24.01.07, 12:50
czy ktos z Was probowal tego sportu? I opanowal? Zawsze mnie te plynne ruchy
fascynowaly. No i zapisalam sie na kurs. Nota bene kasy chorych dofinansowuja
ta przyjemnosc. Mam narazie problemy z koordynacja ruchow. Pamietacie taka
zabawe z dziecinstwa, gdy trzeba bylo jedna reka klepac sie po glowie, a
druga wykonywac koliste ruchy na brzuchu? Tak mniej wiecej sie czuje:)))
Ale jest fajnie. I nie trace nadziei: jakby nie bylo, bedzie 10 godzinnych
lekcji, wiec jest czas opanowac ruchy. I juz sie widze jak wykonuje te ruchy
na skalach nad morzem (koniecznie w Chinach) witajac wschodzace slonce i nowy
dzien:))))
Obserwuj wątek
    • ggigus Re: Tai Chi 24.01.07, 13:11
      moja ciocia sobie chwali i mowi, ze miala na poczatku niezle zakwasy, a to tylko
      takie niewinne ruchy rekoma i nogami

      no to do Chin! :)))
    • sabba Re: Tai Chi 24.01.07, 16:58
      super ewcia! nie trac nadzieji bo to naprawde fajna sparwa. kiedys zaczelam sie
      tego uczyc i mam zamiar teraz to kontynuwoac! dzieki za przypomnienie:)
      • arim28 Re: Tai Chi 24.01.07, 17:24
        Przypomnialas mi to cwiczenie z dziecinstwa (pokl sie po glowie i ruch kolisty
        na brzuch). Toz to trudne teraz!!! Probuje i Lewa reka uparcie nasladuje prawa.
        Moja koordynacja potrzebuje cwiczen. Jak myslicie czy mozna w domu poprobowac
        samemu po odpowiedniej lekturze?

