the-great-inuk 28.10.16, 13:37 genialny Postscriptum Poprawiłem, ale jeszcze nie dotarło do biblioteki Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
suender Re: Google jest 29.10.16, 17:03 the-great-inuk 28.10.16, > genialny > Włoszczyzna = Italienisch Ciekawi mnie jak smakuje ITALIENISCH.... A tak na poważnie zastanawiam się, jakie zasady programowania stosowane są do translatorów? Naturalnie, ten temat już był nadgryzany tu na forum, ale to dopiero początek drogi zapewne. Pozdr. "My musimy wiedzieć, i my się dowiemy! [D.H.]" Odpowiedz Link
the-great-inuk Włochy i włoszczyzna... 29.10.16, 18:30 suender napisał: > A tak na poważnie zastanawiam się, jakie zasady programowania stosowane są do translatorów? ==================== Nu wiadomo, że Polacy są jedyną nacją na świecie, która ma jakoweś obiekcje do pięknej frazy: Bella Italia ... Włochy i włoszczyzna są fonetycznie bardzo podobne tylko znaczeniowo troszkę inaczej, czego logarytmy oczywiście nie wiedzą. Podobno swego czasu doszło do dysonansów dyplomatycznych pomiędzy Królestwem Italii i/a Sanacyjną Polską... Na tle Bella Italia... Mój kolega z pracy z italijskim tatą był także zniesmaczony taką nazwą. Gdy mu to opowiedziałem. BTW: Mama mego kolegi była Ślązaczką z okolic Wrocławia, 20 kilometrów przed Breslau. Szczegóły już tu chyba opisywałem na tym forum. Na żądanie ogółu mogę poszperać w archiwum... Ot, co... Odpowiedz Link
suender Re: Włochy i włoszczyzna... 29.10.16, 19:56 the-great-inuk 29.10.16, 18:30 > Nu ...., że Polacy są jedyną nacją na ..., która ma ... obiekcje do pięknej frazy: Bella Italia ... > ... doszło do dysonansów pomiędzy Królestwem Italii i/a Sanacyjną Polską... Na tle Bella Italia... A tego to nie wiedziałem. > BTW: Mama .... kolegi była Ślązaczką z okolic Wrocławia, 20 kilometrów przed Breslau. A Ślązaki z Wrocławia zwani są Lerge. Magda Hoenisch w swej opowieści o tułaczej drodze na zachód w 1945 w swej książce napisała: Kam und kommt man noch heute irgendwohin im deutschen Land und sagt: „Ich bin aus Breslau“, heißt es oft: „Ach, Sie sind eine Breslauer Lerge?“ Kiedy jeszcze Magda żyła, przed paru laty, dała mi swój autograf na jej publikacji i do dziś bardzo go sobie cenię. To była bardzo miła, pogodna i o ascetycznym wyglądzie starsza pani, zauważyłem to kiedy z nią rozmawiałem. Zaszokowała mnie jednym, jak powiedziała, że jako wtedy kilkunastoletnia dziewczynka przed wyprawą w nieznane poprosiła mamę, by zgodziła się jej kotkę zanieść do weterynarza do uśpienia, - bo ona (kotka) w tym wrocławskim piekle by ze strachu zdechła. Wtedy zdumiałem się, jak takie dziecko mogło w tamtym pieskim czasie myśleć o eutanazji swego ukochanego zwierzaka, - a co najgorsze, że tą straszną rzecz zrobiła! Wręcz nie do wiary! www.amazon.de/LERGE-das-war-eine-Zeit-ebook/dp/B00EHK3ZD8 Pozdr. "Wir muessen wissen, und wir werden wissen! [D.H.]" Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: Włochy i włoszczyzna... 29.10.16, 21:26 suender napisał: > > A Ślązaki z Wrocławia zwani są Lerge. > > Magda Hoenisch w swej opowieści o tułaczej drodze na zachód w 1945 w swej książ > ce napisała: > > Kam und kommt man noch heute irgendwohin im deutschen Land und sagt: > „Ich bin aus Breslau“, heißt es oft: „Ach, Sie sind eine Breslauer Lerge?“ > ============================== Bez internetu bym się nigdy o tym nie dowiedział... Dzięki za wskazówkę. Odpowiedz Link
suender Re: Włochy i włoszczyzna... 30.10.16, 15:14 the-great-inuk 29.10.16, 21:26 > de.wikipedia.org/wiki/Lerge Dzięki za ten link, bo nie znałem tej strony, nawet nie znałem tak rozszerzonej etymologii słowa LEGRE i że za tym stoją takie osobistości jak: Karl von Holtei und Karl Weinhold. Mam pretensje do Magdale Hoenisch, że mi o tym nie powiedziała, - ot to! Rzeczywiście Googel jest w pewnym sensie ein Genie!! Pozdrawiam, Suender z O-S. "My musimy wiedzieć, i my się dowiemy! [D.H.]" Odpowiedz Link