stefan4
22.02.18, 08:22
W tych rzadkich przypadkach, kiedy terminologia kibicowska wpada mi w ucho i zaczepia się o mózg, nieodmiennie napełnia mnie podziwem.
Tym razem napełnił mnie nim termin ,,polscy kombinatorzy norwescy''. Ileż tu jest ukrytych znaczeń! Polacy i Norwedzy internacjonalistycznie podają sobie dłoń poprzez kombinowanie; a jedni i drudzy noszą kombinezony polsko-norweskie i używają kombinerek; Dagny renascita... Piekne.
- Stefan