21.10.15, 04:54
Od dziś w języku polskim pisze się cho-cho! Na cześć Cho oczywiście. Albowiem Cho jest ho-ho!
Obserwuj wątek
    • arana Re: Cho-cho! 21.10.15, 05:00
      Dobry słownik mógłby wprowadzić stosowne zmiany w haśle ho-ho, i to jako pierwszy w świecie! big_grin
    • romerike Nieprawda 21.10.15, 20:53
      arana napisała:

      > Od dziś w języku polskim pisze się cho-cho! Na cześć Cho oc
      > zywiście. Albowiem Cho jest ho-ho!


      Nieprawda, pisze się tak: 진 진
      en.wikipedia.org/wiki/Seong-Jin_Cho
      smile
      • stefan4 Re: Nieprawda 21.10.15, 21:57
        romerike:
        > Nieprawda, pisze się tak: 진 진

        Tylko dwa ideogramy? I to takie same? U mnie w Wikipedii stoi 조성진
        • romerike Pismo koreańskie 21.10.15, 22:50
          stefan4 napisał:

          > romerike:
          > > Nieprawda, pisze się tak: 진 진
          >
          > Tylko dwa ideogramy? I to takie same? U mnie w Wikipedii stoi
          > 2;성진
          • arana Cho a sprawa polska :) 22.10.15, 09:51
            romerike napisał:

            > To "Cho" w nazwisku Koreańczyka to tak naprawdę "czio", transkrypcja jest angielska. ㅈto cz/dż,ㅣto i, a ㅗ to o.


            A ja proponuję zapożyczenie... kulturowe - Cho wygrał KCh- i wizualne* - by wpłynął ortograficznie na polskie ho-ho! Szkoda, ze nie ma już Szkoły be, poparłaby mnie pewnie, choć z innych względów.


            * Precedens jest, np. business, bo w tej właśnie formie słowo istniało w polszczyźnie i tak właśnie było wymawiane aż do lat XX ubiegłego wieku.


            • romerike A jak po polsku czytamy i piszemy jego nazwisko? 22.10.15, 17:08
              arana napisała:

              > romerike napisał:
              >
              > > To "Cho" w nazwisku Koreańczyka to tak naprawdę "czio", transkrypcja jes
              > t angielska. ㅈto cz/dż,ㅣto i, a ㅗ to o.
              >
              > A ja proponuję zapożyczenie... kulturowe - Cho wygrał KCh- i wizualne* - by wp
              > łynął ortograficznie na polskie ho-ho! Szkoda, ze nie ma już Szkoły be, poparła
              > by mnie pewnie, choć z innych względów.
              > * Precedens jest, np. business, bo w tej właśnie formie słowo istniało w polszc
              > zyźnie i tak właśnie było wymawiane aż do lat XX ubiegłego wieku.
              >

              A jak po polsku właściwie czytamy jego nazwisko? Bo zapisujemy chyba transkrypcją angielską, a nie polską:
              Z wikipedii: Cho Seong-jin kor. 조성진 (a wiec pomyliłem się poprzednio, "cho" to "조", a nie "진", bo to ostatnie to "jin", wymawiane pewnie jako "dżin/dzin/czin", a "cho" wymawiane jest pewnie jako "czo/dżo/dzo ".

              Jego nazwisko w transkrypcji polskiej powinno być chyba Dzo Seong-Dzin:
              pl.wikipedia.org/wiki/Metody_latynizacji_j%C4%99zyka_korea%C5%84skiego
              choć być może do oryginalnej wymowy bardziej zbliżone jest Czo Seong-Dżin (tak przynajmniej wygląda w transkrypcji angielskiej).

          • stefan4 Re: Pismo koreańskie 22.10.15, 10:25
            romerike:
            > Alfabet koreański jest fonetyczny, to nie są żadne ideogramy.

            Ciekawe, dziękuję za wyjaśnienia.

            - Stefan
            • romerike Re: Pismo koreańskie 22.10.15, 17:13
              stefan4 napisał:

              > romerike:
              > > Alfabet koreański jest fonetyczny, to nie są żadne ideogramy.
              >
              > Ciekawe, dziękuję za wyjaśnienia.

              A tu transkrypcja koreańskiego na alfabety łacińskie:
              pl.wikipedia.org/wiki/Metody_latynizacji_j%C4%99zyka_korea%C5%84skiego
              Cho Seong-jin, kor. 조성진 powinno się więc chyba pisać w transkrypcji polskiej Dzo Seong-dzin.

              > - Stefan
              >
              • efedra Re: Pismo koreańskie 22.10.15, 17:15
                Ale Cho to jest chyba nazwisko, więc po polsku powinno się pisać Seong-dzin Dzo.
                • romerike Re: Pismo koreańskie 22.10.15, 17:25
                  efedra napisała:

                  > Ale Cho to jest chyba nazwisko, więc po polsku powinno się pisać Seong-dzin Dzo
                  > .

                  Jeśli to nie hasło w encyklopedii to tak. Ciekawe jak sami Koreańczycy wymawiają jego nawisko...
                  • arana Re: Pismo koreańskie 22.10.15, 18:38
                    romerike napisał:

                    > Ciekawe jak sami Koreańczycy wymawiają jego nawisko...


                    Na estradzie FN wymawiano Cho jako zmiękczone cz - tak jak na tej stronie.
                    • arana Re: Pismo koreańskie 22.10.15, 18:50
                      Miękkie cz + samogłoska między a-o - zapomniałam dodać.


                      • romerike Re: Pismo koreańskie 22.10.15, 19:23
                        arana napisała:

                        > Miękkie cz + samogłoska między a-o - zapomniałam dodać.

                        To tylko nazwa tej litery, ta samogłoska nie jest ważna, to tak jak nasze "b" nazywa się "be".
                        Jego nazwisko to "조" złożone z dwóch liter: górnej "ㅈ" wymawianej wg mnie pośrednio miedzy "czj" a "tj" i dolnej "ㅗ" wymawianej jako "o", obie są ładnie wymawiane na znalezionej przez ciebie stronie, to bardzo fajna strona zresztą smile

                        >
                    • romerike Re: Pismo koreańskie 22.10.15, 19:16
                      arana napisała:

                      > romerike napisał:
                      >
                      > > Ciekawe jak sami Koreańczycy wymawiają jego nawisko...
                      >
                      >
                      > Na estradzie FN wymawiano Cho jako zmiękczone cz - tak jak na tej stronie.

                      Fajna strona, brzmi trochę jak "tjo".
    • kanarek2 Cho-cho! ale kto oceniał? 24.10.15, 00:00
      Czołem aranosmile

      o ile "jury" czytamy wszyscy z owym eleganckim dzióbkiem w ustach, charakteryzującym też wymowę koloru "ecru", starając się uarystokratycznić "żuri", o tyle członkowie żuri to jednak jurorzy, a nie żurorzy. (Jedna z tych zagadek co to dają spać, na szczęście.) A jurorek i żurorek nie ma.

      Ufam, że Cho Cho'em, ale zjawiskowa Kate Liu Ci się też spodobała.

      Pozdrawiam, k.
      • romerike Re: Cho-cho! ale kto oceniał? 24.10.15, 00:08
        kanarek2 napisała:

        > Czołem aranosmile
        >
        > o ile "jury" czytamy wszyscy z owym eleganckim dzióbkiem w ustach, charakteryzu
        > jącym też wymowę koloru "ecru", starając się uarystokratycznić "żuri",

        Ja mówię żiri, nie żuri, i bez dziubka, mówię też ekri.

        • arana Dziubek po francusku 25.10.15, 08:38
          romerike napisał:

          > Ja mówię żiri, nie żuri, i bez dziubka, mówię też ekri.



          Ach, gdzież są niegdysiejsze śniegi, gdy ręce były w małdrzyk, a buzia w ciup! Odeszło wszystko wraz ze znikaniem francuskiego... Nawet carrefour nie pomógł - powstał zangliczały kerfur. Cóż, trzeba z żywymi naprzód iść - wzdycham komicznie, lecz tak właśnie myślę.
          • stefan4 Re: Dziubek po francusku 25.10.15, 12:34
            arana:
            > Nawet carrefour nie pomógł - powstał zangliczały kerfur.

            Ale Auchan się broni. Wprawdzie niektórzy mówią ,,oszą'' (tak jak cochon), ale jednak nie ,,ołczan''. Czasem nawet do tych makaronizmów przebije się szczeropolski ,,oszołom''.

            - Stefan
            • arana Re: Dziubek po francusku 25.10.15, 16:10
              Jak myślisz, skąd ta rozbieżność? Jeśli chodzi o kerfur, to ponoć telewizja maczała w tym palce, a konkretnie p. Pieńkowska.
      • arana Jury na żurfiksie 24.10.15, 10:48
        Witaj, Kanarku-w-przelocie-nad…! smile

        Dziubek – jak widać choćby z poniższego postu Romerike – był „dla kochasia, który odszedł w siną dal”. A gdyby się chciało po wyspiańsku, to rzekłabym, „że ostał się ino sznur”, znaczy kerfur z carrefour.

        No tak, mamy żüri i jurorów, ale na… żurfiksach. „Nic to!” zresztą wobec tajemnicy Filipa Entremont, gdy słuchał w II etapie Cho i napisał, że "no", czyli że nie powinien przejść.

        A do fanów Kate Liu należę, a jakże! Żałuję tylko przy okazji, że nie przyjechał (jak zamierzał) George Li. Wyobraź sobie te muzyczne i językowe wybory między Kate Liu, Erikiem Lu, Georgiem Li – mając w pamięci Yundi Li! Czyż nie byłaby to idealna sytuacja do wygrania KCh przez pomyłkę językową?
        • kanarek2 Re: Jury na żurfiksie 24.10.15, 23:05
          Och, dzięki za zwrócenie uwagi na opublikowane wyniki cząstkowe jurorskie! Istotnie, Entremont odmienie widzi Szopena niż Cho. A rozbieżności są takie, że moglibyśmy zasiąść w jury i nikt by się nie poznał.
    • arana Myślnik 24.10.15, 19:56
      Romerike, a jaką funkcję w nazwie Seong Jin-Cho spełnia myślnik? Łączy fragmenty nazwiska?
      • arana Re: Myślnik 25.10.15, 11:46
        Już sprawdzilam, to po prostu GW źle wstawiła myślnik, bo na stronie KCh jest forma Seong-Jin Cho.

    • arana Re: Cho-cho! 27.10.15, 17:21
      Сон Чжин Чо napisano w Polsce po rosyjsku o Seong-Jin Cho. Przyznam, że zaskoczyła mnie trochę rosyjska transkrypcja: niezykle skomplikowana część środkowa, a pozostałe dosyć uproszczone. Dacie radę wymówić Чжин?
      • qubraq Re: Cho-cho! 24.10.16, 09:14
        Blagam: jak jest po koreansku Bomsori Kim
        Andrzej
        • arana Bomsori Kim 24.10.16, 10:20
          qubraq napisał:

          > Blagam: jak jest po koreansku Bomsori Kim


          Gógiel twierdzi, że tak.
          • arana Re: Bomsori Kim 24.10.16, 10:37
            arana napisała:

            > qubraq napisał:
            >
            > > Blagam: jak jest po koreansku Bomsori Kim


            <



            Na początku poniższego nagrania jest napis" Violin solo i koreański alfabet, który powinien być odpowiednikiem Bomsori Kim.


            • arana Re: Bomsori Kim 24.10.16, 11:09

              > > > Blagam: jak jest po koreansku Bomsori Kim


              Na stronie, którą podaję poniżej są pod zdjęciem Bomsori Kim te same znaczki, które umieszczono w nagraniu z poprzedniego postu. Myślę więc, że jest to potwierdzenie koreańskiej pisowni imienia i nazwiska skrzypaczki.

              https://www.sejongpac.or.kr/upload/2016/03/20160318_163655476_00583.jpg
              • arana Re: Bomsori Kim 24.10.16, 11:16
                A to cała strona koncertowa z wyraźniejszym zapisem nazwiska skrzypaczki.
              • qubraq Re: Bomsori Kim 24.10.16, 17:41
                Dzieki serdeczne za pomoc smile okazuje sie ze mimo 60 lat przerwy potrafilem sobie napisac imie tej cudownej skrzypaczki smile pzdr
                Andrzej
                • qubraq Re: Bomsori Kim 25.10.16, 15:43
                  qubraq napisał:

                  > Dzieki serdeczne za pomoc smile okazuje sie ze mimo 60 lat przerwy potrafilem sob
                  > ie napisac imie tej cudownej skrzypaczki smile pzdr
                  > Andrzej


                  Zapomnialem ze przeciez 20 lat temu moje biuro projektowe kupilo Dae_woo i mielsmy Koreanczykow "na glowie"... Bardzo mi sie przydala nawet maciupenka orientacja w jezku koreanskim, szczegollnie przy projektowaniu malarni samochodow w Nysie wink
          • qubraq Re: Bomsori Kim 24.10.16, 12:31
            Chodzilo mi o to jak jest to pisane w hangeul czyli koreanskim alfabecie; normalnie imie sklada sie z dwoch sylab a tu sa trzy a Kim to jest nazwisko... pzdr A
            • arana Re: Bomsori Kim 24.10.16, 12:38
              qubraq napisał:

              > Chodzilo mi o to jak jest to pisane w hangeul czyli koreanskim alfabecie; normalnie imie sklada sie z dwoch sylab a tu sa trzy a Kim to jest nazwisko...


              A to już niech się wypowiedzą znawcy koreańskiego i transkrypcji na angielski. Może Romerike się odezwie?
    • kalllka Re: Cho-cho! 24.10.16, 13:02
      Może być jeszcze cho!
      Silnia w zdaniu inaczej jest liczona niż w wygładzonej opinii....
      Np. Twoje zdanie,arano,jest zdecydowanie popularniejsze /przez zastosowanie skrótu url/ niz np moje..
      ...A cyfrowo obeznanego-stefka, jeszcze bardziej /niż twoje/ ...
      Mozemy tez cecha + o sprowadzić do kwadratu ale Mikołaj i tak wyrwie spod celi i sańmi przybiezy po wieczerzy.
      Ho,ho,ho everyone!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka