Forum Ukryte emagiel
ZMIEŃ
      synowa

    synowa

    (7 wyników)
    • watek bardzo otwarty napoczynam ;d i lajtowy i weekendowy i w ogole ja pierwsza: synowa powinna przyjmowac radosnie tesciowa co najmniej raz dziennie, gdy ww tesciowa "ma teraz duzo wolnego czasu i moze przychodzic czesciej, zeby sie pobawic z wnuniem" po zapowiedzi wizyt czestszych niz jeden raz dziennie, synowa powinna paszczowo okazac jeszcze wieksza radosc tudziez rozpoczac okazywanie dozgonnej wdziecznosci za obietnice spacerow synowa powinna przyozdobic lazienke...
    • Jak myslicie czy w przypadku animozji/niechęci na lini tesciowa- synowa cały obowiązek utzrymywania kontaktu wnuka/wnuczki z babcią pada na synową, która pomimo niezbyt ciepłych uczuć do teściowej stara sie utrzymywać kontakty, odwiedzać z dzieckiem tęściową? Bo przeciez dziecko niewinne takiej sytuacji. Czy może piłeczka też powinna być po stronie matki męża? Mam na myśli jakieś odwiedziny, telefon do wnuka/wnuczki, jakiekolwiek zainteresowanie z jej strony. Co myślicie?
    • bo powiedziałam że nie widzę powodów dla których miałabym zapraszać na chrzest MOJEGO dziecka byłą dziewczynę mojego szwagra, która jest matką jego dziecka. Sytuacja wygląda tak: on mieszka u niej bo nie ma gdzie.Tzn, mieszka u siebie, bo kredyt na mieszkanie wzieli razem. Ona w każdym razie absolutnie nie chce już z nim być, nigdy przenigdy. Jej rodzice ją buntują, że jak ona będzie z nim lub pozwoli mu mieszkać z nią to przestaną jej pomagać. Na wigilię on siedział sam, bo ona...
    • Nie zlapala tej zarazy? Bo pisalas ze dziec siostry chory i sie martwilas.
    • Poczytałam parę wątków na forum narzekających na teściowe lub wychwalających je pod niebiosa...I tak sobie myślę,że w dużej mierze od nas samych-synowych zależy jak będzie się układać relacja.Czasem warto chyba przymknąć oko na kolejną kurteczkę,słoiki przyniesione "na siłę" czy dobre rady,z którymi absolutnie sie nie zgadzamy... robiąc aferę o takie pierdoły łatwo spowodować lawinę nieporozumień,kłótni,pyskówek... Przymykając oko na takie małe głupoty można zbudować poprawną relację.Moja e...
    • no właśnie. Bo i na nas ktoś kiedyś bedzie narzekał. Piszcie, czego absolutnie nie bedziecie mogły zaakceptować. I nie odpowiadajcie, że wszysto Wam pasuje, bo to nieprawda. Ja pewnie bedę - niestety - wtrącać się do wychowania, jeśli mój syn będzie dzieciom na zbyt wiele pozwalał - ja jestem zwolenniczką dyscyplny. A no i dziecko obowiązkowo trzeba hartować, czyli trzymać w zimnie.:P Poza tym - równiez niestety - żeby synowa była dobra, to musze ją polubić. Jeśli bedzie to dzi...
    • .... trzymać sie jak najdalej od synowej i syna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bo inaczej życie młodych przesrane.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się