Piekny tekst sobie Tober przygotowal do 'Kropki nad I' z ta ukrainska synowa i
jej sentymentalna wycieczka do Moskwy. Chcial oprzec sie na tym, ze dla
przecietnego Polaka z ulicy Ukrainiec, Litwin i Tadzyk to wszystko Ruskie, a
stolica Ruskich- wiadomo- Moskwa. Rokita z miejsca scial go z nog i wyszlo na
to, ze gosc nie wie, ze Ukraina i Rosja to obecnie niezupelnie to samo ;-)