-
Witam Ma dylemat i nie wiem jak go rozwiązac by nie ucierpiały na nim moje wnuczki.
Moja była synowa poznała faceta przez internet i widziala go dopiero dwa razy w życiu.
Postanowiła że sędzi z nim reszte życia i nic by nie było strasznego przecież jest dorosla a mój syn założył nową rodzine gdyby nie dwie ladne dziewczynki 13 i 11 lat które chce zabrać ze sobą w nieznane i na drugi koniec Polski.
Obecnie mieszka z nimi u swojej matki i oczywiście strasznie narzeka że jej żle.
Jest bar...
-
Postanowiłem napisać na formu ponieważ, od 7-ci miesięcy jestem
mężem i konflikt pomiędzy moją żoną i mamą narasta.
Aby przedstawić sytuację postaram się ją opisać jak najbardziej
obiektywnie.
Moja mama ma trzy synowe, moja żona chociaż ja jestem najstarszy
jest najmłodsza stażem, prawie każdy kontakt z moją mamą kończy się
tym że moja żona najpierw zarzuca mojej mamie w rozmowie ze mną, że
teściowa jej nie lubi a następnie mnie, że nie staje w jej obronie
lub poprostu mam cich...
-
Witam
tematyka relacji teściowa - synowa, szacunek i wzajemne oczekiwania
niejednokrotnie tu sie przewijają. Jak czytałam na forum jest
obecych wiele osób w różnym wieku.
Poniżej wklejam link do dyskusji na ten właśnie temat - ale z forum,
gdzie jak mi się wydaje sa głównie młode mężatki.
Bardzo jestem ciekawa waszej opinii, komentarzy itp. na główny temat
jak wypowiedzi innych osób.
Bedze bardzo ucieszona, kiedy poznam zdanie innych, to bedzie dla
mnie ważne wiedzieć jakie m...
-
Witam,jestem młodą i szczęśliwą mężatką.Niedawno urodziłam córeczkę,była
bardzo oczekiwana,mąż płakał z radości.Problem leży w teściowej..zacznę od
tego,że jest bardzo gadatliwą osobą,potrafi zadawać pytania i sama na nie
odpowiadać.Kiedy przychodzi do nas to nie ma umiaru i potrafi siedzieć cały
dzień,w momencie kiedy mąż wraca z pracy to dajemy jej do zrozumienia,że
chcemy troche czasu spedzić razem,ale kończy sie tym,że mąż musi jej
bezpośrednio powiedzieć,że czas już żeby szła do do...
-
przeczytalam duzo watkow na ten temat i odpowiedzi. a co zrobic w sytuacji
kiedy mieszka sie pod jednym dachem z tesciowa ktora uwaza ze lepiej wychowa
moje dziecko i w dodatku maz popiera ja w kazdej sytuacji i ciagle zaczyna
klotnie o moje kontakty z nia. Tesciowa w domu o wszytskim w domu decyduje
nawet jakie firanki chce w naszym pokoju zawiesic.dzieckiem sie nie zajmuje bo
nie podoba jej sie moja mina a maz usilnie stara sie "wcisnac" jej dziecko do
opieki i w momencie w ktorym wyr...
-
Witam! Od dwunastu lat mam problem, o którym kiedyś pisałam na innym forum, a ponieważ ciągle nie znalazłam satysfakcjonującego mnie rozwiązania pomyślałam, że zapytam o zdanie specjalistę. Oczywiście , za sugestie Forumek będę również wdzięczna:-) Mam dwóch synów, z dwuletnią różnicą wieku. Młodszy posiada niepełnosprawność sprzężoną. Syn od samego początku jest nieakceptowany przez rodziców męża. Mają kilkoro wnucząt, ale chyba żadnego nie traktują tak jak P. Ja wiem, ze nie można się zmusi...
-
Jestem mamą prawie 3-letniego chłopczyka, dodam alergika,
z teściami nigdy nie miałam dobrego kontaktu-nie prowadzimy otwartej
wojny, nasze stosunki są poprawne, "służbowe".
Oni od początku byli przeciwni naszemu małżeństwu (jesteśmy ze sobą
7 lat)bo: ja jestem za niska, nie mam zielonych oczu itp, itd.
Mój mąż zawsze "uciekał" od rodziców (jego tata jest wojskowym) i
dziwiło go że można żyć inaczej niż pod dyktando tatusia.
U mnie zawsze mógł czuć się swobodnie.
A wszystko zacz...
-
Mój problem może jest dosyć typowy, ale ja nie umiem sobie poradzić z nim i to
już od jakiegoś czasu.
Odkąd wróciłam do pracy (4m-ce temu) moja teściowa zajmuje się naszą 8
miesięczną córeczką. Sama na to chętnie zgodziła się, bo jest na emeryturze,
pomimo tego, że miała pewne obawy (dawno nie zajmowała się dziećmi).
Zajmuje się Małą z całego serca, ale w pewnych względach nie możemy dogadać
się, co narasta do przemilczanego konfliktu. Chodzi przede wszystkim o zasady
zajmowania się c...
-
Witam,
Postanowilam napisac na tym forum o swoim problemie,bo widze,ze
padaja tu czesto madre i praktyczne rady, a ja juz sama chyba nic
nie wymysle, bo sytuacja, w ktorej tkwie juz czwarty rok wydaje mi
sie beznadziejna.
Otoz odkad zmarl moj tesc(3,5 roku)moja tesciowa przerzucila sie
calkowicie na moja rodzine, meza(pierworodnego syna)i moich dwoch
synow. Smierc tescia zbiegla sie z narodzinami mojego drugiego synka
tak wiec tesciowa postanowila, ze bedzie mi pomagac nawet kil...
-
Proszę o poradę. Zastanawiam się, czy mam składać Teściowej życzenia
imieninowe, jeśli kontakty z moją Teściową nie są najlepsze? Kontakty nie są
najlepsze, ponieważ Teściowa się do wszystkiego wtrąca, chce rządzić, wszystko
wie najlepiej, nie słucha co do niej się mówi, bo ona wie najlepiej.
Próbowałam z nią szczerze rozmawiać, dlaczego tak się zachowuje, to zostałam
wyzwana od różnych.Ogolnie nasza rozmowa wygląda tak, że ona opowiada tylko o
sobie, a ja się nie odzywam, bo ona nie sł...
-
Nie wiem jak sobie poradzić z sytuacja w zyciu.
Wyszlam za maz za faceta, ktory ma syna,
Syn jest fajny i kocham go jak wlasne dziecko.
Pare lat temu syn sie ozenil.
Na początku wszystko bylo w porządku, ale nie jest.
Synowa jest nauczycielką, z tych, co to wiedzą najlepiej, ale ona jest trochę niedouczona...
Nie przeczytała (polonistka) mnóstwa książek z kanonu literatury tak polskiej, jak i światowej.
Potem skończyla drugi kierunek, również "po łebkach".
Ale ona się zawsze wymądrza,...
-
Jak chyba wiele dziewczyn, nie umiem porozumieć się ze swoją teściową.
Pochodzimy z dwóch różnych światów, mamy bardzo odmienne charaktery, a przy
tym chyba obie jesteśmy nadwrażliwe – dlatego nie umiemy się dogadać.
Najlepszym przykładem było nasz wczorajsze spotkanie – teściowa została jeden
dzień z córką, podczas gdy mój mąż dojechał do mnie do innego miasta gdzie
odbywał się pogrzeb mojego taty. Gdy wróciliśmy wieczorem do domu, gdzie była
teściowa z naszą córką, byłam...
-
TO JEST TRAGICZNE !!!!
Dziewczyny, zróbcie co tylko możliwe aby rodzić SAME CÓRKI!!!
Muszę jakoś zacząć a bardzo mi ciężko. Przeczytałam wiele wątków n/t teściowych gdyż sama przygotowuję się do tej roli.
Mam syna jedynaka, który jest moim…NAJ. W życiu nie było mi łatwo, praca, małe dziecko 80 ROK, mąż nie za wiele włączający się, a wymagający. Słowem wszystko na mojej głowie.
Syn „odszedł” z domu mając 20 lat na studia. Przeszłam to spokojnie, bez syndromu kobiety z opu...
-
Może jest to temat, który się tu przewijał wielokrotnie, ale proszę
na spojrzenie na sytuację obiektywnie, bo może przesadzam, albo
jestem przewrażliwiona. Moja teściowa ogólnie jest osobą dobrą, cała
rodzina bardzo ją sznuje. Problem polega na tym, że jej stosunek do
mnie zmienia się, gdy na horyzoncie pojawia się jej druga synowa. Ja
z mężem mieszkamy z teściami, gdy teściowa ma zły humor potrafi sie
do nas nie odzywać. Ciągle mnie poucza w kwestii wychowania dziecka
( a to m...
-
Tak tylko chciałam napisać o mojej Teściowej - bo tu takie różne smutne rzeczy
czytam...Ja mam wspaniałą Teściową - wychowała mojego męża na dobrego i
mądrego człowieka - sama jest osobą mądrą i ma ogromne serce dla innych
ludzi.W sumie jest jednym z najbardziej wartościowych ludzi jakich znam - a
znam ją juz 10 lat. Z moją mamą mam dobry kontakt ale większe zaufanie mam
jednak do Teściowej -dziwne nie?:)wiem że bywają rózne teściowe-ale tym które
ich jeszcze nie mają zyczę takiej jak m...
-
Zadziwia mnie po co te teściowe tak długo żyją.Z chwilą poznania przyszłego męza powinny się rozpłynąć w powietrzu.Powinny powstać getta dla tych niepotrzebnych istot.Tak życzyłaby sobie większość was,piszących na tym forum.A przecież każda akcja rodzi reakcję.Zrozumienie i życzliwość,serdeczna miła rozmowa,bez kąśliwych słów,grymasów na twarzy i niemiłych gestów dałyby napewno pozytywny skutek.Za może 20 lat same zostaniecie teściowymi,kochającymi mamuśkami swoich najkochańszych syneczków.Ch...
-
Mamy z mężem problem z teściem.W lutym br.zmarła teściowa pod
koniec już przykłuta do łóżka- opiekował się nią teść, my też, a mąż
był tam codziennie. Pod koniec był już problem, gdyż teść człowiek
nienawykły do domowych obowiązków, zaczął denerwować się, straszyć
mamę że ją odda do hospicjum, że niech leży i gnije, wyzywał od
k....że my wszyscy mądrzy bo to on musi się nią opiekować, nadmienię
że załatwiliśmy hospicjum domowe, przychodziła pielęgniarka, mogła
jeszcze jedna odp...
-
Zli dziadkowie bo nie chca sie pogodzic z sytuacja.
Syn zalozyl nowa rodzine. Bardzo kocha zone i cieszymy sie z tego.
Teraz maja juz 2 dzieci. Ale jest jeszcze problem. Syn ma dziecko (9
lat) z poprzedniego zwiazku, ktore pozostalo przy mamie. Nie wnikamy
w powody - nie ma rady na milosc i akceptujemy fakt. Jestesmy
szczesliwi kiedy oni sa szczesliwi. Wszystko bylo ok do momentu
narodzin pierwszego dziecka w nowej rodzinie. Od tamtego czasu nie
ma juz miejsca u nich dla dziecka ...
-
Witam wszystkich i prosze o porade. Jestem z mezem 5 lat po slubie. Mam
problem z Tesciowa. Dodam, ze Tesc jest ok. Nasze kontakty wygladaly tak, ze
gdy byl przy mnie maz podczas odwiedzin u Tesciow, to Tesciowa byla dla mnie
mila, az za bardzo, a gdy zostawalam z nia sama, to dogryzala, krytykowala,
ignorowala, nie zwracala uwagi co mowie. Jednak pomimo tego nadal zalezalo mi,
abysmy mialy dobry kontakt. Jestesmy juz 5 lat po slubie i ostatnio
dowiedzialam sie od Tesciowej, ze mnie ni...
-
Chciałabym prosić o porade,moze któraś z Was miała podobny problem z
teściami.
Zaczne od początku.
Mam 1.5 roczne dziecko (syna),gdy ten miał zaledwie miesiąc teściowa
zapytała mnie czy nie dałabym jej wnuka na jakieś 2 tygodnie
dodam,ze mieszkamy oddzielnie ale w tym samym miescie bo chciała byc
bliżej chlopca. Dla mnie wydało się to śmieszne bo owszem mogę z
Piotrusiem iść do niej ale nie zostawiać tam takie maleństwo tym
bardziej ,ze po ślubie byłam zaledwie 3 miesiące i nie...