emka_1 24.01.04, 18:11 jest normalna, czy wręcz przeciwne? twórca normy normalny, znaczy zdrowy psychicznie byś musi? co ma się temat lokalnie marnować. miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,1879146.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stefan4 Re: czy norma 24.01.04, 18:51 emka_1: > jest normalna, czy wręcz przeciwne? > > miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,1879146.html Na szczęście polska norma to nie kodeks karny, więc jak będziemy sobie pisać po staremu, to Polskonormalsi mogą nam nawizdać. Może również biblioteki mogłyby takiej normy ,,nie zauważyć''? - Stefan Odpowiedz Link
emka_1 Re: czy norma 24.01.04, 19:56 biblioteki powinny oślepnąć i ogłuchnąć. ciekawe tylko kiedy gazety i inne środki masowego rażenia zaczną wprowadzać normę. brakuje wyjaśnienia istotnej kwestii: czy nowa norma pisowni pociągnie za sobą nową normę wymowy? Odpowiedz Link
millefiori Re: czy norma 24.01.04, 21:26 Biada autorom "jotowanym" przynajmniej w pierwszej literze nazwiska! Zeby znalezc ich w tak zapisywanym katalogu bibliotecznym, musi wymrzec cala czesc ludzkosci pamietajaca naocznie i nausznie, ze Jelcyn to Jelcyn a nie Elcyn. Przyklad, jak wyglada przelozenie ukrainskiego na polski - w kolejnych wersjach lacznie z nowa norma PN-ISO 9:2000 „Transliteracja znaków cyrylickich na alfabety łacińskie”: www.suputnyk.site.pl/strony.php?poz1=jezyk&poz2=alfabet Niestety, nowa polska norma jest tłumaczeniem międzynarodowej - nie unijnej - normy ISO 9:1995, (pelen tekst oryginalu do nabycia w ISO: "Information and documentation - Transliteration of Cyrillic characters into Latin characters - Slavic and non- Slavic languages), ktora to norme rzeczywiscie przyjeto i w Polsce (do obejrzenia w czesci dotyczacej zapisywania przypisow i bibliografii rosyjskojezycznej na stronie: app.pan.pl/acta47/app47-556.pdf Polski tekst normy jest dostepny droga kupna w PKN.) W standardzie tym przyjeto nastepujacy system: 1 litera cyrylicy =1 literze lacinskiej. Mial byc to system uproszczony, nie wymagajacy znajomosci jezyka rosyjskiego (ani innych jezykow slowianskich poslugujacych sie cyrylica!). Odpowiedz Link
stefan4 Re: czy norma 24.01.04, 23:21 millefiori: > Biada autorom "jotowanym" przynajmniej w pierwszej literze nazwiska! Zeby > znalezc ich w tak zapisywanym katalogu bibliotecznym, musi wymrzec cala czesc > ludzkosci pamietajaca naocznie i nausznie, ze Jelcyn to Jelcyn a nie Elcyn. A jeśli jakiegoś pana Jezierskiego wywieźli do Rosji, on tam ożenił się z Rosjanką i dorobił się syna, którego po starym sentymencie nazwał Jan, to ten syn przyjechawszy do Polski z rosyjskim paszportem będzie oficjalnie transkrybowany ma ,,An Ezerskiy''. millefiori: > W standardzie tym przyjeto nastepujacy system: 1 litera cyrylicy =1 literze > lacinskiej. Zaraz, przeciez to nie ma sensu arytmetycznego! Liter łacińskich (bez ptaszków i ogonków) jest 26; w tym kilka kiepsko nadających się do transkrypcji cyrylicy: q, w, x. Rosyjskich liter cyrylicznych jest 33; a nawet po odliczeniu ,,jo'' oraz twardego i miękkiego znaku Odpowiedz Link
baloo Re: czy norma 25.01.04, 00:48 stefan4 napisał: > A jeśli jakiegoś pana Jezierskiego wywieźli do Rosji, on tam ożenił się z > Rosjanką i dorobił się syna, którego po starym sentymencie nazwał Jan, to ten > syn przyjechawszy do Polski z rosyjskim paszportem będzie oficjalnie > transkrybowany ma ,,An Ezerskiy''. Nie trzeba az takich tragedyj, powstan i zsylek , zeby bylo smieszno i straszno. Wystarczy, ze polskiego autora obszerniej zacytuje jakas praca rosyjska, ktora potem obszernie zacytuje anglosas. I ze znanego mi osobiscie dajmy na to Chótkiewicza robi sie calkiem nieznajomy Hutkevitch. I choc ty siadszy placz, znikad pomocy. Oczywiscie zdarza sie to raczej w internecie i wsrod niefrasobliwych amatorow. Aha, nazwisko zmienilem, ale jest to autentyk. No i jeszcze moj ulubiony Efimenko, ktory od lat '20 byl znany w polskiej literaturze archeo jako Jefimienko, a teraz najwyrazniej wzial i sie zanglosasil. fuj. Odpowiedz Link
baloo Re: czy norma 25.01.04, 00:54 Zeby bylo smieszniej, to Francuzi (nie wiem,jak jest gdzie indziej) nazwisko Jakowlew pisza Ïakovlev albo Iakovlev, a nie Akovlev. kurdebalans, no. To my mamy byc bardziej europejscy i znormalizowani od Starych Europejczykow ? Ech, kupilbym gdzies jakis euro-pejczyk i kogos tęgo wybatozyl. B. Odpowiedz Link
emka_1 Re: czy norma 25.01.04, 00:57 zanglosasić się to jeszcze nie tragedia, gorzej że z janka teraz jest anka taka zmiana może sie odbić na psychice słowiańskiej. Odpowiedz Link
millefiori Re: czy norma 25.01.04, 02:14 stefan4 napisał: > millefiori: > > Biada autorom "jotowanym" przynajmniej w pierwszej literze nazwiska! Zeby > > znalezc ich w tak zapisywanym katalogu bibliotecznym, musi wymrzec cala cz > esc > > ludzkosci pamietajaca naocznie i nausznie, ze Jelcyn to Jelcyn a nie Elcyn > . > Stefan: > A jeśli jakiegoś pana Jezierskiego wywieźli do Rosji, on tam ożenił się z > Rosjanką i dorobił się syna, którego po starym sentymencie nazwał Jan, to ten > syn przyjechawszy do Polski z rosyjskim paszportem będzie oficjalnie > transkrybowany ma ,,An Ezerskiy''. Millefiori x2: Dostanie mu sie na pocieche daszek nad A - o taki: Â i dwukropek polozony nad E - Ë. Tylko bez okularow np. ja sie tych znaczkow nie dopatrze. > > millefiori: > > W standardzie tym przyjeto nastepujacy system: 1 litera cyrylicy =1 literze > > lacinskiej. Stefan: > > Zaraz, przeciez to nie ma sensu arytmetycznego! Liter łacińskich (bez ptaszków > i ogonków) jest 26; w tym kilka kiepsko nadających się do transkrypcji cyrylicy > : > q, w, x. Rosyjskich liter cyrylicznych jest 33; a nawet po odliczeniu ,,jo'' > oraz twardego i miękkiego znaku Odpowiedz Link
stefan4 Re: czy norma 25.01.04, 10:07 millefiori napisała: > stefan4 napisał: > > > millefiori: > > > Biada autorom "jotowanym" przynajmniej w pierwszej literze nazwiska! > Zeby > > > znalezc ich w tak zapisywanym katalogu bibliotecznym, musi wymrzec ca > la cz > > esc > > > ludzkosci pamietajaca naocznie i nausznie, ze Jelcyn to Jelcyn a nie > Elcyn > > . > > > Stefan: > > A jeśli jakiegoś pana Jezierskiego wywieźli do Rosji, on tam ożenił się z > > Rosjanką i dorobił się syna, którego po starym sentymencie nazwał Jan, to > ten > > syn przyjechawszy do Polski z rosyjskim paszportem będzie oficjalnie > > transkrybowany ma ,,An Ezerskiy''. > > > Millefiori x2: > > Dostanie mu sie na pocieche daszek nad A - o taki: Â i dwukropek polozony nad > E - Ë. Tylko bez okularow np. ja sie tych znaczkow nie dopatrze. > > > > millefiori: > > > W standardzie tym przyjeto nastepujacy system: 1 litera cyrylicy =1 l > iterze > > > lacinskiej. > > Stefan: > > > > Zaraz, przeciez to nie ma sensu arytmetycznego! Liter łacińskich (bez > ptaszków > > i ogonków) jest 26; w tym kilka kiepsko nadających się do transkrypcji > cyrylicy > > : > > q, w, x. Rosyjskich liter cyrylicznych jest 33; a nawet po odliczeniu ,,j > o'' > > oraz twardego i miękkiego znaku Odpowiedz Link
stefan4 O makdonaldyzację języka rosyjskiego 25.01.04, 11:19 millefiori: > 1 litera w cyrylicy =1 znakowi/literze lacinskiej , w tym czesc liter > lacinskich zostala wzbogacona znaczkami gornymi w formie daszkow w gore i w > dol oraz innymi akcentami. [...] > Komputery juz je znaja od lat, masz te znaczki w Wordzie, pod > Insert -> symbols (latin letters, from unicode). Nie mam, bo nie używam Łerda. Ja mam to całkiem inaczej w LaTeXu, bez inserta i symboli. No właśnie, każdy z nas potrafi takie zadaszone literki wyprodukować, ale każdy inaczej Odpowiedz Link
dialektolog Re: czy norma... 25.01.04, 14:09 Analfabetyzm kwitnie, św. Cyryl i Metody się w grobach przewracają. Biada! Oprócz idiotyzmu narzucanego teraz bibliotekom rozwściecza mnie czytanie w polskich mediach, że coś zrobił obywatel Rosji Ivan S. czy Białorusi Alexei itp. Odpowiedz Link
zbigniew_ Re: czy norma 27.01.04, 16:27 A nie pisałem, a nie ostrzegałem? Przy okazji transkrypcji nazwisk chińskich. Sze to nawet mnie prawie przekonał, ze tak powinno być. Niestety, przy transkrypcji nazwisk chińskich mało kto protestował, bo mało kto wie jak je powinno się wymawiać. Ja nadal zresztą nie wiem, a przy obowiazującej transkrypcji to nie mam w ogóle pojęcia. Odpowiedz Link