keekees
23.03.18, 10:07
Zdziwiłem się, ze nie zostałem zrozumiany we Włoszech kiedy poprosiłem o kanapkę z serem: "Vorrei un panino con queso, per favore". Pani patrzyła na mnie ze zdziwieniem, a ja na nią. Powtórzyłem wiec po angielsku, wtedy zostałem zrozumiany. Okazało się, ze wstawiłem hiszpańskie queso w miejsce włoskiego formaggio. Ale skąd to hiszpańskie queso, skoro po włosku i po francusku jest formaggio/fromage? Jak się porówna inne wyrazy to wyglądać to może na walkę pokrewnych języków miedzy sobą (tylko nie wiem o co ; ) jak np.:
ser - włoski i francuski (formaggio/fromage) przeciwko hiszpańskiemu (queso),
mięso - włoski i hiszpanki (carne) przeciwko francuskiemu (viande),
pomidor - francuski i hiszpański (tomate) przeciwko włoskiemu (pomodoro),
warzywa - tu wszystkie się pokłóciły (wl., fr., hiszp.: verdure, legumes, vegetales)
wino - tu wszystkie się pogodziły (vino/vin).
Pewnie tak tez jest z innymi wyrazami i z innymi jezykami, trochę to komplikuje życie poli- i monoglotom, i jak najbardziej, moim zdaniem, uzasadnia projekty typu esperanto, interlingua i międzysłowiański.