        • ewa553 Re: Tai Chi 24.01.07, 21:27
          pardon, ale co chcesz probowac? To zabawe z dziecinstwa czy Tai Chi?
          Do Tai Chi sa CD z "instruktazem", ale mnie sie wydaje ze dla absolutnie
          poczatkujacej osoby wazny jest nauczyciel. No bo jesli cos bedziesz nie tak
          wykonywac, to kto Cu to powie? Samo lustro nie wystarczy.
          • arim28 Re: Tai Chi 25.01.07, 00:15
            Oczywiscie Tai Chi.
            Chociaz to i owo z dziecinstwa tez byloby dobrze sobie przetrenowac i
            przypomniec. To byly szczesliwe lata;})
            • mazda25 Re: Tai Chi 26.01.07, 00:14
              nie znam tego,na co to jest dobre? jaki lekarz ci to przepisal moze i mnie po
              50-tce tez sie przyda
              • ewa553 Re: Tai Chi 26.01.07, 00:53
                zaden lekarz tego nie przepisuje, ale kasy chorych doplacaja na zasadzie
                prewencji. Nie kazdy kurs dofinansowuja, sa uznani trenerzy i tacy ktorych kasa
                chorych nie uznaje. Dowiedz sie gdzie u Ciebie takie kursy sa, ja znalazlam
                ogloszenie w codziennej prasie. Nota bene jestem starsza od Ciebie.
                • jadwiga_r Re: Tai Chi 28.01.07, 15:08
                  Ewo, uczęszczam na tę gimnastykę od początku pażdziernika.
                  Podobają mi się niektóre ćwiczenia, ale żeby zapamiętać cały ciąg, to potrzeba
                  jeszcze dużo czasu.
                  Cały ciąg wynosi 108 różnych płynnych ćwiczeń.
                  U mnie w Polsce ubezpieczlnia nie dofinansowuje.
                  Emeryci płacą na kwartał 34.50 zł, połowę sumy dla nie emeryta.
    • jadwiga_r Re: Tai Chi 28.01.07, 15:34
      Rozpoczęłam od października 2006r.
      Do końca lutego powinnismy opanować cały ciąg ćwiczeń. Jesteśmy dopiero na
      połowie, bo wypadły nam dwa poniedziałki, gdyż były święta Bożego Narodzenia i
      Nowy Rok.
      Ćwiczenia prowadzi z naszą grupą pani lekarz medycyny specjalista onkolog,
      która uczęszcza już 14 rok na zajęcia.
      Zajęcia mamy raz w tygodniu, po dwie godziny.
      W moim mieście są chyba 4 osoby, co mogą pochwalić się tak długim stażem.
      Otrzymali uprawnienia instruktorskie.
      • mazda25 Re: Tai Chi 08.02.07, 19:59
        ewa,nie odpowiedzialas na moje pytanie,kto i dlaczego przepisal ci te
        cwiczenia.Jezeli przyjde do pani ginekolog,bo to jak na razie najczesciej
        odwiedzany przeze mnie gabinet lekarski,to ona przepisze lub zaleci mi takie
        cwiczenia,bo beda dobre na moja obsuwajaca sie macice?!.
        • arim28 Re: Tai Chi 08.02.07, 20:09
          Ewa jeszcze z tydzien bedzie nieuchwytna.
        • caysee Re: Tai Chi 08.02.07, 20:13
          Mazda, odpowiedziala, ze tego lekarz nie przepisuje :) Powinnas przedzwonic do
          swojej kasy chorych i zapytac czy to dosponsorowuja i ktore studia fitness w
          twoim miesice uznaja. Ja jestem w Barmer, ale wlasnie chce zmienic na TK i w obu
          tych kasach istnieje do pewnego stopnia dofinansowanie takich przyjemnosci.
          • mazda25 Re: Tai Chi 13.02.07, 12:01
            no dobrze ale na co to jest,dalej nie wiem,jest to rodzaj fitness czy cwiczen
            wzmacniajacych kondycje a moze dobre na stawy czy reumatyzm,dalej jestem w
            polu.Oczywiscie,ze moge zadzwonic do mojej krankenkasse,bo oni maja nawet jakis
            system bonusowy za udzial w cwiczeniach gimnastycznych lub zdrowotnych ale
            jestem ciekawa tego Tai Chi,co to jest? Moze mi ktos to precyzyjniej
            wyjasni.Wiem jestem upierdliwa...
    • mazda25 Re: Tai Chi 13.02.07, 12:35
      poszlam po rozum do glowy i zagladnelam na wikipedia,juz wszystko wiem
      • mazur39 niemożliwe! ściemniasz chyba ;-)) 13.02.07, 12:37
    • mucha_na_dziko1 Re: Tai Chi 13.02.07, 12:50
      Plynne ruchy sa dla poczatkujacych i starcow.
      Tai Chi ma rozne poziomy zaawansowania.
      A wogole moze zejdz na ziemie, bo jak bedziesz dalej tyle siedziec w necie to
      ci Tai-Chi juz nie pomoze, i ze wschodzacego slonca w Shang-Hai tez nic nie
      bedzie.
      • mazda25 Re: Tai Chi 13.02.07, 13:10
        spokojne siedzenie na dupie tez mi czasem sie nalezy! Widzials jaka pogoda za
        oknem.Barowa-teraz komputerowa.Za dwa dni WEiberfastnacht,to bedzie gimnastyka.
        • mucha_na_dziko1 Re: Tai Chi 13.02.07, 14:00
          Ochyda Weinerfastnacht!....mnie interesuja takie badziewia dla starych ciotek.

          Caly rok Spieser, a na Fasching urwac sie jak w lancucha? bleeeee!
          • mazur39 też tak uważam! bzykać równo, cały rok, 13.02.07, 14:13
            a nie tylko w karnawale. ;-)
    • mpochala Re: Tai Chi 20.02.07, 20:32
      moja tesciowa zapisala sie na Tai Chi, podobno swietnie dziala na umysl i
      cialo, ma podobno tez uspokajac, nie moge doczekac sie efektow ;)
      • mazur39 jesteś egoistką! ;-)))))))))))))))))) 20.02.07, 20:47
        chcesz profitować z tego, że teściowa gdzieś chodzi. ;-)))))))))))
        • mpochala Re: jesteś egoistką! ;-)))))))))))))))))) 20.02.07, 22:10
          Alez ja nie jestem egoistka! Chodzi mi przede wszystkim o dobre samopoczucie
          tesciowej (taka juz jestem troskliwa hihi) no bo przeciez jak tesciowa bedzie
          szczesliwa to wszyscy wokol tez :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka