Dodaj do ulubionych

Kabina prysznicowa

11.02.15, 11:31
Jestem przed zakupem kabiny prysznicowej . Na co zwrócić uwagę , czy rodzaj szkła easy clean rzeczywiście powoduje ,że kabina mniej się brudzi i łatwiej ją doczyścić . Gdzieś doczytałam , że grubość szkła ma również znaczenie im cieńsze tym kabina mniej stabilna . Jak to wygląda u Was .

julk_a33
Obserwuj wątek
    • anirat Re: Kabina prysznicowa 11.02.15, 12:14
      Mam kabinę prysznicową, chyba 10 letnią, dość grube szkło, mrozone, bardzo sobie chwalę, bo nie widać zacieków z wody, nie wyobrażam sobie, ze kończę się kąpać i przecieram kabine, żeby wyglądała. Jest stabilna. Nie wiem jak teraz wyglądają kabiny, bo przecież od tego czasu to się wiele zmieniło, ale na pewno nigdy nie założe z czystej szyby, bo to można sobie ręce urobić przy czyszczeniu.
      • rapunzel72 Re: Kabina prysznicowa 11.02.15, 12:29
        W pierwszej kolejności. Uwróć uwagę na montaż. My rok temu kupiliśmy w castoramie kabinę wolnostojącą z podłużnym brodzikiem- Orion 120 bodajże.
        Mąż jest tzw złotą rączką i praktycznie wszelkie remonty robi sam, jednak montaż tej kabiny był dla niego koszmarnym wyzwaniem, bo nawet instalacja syfonu
        była problematyczna. Kabina jest narożnikowa, ale pion kanalizacyjny jest w innym kącie - przy WC i już tu była masakra, bo nasze realia tego nie przewidują.
        Natomiast uszczelnienie całości mimo dwóch tub silikonu praktycznie nierealne.
        Był moment, że mąż był bliski odwiezienia kabiny do sklepu.
        Kabina ma szyby przezroczyste, raz w tygodniu je wycieram i nie narzekam. W końcu to kabina prysznicowa, a nie eksponat muzealny.
        Sugeruję przed zakupem poczytać opinie, bo opinie naszej kabiny były całkiem sensowne.
    • pitahaya1 Re: Kabina prysznicowa 11.02.15, 14:43
      Gdybym teraz kupowała kabinę, zwróciłabym uwagę na producenta i ew. części zamienne.
      Mam kabinę nietypową, bardzo rozbudowaną. Po kilku latach wszystko pięknie funkcjonuje poza... zawiasem w drzwiach. I sęk w tym, że model wycofany z produkcji, zawias jest częścią większego elementu, więc nie można go nijak wymienić.
      Bez sensu, bo z powodu takiej bzdury za jakiś czas będę musiała wyrzucić całą kabinę.

      I nijak nie można dokupić uszczelki, bo... jest nietypowa.
    • sangrita Re: Kabina prysznicowa 11.02.15, 15:58
      Ja nie kupowałabym kabiny, którą łatwiej doczyścić, tylko raczej kabinę, na której zaciektów itp. nie widać, więc nie ma potrzeby nadmiernego czyszczenia. Mam taką jedną ciotkę, która nabyła kabinę z czystego szkła - masakra, raz u tejże ciotki nocowałam i nie wrócę - wszyscy użytkownicy kabiny musza ją po prysznicu dokładnie oczyścić z wody ściągaczką, bo jak nie, to nie wyobrażasz sobie Krysiu, ile jest roboty, żeby te zacieki domyć...
      Ale na pewno w tym wątku pojawi się niejedna perfekcyjna pani domu, która będzie przekonywać, że to przecież żaden problem z tą ściągaczką i zajmuje przecież dosłownie pięć minut. Więc sama odpowiedz sobie na pytanie, czy to pięć minut po każdym prysznicu w życiu to dla Ciebie problem, czy nie smile
    • wikasik Re: Kabina prysznicowa 12.02.15, 06:16
      Ode mnie pare puntow do przemyslenia:
      - matowe szklo - chodzi zarowno o czyszczenie, tzn niewidoczne zacieki, jak i o prywatnosc, u nas czesto np. jedno bierze prysznic, a drugie sie goli albo dziecie nie proszone wparuje
      - drzwi otwierane w dwie strony - do wnetrza i na zewnatrz kabiny, jesli ze wzgledu na miejsce musza byc suwane, to trzeba upewnic sie, ze prowadnice sa dobrej jakosci i latwe do wyczyszczenia
      - rozwaz, ktora opcja brodzika wygodniejsza - bez brodzika calosc wyplytkowana czy moze jakis glebszy, ktory mozna i zamiast wanny dla nieduzego dziecka uzyc
      - grubsza szyba to kabina stabilniejsza, ale tez bezpieczniejsza
      - czy kabina to tylko zewnetrzne szyby czy calosc ze scianami, brodzikiem, jakies poleczki w srodku, w komplecie z bateria itp
    • budzik11 Re: Kabina prysznicowa 12.02.15, 13:10
      Mam kabinę aquaform, 90-tkę, narożną, z przesuwanymi drzwiami, szyba niby przezroczysta, ale z takimi mlecznymi kółkami. Nie wiem, jaka jest grubość szkła i nie wiem, o co chodzi ze stabilnością kabiny, przecież ona się nie rusza. Zwróć uwagę na jej wielkość (60 IMO jest za mała, rękami nie można swobodnie ruszać, bo łokciami walisz w szyby). Teraz brałabym drzwi otwierane, nie przesuwane (jeśli takie są), bo w rowkach, po których jeżdżą kółka, zbiera się brud. Poza tym nie brałabym kabiny z bajerami typu deszczownica, radio, hydromasaż itp. Deszczownica - jeśli za każdym razem chcesz myć głowę, ok. Nie ma też jak spłukać ścianek, więc najlepiej albo opcja deszczownica + normalna słuchawka z wężem, albo w ogóle bez deszczownicy. Co do czystości szyb - właśnie dlatego, że NIE jestem perfekcyjną panią domu i nie chce mi się myć kabiny po każdym użyciu, przecierałam ją ściągaczką. Zajmuje to minutę, na pewno krócej niż jej mycie, nawet raz w tygodniu. Teraz używam sprayu do kabin z Lidla, w ogóle nie trzeba używać gąbki/ściereczki, wystarczy popsikać, spłukać i już.
    • misiowazona Re: Kabina prysznicowa 12.02.15, 19:34
      Najlepsza kabina jaką widziałam i użytkowałam była w domku wakacyjnym na Bornholmie. Zbudowana była z takiego materiału, jak wykładziny gumolitowe w szpitalach - sklejone lub zgrzane brzegi nie przepuszczające wody. Oczywiście nieprzejrzyste. Zero problemu z kamieniem. Dla estetów - ściągaczka, która absolutnie załatwia sprawę - przy naszych szklanych przezroczystościach ściągaczka nie wystarczy. W Polsce się takich kabin niestety nie praktykuje.
      Na drugim miejscu postawiłabym kabinę z jak największą liczbą kafelkowych (nie szklanych) ścian - najwyżej wejście ze szkła. Nie warto przepłacać na mega bajery wodofobne, bo kosztuje to niemało, a ten sam efekt (i tak nie wieczny) osiąga się preparatem do impregnacji powierzchni. Po tym preparacie woda ze ścianek spływa szybko i sprawnie, ale też nie zupełnie bezśladowo - cudów nie ma.
      • rapunzel72 Re: Kabina prysznicowa 12.02.15, 20:40
        Czy przypadkiem jak największa liczba kafelkowych ścian nie jest tożsama z mnóstwem fug do umycia? W każdym razie ja dziękujęwink
        • budzik11 Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 09:36
          Podobno kabiny kafelkowe, a zwłaszcza takie bez brodzika (w sensie że podłoga też kafelkowana) są bardzo trudne do uszczelnienia. Podobno też w bloku nie da się zrobić takiej kabiny, właśnie ze wzgl. na tę nieszczelność. Chociaż korzystałam kiedyś z pokoju w pensjonacie, na II piętrze, gdzie właśnie taka kabina była - cała w kafelkach, tylko drzwi szklane.
          • misiowazona Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 09:47
            Nie, kafelkowana podłoga nie. Nie to miałam na myśli - brzydko to wygląda, bardzo staroświecko. Jestem za brodzikiem akrylowym.
        • sangrita Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 10:20
          > Czy przypadkiem jak największa liczba kafelkowych ścian nie jest tożsama z mnós
          > twem fug do umycia? W każdym razie ja dziękujęwink

          Ja mam kabinę w załości z kafelków, poprzednio miałam szklaną z przesuwanymi drzwiami. W ogóle nie ma porównania - w kafelkowej trzeba przetrzeć fugi i kafelki raz na jakiś czas. W szklanej z przesuwanymi drzwiami dokładnie wyczyścić trzeba było przede wszytskim ten mechanizm suwający - specjalną szczoteczką, ale i tak do niektórych elementów nie dało się dotrzeć, syf osadzał się niesamowity. Na szybach oczywiście były obleśne zacieki, bo jeszcze nie zwariowałam żeby latać ze ściągaczką (magiczne specyfiki jakoś nie działały). Ogólnie rzecz biorąc - pod względem nakładu pracy czuję się, jakbym zmieniła Franię na najnowszy model pralki automatycznej, kabina z fafelków to był zdecydowanie mój najlepszy wybór remontowy.
          Oczywiście fugi są jakoś specjalnie dostosowane, żeby tę kabinę uszczelnić, zrobiła ją bardzo droga firma, która się w takich właśnie prysznicach specjalizuje. Bajer niestety kosztuje, ale osobiście myślę, że było warto.
    • misiowazona Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 09:46
      Mam w domu pod prysznicem mozaikę -co oznacza jeszcze więcej fug i zero problemu z nimi. Dla mnie problemem nie są fugi, ale szklana powierzchnia samej kabiny.
    • johana75 Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 10:12
      Ja nie mam kabiny, ale same drzwi, dwuskrzydłowe wahadłowe. Cała wnęka jest w kaflach 10x20 fuga epoksydowa ( super!) Wodę na drzwiach ściągam po każdym prysznicu, i przecieram mikrofibrą, tak samo jak deszczownicę i baterię żeby wszystko błyszczałosmile nie, nie jestem PPD
    • autumna Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 10:41
      Ja mam brodzik z zasłonką tekstylną (można prać w pralce). Problem zacieków nie istnieje. A w każdym razie go nie widzę wink
      Rozwiązanie przymusowe, wstawienie kabiny uniemożliwiłoby otwarcie okna w łazience, a to jedyna wentylacja. Ale wcale niezłe, w sumie nie widzę wad.
      • rapunzel72 Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 11:16
        Teraz zaczęłam się zastanawiać, czy jestem ślepa czy tak wyluzowana, ale mam przesuwane drzwi z przezroczystego szkła, których nikt nie traktuje sciągaczką, a jednak nie mam problemu z okropnymi zaciekami. Raz w tygodniu po prysznicu psikam od środka płynem do kabin, płynem przeciw kamieniowi lub wodą z octem i potem spłukuję lub przecieram ściereczką do szyb zależy od preparatu.
        Od zewnątrz psikam płynem do szyb i przecieram. Tylne ściany kabiny są z jakiegoś błyszczącego czarnego tworzywa. Kiedyś bałam się, że będzie wiecznie w zaciekach, ale o dziwo nie.
        Wystarczy opłukać po sprayu do kabin i wygląda fajnie.
        Jak przypomnę sobie szorowanie błękitnych fug nad wanną kiedyś, to aż mi skóra cierpnie, no ale tamte były robione ponad 10 lat temu, więc może teraz są jakieś mniej brudzące.
        • julk_a33 Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 11:49
          Dziękuję za wszystkie podpowiedzi . Łącznie potrzebuję 3 szt kabin , dwie z nich mogą być wyłącznie z drzwiami suwanymi .Zastanawiam się nad zakupem jednej kabiny z hydromasażem , czy któraś z WPD może napisać kilka słów czy jest zadowolona z takiego zakupu .
          pozdrawiam
          julk_a33
          • pies-li-kot Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 13:30
            Nie kupuj tanich kabin made in China w supermarketach budowlanych - poszczególne elementy b.szybko się psują - niedawno przerabiałam teoretycznie i praktycznie ten temat. Tzn. naczytałam się i wysłuchałam porad specjalistów od płytkarzy po sprzedawców i instalatorów. I koniecznie zwróć uwagę na izolację ścian i podłogi w miejscu, gdzie będzie usytuowana kabina. Moja ma 2 ściany i podłogę (ważny odpowiedni kąt nachylenia do odpływu) wyłożoną płytkami o nierównomiernej fakturze. Utrzymanie czystości - bez problemu, bez wysiłku. Fugi tylko przy złej izolacji mogą pokryć się pleśnią.
            Zastanów się, czy nie chcesz zamówić na wymiar - producentów kabin jest mnóstwo, ceny porównywalne, oczywiście nie do chińszczyzny.
            • anu_anu Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 17:51
              Nie wiedziałam czy kabina "to jest to", więc nie chciałam wiele inwestować, gdyby się okazało, że za dwa lata zmienię koncepcję. I kupiłam właśnie "chińską taniochę", wychodząc z założenia, że na dwa lata to mam gwarancję. Było to lat temu pięć. I wszystko działa, nie mam powodu do wymiany ... Może to przez to, że trochę chcę wymienić?
    • piegoosek Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 19:36
      Szyba z powloka na pewno, im mniej profili tym lepiej, a czy brodzik czy kafle - kwestia gustu - co do uszczelnienia, to sa folie w plynie, ktore stosuje sie pod brodziki,wanny itp. to na prawde dzis nie jest problem.
      Osobiscie mam kabine polskiego producenta (nie podam nazwy, bo nazwa mnie spamerka!) kupilismy ja, bo to byla tansza opcja dla tych drogich.. musiala byc na zamowienie, bo jest spora, musiala byc rowniez z drzwiami na zawiasach, bo tylko takie wchodzily w gre.
      Jest z czystego szkla (sciagniecie wody trwa tyle sekund ile potrzebujesz ruchow reka do sciagniecia, u mnie przy kabinie 140/100 - 20sek. - to dla tych, ktorzy pisza o minutach zycia spedzonych na sciaganiu wody pod prysznicem..) ale, ale.. dzis wzielabym kabine z mrozona szyba! nie chodzi o czyszczenie, ale wlasnie o wspomniana wyzej intymnosc. Dzis wolalabym troche jednak schronic sie pod prysznicem smile
      Mam rowniez podloge z kafli, duzych, wiec samych fug jest malo, oczywiscie kamien osadza sie latwiej na kaflach niz na akrylu, ale mi bardziej sie podoba takie rozwiazanie, kwestia gustu.
      Co do mycia calej kabiny - i szkla i podlogi, to robie to raz na ok. tydzien/dwa (dwa/trzy prysznice dziennie). I nie jest tak, ze nikt nie chce do mnie przyjezdzac, bo mam zapuszczona kabine, lub terroryzuje ich, aby sciagali wode z szyb uncertain dziecinada..
    • sandriks Re: Kabina prysznicowa 13.02.15, 19:49
      A ja mam kabinę z pleksy, wzorek w jakieś maziaje i kropelki. I czyści się dobrze, nie widać bardzo kamienia. Tylko drzwi są suwane i nie chodzą idealnie już niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka