-
Mój tata odszedł 22 grudnia 2007 r., pogrzeb był w wigilię...Od tego czasu
śnił mi się wiele razy, jednak dziś...sen był wyjątkowy.........
sniło mi się, że byłam na przyjęciu-jakims uroczystym, bo wszyscy byli
odswiętnie ubrani,z oddali słuchać było przyjemną, spokojną muzykę.
Nagle...potrzedł do mnie ...tata:)Ubrany w swój garnitur i niebieską koszulę
(tata uwielbiał kolor niebieski)- tak tez był pochowany...sam o to prosił.Poza
tym-wyglądał zupełnie taj, jak sprzed choroby-zawsze był...
-
Zastanawiam się czasami nad pewnymi niewytłumaczalnymi znakami, które są często zapowiedzią jakiś ważnych wydarzeń w naszym życiu...Właściwie chodzi mi oto czy ktoś z Was miał jakieś nieracjonalne przypadki, które zapowiadały jakąś tragedię, cierpienie... Nie daje mi to spokoju,ponieważ ostatnio miałam zły sen,z którego dowiedziałam się, że mój tata będzie żył jeszcze pół roku...
Dodam,że choruje na zaawansowany nowotwór, więc chyba rozumiecie moje obawy...
Czasami jest to po prostu strac...
-
Pewnie nie tylko ja zauwazylam, ze w "Pytania do lekarza" wkradl sie pewien
balagan. Wlasciwie nie balagan, a pewne trudnosci w wylapywaniu pojawiajacych
sie postow. Oczywiscie chodzi o to, ze tematyczne rozplanowanie zagadnien
mialoby sens gdyby nie fakt, ze posty pojawiaja sie na zasadzie czasowej,
czyli kto kiedy dany post wyslal. Wiem, ze Balbinka i Gontcha wlozyly juz
mnostwo pracy w zarzadzanie ta strona, ale czy nie mozna byloby tego jakos
poprawic? Mam wrazenie, ze brak odpowied...