-
Śniło mi się, że mamy dziecko...Takie maleńkie, cudne, delikatne...Nosiłam je
na rękach, tuliłam, całowałam...czułam się taka szczęśliwa...Aż tu
nagle...mąż obudził mnie do pracy...Długo się już staramy o dzidziusia, ale
jeszcze nigdy mi się to nie śniło.Czy to tak głęboko zakorzeniło się w mojej
podświadomości? (...) Miałam sen, to był cudowny sen...
-
a mianowicie śniło mi się, że mam śliczną córeczkę.....pamietam dokładnie, ze
ją ubierałam w różową kurteczkę, bo własnie gdzieś wychodziłyśmy.....i było
mi bardzo dobrze.
szkoda tylko,że sny podobno tłumaczy się ,, na odwrót", czyli, że nie bede
miała dziecka.........
-
Około 10 dni temu sniło mi sie że tulę niemowlaka (chyba swojego), ale
niestety wczoraj dostałam @ i nic. Ten sen należał do tych tzw. odwrotnych,
śni sie odwrotność do rzeczywistości. Szkoda a miałam taką nadzieje ze tym
razem będzie OK.
-
Co jakiś czas powtarza mi się taki sen:
słyszę płacz dziecka i nie mogę wstać żeby zobaczyć co się stało(jestem jakby
przykuta do łóżka,bardzo chcę wstać ale nie mam władzy nad swoim ciałem).
Dziś znów mi się to śniło.
Czy ja czasem nie ześwirowałam....???????
-
sniło mi sie ze mój mąż leżąc ze mna w łózku przytulił mnie i powiedział,
moze odłóżmy te starania, nie wiem czy chce miec dziecko teraz...
we snie poczułam ulge!!!!
a rano!!!! byłam przerazona ze to naprawde bylo, dopiero jak zajarzylam ze
to sen... to sie uspokoilam
-
Nie lubie wstepu:-) naprawde:-)
Wstalam przedwczoraj dosyc wczesno, pijac moja ulubiona kawe zaczelam
rozmyslac patrzac z tarasu na przepieknie kwitnace ogrody, nagle ogarnol mnie
taki zal i smutek, przypomnialam sobie o snie sprzed ok. poltora miesiaca.
Snilo mi sie, ze trzymam w ramionach moje dzieciatko, za oknem kwitly
jablonie, bylam taka szczesliwa. Ocknelam sie z potwornym kluskiem w gardle,
gdyz ten miesiac spisalam juz na straty (przez niska temperature, no i w
pierwszym c...
-
Pierwszy, że zaczęłam rodzić (!) i kazałam mojemu M. żeby mnie zawiózł do
szpitala. W samochodzie zaczęłam krzyczeć, że strasznie boli, w końcu M. się
zdenerwował i wysadził mnie z samochodu. Drugi, to poszłam do ginki żeby
obejrzała na USG czy pęcherzyk pękł i nie pękł. A dziś właśnie idę do ginki w
tej sprawie:( Aż się boję
-
Witam poświątecznie.
Ostatnio bardzo często śnią mi się dzieci. MOJE. To są piękne sny. Rano nie
chce się wstawać, nie chcę się budzić. Może dlatego że bardzo duzo myślę. Te
święta, przecież niemożliwe jest nie myśleć. Byłam w sobotę w kościele ze
święconką. Tłumy dzieciaków malusieńkich i starszych. Właściwie to był jeden
wielki wrzask. Jende płakały, drugie uciekały rodzicom, inne radośnie się ze
sobą bawiły zaglądając do swoich koszyczków. Ja byłam SAMA. I wiele wysilku
koszt...
-
ciąży?
Miałam dziesiaj naprawdę miły sen. Byłam w ciąży i szukałam odpwiedniej do
mojego stanu sukienki na ślub znajomych.
Ślub jest w sierpniu, szkoda że nie będe w ciąży.
Przez ten sen jestem dzisiaj trochę podłamana, czuję symptomy nadchodzącej
comiesięcznej porażki.
Dobrze że są sny, tylko szkoda że trzeba się obudzić.
Trzymajcie się.
-
Ponawiam swoja prośbę o pomoc w sprawie "walki" z napadami ciepła, gorąca
wręcz w trakcie leczenia diphereline. Co ewent. zażywać w nocy, aby "poty"
nie rozbudzały na reszte nocy i aby człowiek mógł w miarę egzystować w ciągu
dnia ???????
proszę o pomoc
i dziękuję
-
...i obudzilam sie...
wiecie, snilo mi sie, ze jestem w ciazy... to byl piekny sen...
dzis odebralam wyniki bety... nie skoczyla tak, jak sie spodziewalam, tak,
jak powinna, przyrosla za malo... zalamalam sie po raz pierwszy... poszlam do
lekarza... orzekl, ze pecherzyk w macicy jest, ale bez zarodka... zalamalam
sie po raz drugi...
mam czekac na krwawienie... i do szpitala na lyzeczkowanie...
dzis umarlam... razem z moim szkarbkiem...
-
Dzisiaj sniło mi sie ze trzymałam w ramionach mojego synka. Nigdy wczesniej
mi sie nie snilo ze jestem w ciazy albo ze mam dziecko... mam nadzieje ze to
dobry znak.Boze taki piekny sen, tak go mocno tuliłam zeby nie znikł..
Byl taki sliczny, mial jasne włoski i patrzyl na mnie takimi duzymi, uważnymi
oczkami... czulam ze to moj synek i taka bylam szczesliwa.
Dziewczyny bije mi na głowe...
-
bo mialam piekny sen!! urodzilam synka. wazyl 3940 g. byl taki sliczny, a ja
sie martwilam, ze nie mam dla niego imienia, bo bylam przygotowana na
dziewczynke.
a ze sny spelniaja sie "odwrotnie", przyjdzie czekac na wredna @ :((
-
Zaczyna mi chyba zdrowo odbijać, dzisiaj śniło mi się całą noc USG na którym
oglądałam swoje pięknie rosnące pęcherzyki, ciałko żółte itp. Kompletna
paranoja mnie chyba już dopada :))))
-
Moje pytanie jest zwiazane z tym jak mam pic ziołam ile razy dzinnie i ile
ich sypac na szklanke
-
od kiedy staram się o ciążę (7 m.), ciągle o niej śnię, a dzisiaj to już
miałam koszmar,śniło mi się że podczas kłutni moich rodziców zaczełam
krwawić i kiedy spojżałam na mój brzuch to jakby "coś" tam było i kopało
mnie, cały brzuch mi skakał. może ma to jakiś związek z tym, że poroniłam
rok temu i trochę boje się kolejnej ciąży, pozdrawiam wszystkie kobietki tu
na FORUM
-
Buja mi sie w głowie splot magii, pragnień, ułudy i rzeczywistosci, który
bierze swój początek w połowie minionego tygodnia. Szykowałam sie psychicznie
do HSG, który mial wykazać drożność moich jajowodów i jednocześnie dawał mi
cichą nadzieje na życiodajne przepłukanie ich z ewentualnych zatorów. Nocą
poprzedzającą wizytę w szpitalu miałam sen - śniła mi sie moja Mama, której
wystawiono diagnoze poważnych komplikacji jajnikowych. Sen był z tych, w
których się wie, że się śni i pow...
-
Najpierw poród, łagodny, nie bezbolesny, ale w atmosferze wielkiej radości i
oczekiwania. Twórczy ból. A potem moje dziecko- maleńka córeczka. Pachniała
tak bardzo niemowlaczkiem... Karmiłam ją piersią - wiecznie głodne usteczka -
przytulałam, pieściłam. Był przełom zimy/wiosny, chodziłam z nią na spacery,
przebierałam, przewijałam. Czułam jej ciepło, jej zapach, jej dotyk. Czułam
swoje pełne mleka piersi. Nie chciałam się obudzić. Wstałam z płaczem.
Chyba mi już kompletnie odbija.
-
Już od 3 dni powinnam dostac okres, narazie nie zapeszam i nie łudzę sie ale
to fajne. W sobotę miałam cudowny sen trzymałam maleństwo było cudowne a moja
rodzina szalała ze szczęścia - tak bardzo bym chciała, żeby to był proroczy
sen. AAAA już dawno nie robiłam testów, a w niedzielę ogłądałam na dobre i na
złe i tam jedna pani miała okres a mimo to była w ciąży. Cały weekend
nastroił mnie zupełnie fantastycznie. Trzymam kciuki za siebie i za Was.
-
mialam dzis dziwny sen,snilo mi sie,ze zrobilam test ciazowy,wyszedl
pozytywny wiec zrobilam z niego naszyjnik i chodzilam z nim na
szyim,pokazujac wszystkim. czy ktos sie zna na snach,niestety nie moge
znalezc w zadnym senniku, co oznaczA ciaza badz tez test ciazowy. wiem,glupie
pytanie,ale jestem ciekawa.