-
Czytam te wszystkie komentarze ( ze strachem lekkim :) ) i zastanawiam sie
jakie będą relacje ;ja-teściowa- jej syn bo za pół roku bedę też ..synową:)
Myślę ,że każdej matce zależy na tym, żeby Jej syn był szczęśliwy.
Jeżeli Teściowej dziecko wybrało właśnie tą kobietę i jest szczęśliwe, to
Ona też jest szczęśliwa i przyjmuję synową i traktuje ją jak własne
dziecko.Która mi poradzi,pocieszy i nie będzie jednostronna.Przecież synowie
na żony sami wybierają sobie kandydatki i...
-
Dlaczego matki zawstydzają swoich synów przed ich dziewczynami.Liczą,że w ten sposób zmienią ich zachowanie czy wchodzi w grę
zazdrość i podświadoma chęć zniechęcenia potencjalnej synowej?
-
Kupiłem dziecku rower. Za jakiś czas żona przyleciała do mnie rozpromieniona
z rewelacją: "Mamusia zgodziła się nam zwrócić pieniądze za ten rower." Nie
muszę dodawać, że ja nie zamieniałem z "Mamusią" ani słowa na ten temat ani
nie uzgadniałem z żoną, ani żona ze mną podobnych posunięć. Rower był trochę
za duży, więc leżał na szafie, czekając aż go dziecko dogoni wzrostem. W
pewnym momencie "Mamusia" wypowiedziała kwestię: "No i kiedy mu wreszcie
dacie ten rower ODE MNIE?".