim, że nigdy nie pytali co u nas,a kiedy my zaczynalismy sami z
siebie to nei było kontynuacji tego co zaczelismy, wiec temat był
urywany.
Kilak lat temu wyjechalismy za praca w inne meijsce Polski, wiec
zaczelismy ...
-
Drodzy rodzice, rozpoczęłam nowy wątek. Mam nadzieję że wypowiecie
się na pewien temat.
Otóż nie biję mego dziecka. Ale moje dziecko to "żywe srebro".
Siniak na siniaku. Zawszę się śmieję że ja nie muszę go bić on bije
się sam. Mały jest niezłym ananasem (skorpion) ale przejdę do
meritum otóż gdy tylko udam się do lekarza, słyszę "A skąd ten
siniak?". Gdy miał rok uderzył się w główkę (uczył się chodzić),
udaliśmy się do szpitala. Cały czas traktowano nas jak
zwyrodnialców, wie...
-
jakos nie wiedziałam jaki dać tytuł, ale zaraz opisze o co mi chodzi.
Młodziak ma niespełna 4 latka, bardzo żywy i wiem że aniołkiem nie jest, ale:
dzis pani przedszkolanka powiedziała, że mama powiedzmy Kuby żaliła się, że nasz młodziak przezywa jego synka. Mówi do niego głupek i inne takie.
Niewykluczam, że tak jest faktycznie, ale z kolei ja codziennie słucham jak Karol mu powiedział że jest durny, że Kuba mu powiedział głupek a inny Jaś/Staś/Franuś że jest śmierdziel.
Wysłuchuje jak ...
-
Bardzo proszę o mentalne wsparcie rodziców którzy mają podobny problem. Jak sobie radzicie?
Moja 9 letnia córka ma zaburzenia integracji sensoryczno-motorycznej.
Chodzi do II klasy. Jeździmy raz w ty g na zajęcia SI, dziecko chodzi raz w tyg w szkole na zajęcia z pedagogiem. Problem polega na tym, ze moja córka jest bardzo niesamodzielna, wymaga ciągłej pomocy to przy ubieraniu, ubiera rzeczy czesto na odwrot, na lewą stronę, po wysjsciu z totalety nie potrafi porządnie się ubrac. Gubi prz...
-
Dla mnie [b]doraźność[/b] stosowanych metod.
Pod to podpada klaps - bo pomaga na chwilę.
Zdecydowanie sytuacje kiedy dziecko nie robi czegoś, bo boi się
rodzica, za to idzie na całość, gdy rodzica nie ma w pobliżu.
Zachowania wobec dziecka, którym nie towarzyszy refleksja o
długofalowych skutkach.
Trzymanie dziecka cały czas na krótkiej smyczy zamiast stopniowego
uczenia posłuszeństwa i zasad bezpieczeństwa.
Wożenie wózkiem, bo tak łatwiej opanować ruchliwość dziecka -
zamiast uc...
-
czy bardziej kształtuje je podwórko, media, szkoła itp.? Czy w
dzisiejszych czasach, w dobie takiej komercjalizacji wygląda to
inaczej niż dawniej? Osobiście uważam, że zależy to od m.in. od
wieku (małe dziecko - większy wpływ rodzice; duże - szkoła,
internet), charakteru danego dziecka itd. A jakie są wasze opinie?
Marta
-
Kochani jeśli macie doświadczenie poradźcie prosze dobrego
psychologa na terapie rodzinna? Rodzice plus dziecko. W innym watku
juz pisałam na temat awantur wszczynanych przez 10 latka. Nie
radzimy sobie, przeczytałam madre książki: Jak rozmwaiac zeby
dzieci słuchały..., chodze do psychologa (sama), na warsztaty
przeciw przemocy (do tej pory juz bym chyba zabiła bez nich) i juz
trace siły i nadzieje. Dodatkowo zal mi strasznie mojego dziecka
jak bardzo sie meczy nie mogac znlalez...
-
Piszę, bo jest smutno i chcę się wygadać, może też ktoś coś mi coś poradzi…
Moi rodzice od początku małżeństwa mieszkają w domu rodziców matki, w którym
znajduje się tylko jedno 3-pokojowe mieszkanie + nieogrzewany strych i
piwnica. Moi dziadkowie wybudowali go na początku lat 70., oczywiście z
dzisiejszej perspektywy nie jest to jakieś cudo (zwłaszcza jeśli się nie
przeprowadza żadnych remontów…), ale włożyli w to dużo pracy, zadbali o piękny
ogród itd.
Rodzice niema...