Dodaj do ulubionych

wykidajło?

01.12.20, 11:19
W sprawie kierowania na testy kowidowe pan minister zdrowia o wykształceniu ekonomicznym, Niedzielski Adam, oświadczył w poniedziałek, że
   ,,Lekarz rodzinny będzie, jak zwykle zresztą, tym gejtkiperem [...], czyli będzie osobą, która
   pilnuje racjonalności systemu''.

Nie będą nam tu w obcych językach dyktować, czym w niepodległej Polsce ma być lekarz rodzinny! Uzgodnijmy sami, czy ma być odźwiernym, czy woźnym, czy może bramkarzem.

Gdyby pan Niedzielski Adam miał wykształcenie lekarskie lub aptekarskie, to lekarz rodzinny zostałby zapewne janitorem (ale nie dżanitorem!), bo wtedy czerpałby z łaciny...

- Stefan
Obserwuj wątek
    • randybvain Re: wykidajło? 02.12.20, 18:59
      Nie lepiej bramkarz ?
      • kornel-1 Re: wykidajło? 03.12.20, 18:57
        randybvain napisał:

        > Nie lepiej bramkarz ?

        Hm, jakby pospolicie... A taki szwajcar brzmi światowo...

        k.
      • al.1 Re: wykidajło? 21.02.21, 16:51
        randybvain napisał:

        > Nie lepiej bramkarz ?

        Bramkarz (wykidajło) to bouncer. Uzyty był zwrot "gatekeeper", a to raczej portier.
        • randybvain Re: wykidajło? 22.02.21, 18:39
          Te wszystkie wyrazy nabrały nowych, specjalnych znaczeń. Na przykład portier kojarzy mi się z dziadkiem schowanym w jakiejś recepcji, a bramkarz to rzeczywiście albo stoi przed nocnym klubem albo na boisku. Odźwierny był w zamkach albo dworach, a woźny był chłopcem na posyłki. Woźne są w szkole, a furtiani w klasztorach.
    • randybvain Re: wykidajło? 22.02.21, 18:32
      W mojej pracy janitor jest od sprzątania. Gatekeeping to część mojej pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka